misscraft
09.11.06, 13:42
Cięgle tu słychac głosy, że aborcja to morderstwo. Biedne bezbronne dzieci.
Które jeszcze czasami nie czują, nie myślą... Ale ok, przyjmijmy, że to jest
morderstwo.
Ale dlaczego ludzie dają sobie prawo w ingerencje w inne życia, w życie innych
stworzeń i w dodatku, uważają, że tak trzeba, że robią coś dobrego. Mam
namyśli eksterminacje zwierząt- np. usypiania bezdomnych psów i kotów.
Dlaczego? Bo jest ich za dużo, bo się pałętają po dworzu. A czemu się
pałętają, bo jakiś człowiek nawalił. Ale czemu muszą być usypiane, na
wolności, jako bezdomne jakoś do tej pory udało im się przeżyć, dzięki,
jedzeniu w śmietnikach, dzięki pomocy dobrych ludzi, nie wiele potrzeba im do
życia, może tylko miłości, opieki, ale pies, który nigdy tego nie miał nie
odczuwa, tak tego braku.
Nie uważam, żeby życie zwierzęcia było mniejszą wartością niż życie człowieka.
Wiec czemu, wszyscy zawzięcie bronią życia człowieka, a jak ginie zwierze, to
jest ok, bo jeden mniej i dobrze. One bardziej zasługują na współczucie, ufaja
człowiekowi, bo dał mu jeść, ciesza się kiedy do niego przyjdzie, patrzą z
ufnością, nawet nie wiedzą, że za chwile zakończą życie.Bo pan prowadzi go na
zastrzyk, po którym się nie obudzi. Dla mnie to jest jak zdrada.
Czemu uważamy, że mamy prawo usypiać zdrowe zwierzęta, bo ich nikt nie chciał.
Szkoda mi och, bo ich nikt nie broni, bo sa traktowane z obojętnością.
Słyszałam nawet o schronisku, które jest na wsi, gdzie jeżdziłam na wakacje,
gdzie niedość, że sprzedawali, pokarm dla zwierząt, to jeszcze samym psom na
dzieńdobry ucinano łeb i przerabiano na smalec. 7 zł za słoiczek. Najgorsze w
świecie jest to, że zwierzęta w naszym świecie są od nas zależne. Że my możmy
decydować, kiedy któreś stanie się zbędne i nadaje sie tylko do eksterminacji.
Uśpienie jest czasem mniejszym złem. Ale u nas jest to na straszną skalę. W
USA najpierw zwierze wyleczą, odkarmią, a dopiero potem myślą co z nim zrobić.