Dodaj do ulubionych

tesciowa...

IP: *.223-200-80.adsl.skynet.be 05.05.03, 20:38
Ja mam tesciowa idealna, wiec to nie moj problem, ale tak mi przyszlo do glowy pytanie: czy Waszym zdaniem jedzowata mamusia waszego(waszej) wybranka(i) moze byc powodem do niekontynuowania znajomosci i ucieczki od wizji slubnego kobierca?
Stare przyslowie pszczol mowi, ze jesli chcesz wiedziec jak twoja zona bedzie wygladac i mowic za 25 lat, popatrz na jej matke. Powiedzmy, ze mamusia jest bardzo nieapetyczna albo zolzowata- czy nalezy poszukac innej partnerki, czy liczyc na to, ze "po slubie sie zmieni"?
Czy mozna zerwac z dziewczyna, bo jej matka jest okropna? W koncu czlowiek zeni sie z cala rodzina.

PZDR,
Rozpieszczany przez wlasna tesciowa Doki
Obserwuj wątek
    • guadalahara Re: tesciowa... 05.05.03, 22:21
      Jeśli teściowa jest wredna i zołzowata, a jej syn (nasz wybranek) zachowuje
      się wobec niej tak jak ona na to zasługuje (oko za oko) to co zrobić z
      kolejnym ludowym porzekadłem:
      "jeśli chcesz wiedzieć jak twój mąż będzie cię traktował za 25 lat, spójrz jak
      odnosi się teraz do swojej matki" ?
      Wniosek jest jeden:
      zołzowata teściowa uniemożliwia życie zgodne z pszczelimi mądrosciami
    • Gość: Zosia Re: tesciowa... IP: *.kutno.mediaclub.pl 05.05.03, 22:32
      Witaj Doki!
      Ostatnio słyszałam wypowiedż mężczyzny, że kobieta liczy na to,że jej
      wybranek zmieni się po ślubie,jeżeli miał jakieś inklinację np.do alkoholu,
      natomiast mężczyzna pragnie, aby jego wybranka nie zmieniła się po
      ślubie.Uważam, że wzorzec wychowania wynosi się z domu i z tym bagażem idziemy
      przez życie. Z dominujacą kobietą w związku małżeńskim, mężczyzna chyba nie
      będzie szczęśliwy. Myślę, że córka potrafiąca spojrzeć na własną matkę
      krytycznym okiem i sama przyjmująca krytykę,aby coś zmienić w swoim
      postępowaniu nie będzie miała zadatków na kopiowanie zachowań matki.
      Wydaję mi się , że należy zwrócić uwagę jak dana osoba reaguje na
      krytykę.Jeżeli reaguje agresją i ma wyłączny patent na mądrość ,to taka będzie
      w związku małżeńskim.
      Doki, gdybyś był łotrem, to zapewne teściowa nie byłaby tak miła i serdeczna
      dla Ciebie.Ale Ty nie jesteś egoistą lecz bardzo życzliwym człowiekim i zapewne
      za to Cię szanuje.Oby więcej takich Dokich sie rodziło ,to świat byłby
      lepszy.Pozdrawiam serdecznie Zosia.
    • Gość: Evik Re: tesciowa... IP: *.pruszcz-gdanski.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 22:41
      na pewno należy zastanowić się czy zaakceptujesz wady, jakie ma tatuś wybranka-
      bo jak nie -to wiej gdzie pieprz rośnie.
      Doświadczenie uczy,że 80 % cech i nawyków przejmujemy po rodzicach.(wyglad
      niestety też)
      • Gość: Monika Re: tesciowa... IP: *.137-202-24.mtl.mc.videotron.ca 06.05.03, 06:10
        A z moja tesciowa zyc sie nie da, dobrze chociaz, ze jest tysiace kilometrow
        stad. Zanim dowiedziala sie, ze jej syn zamierza mnie poslubic, byla dla mnie
        bardzo mila. Kiedy oglosilismy nasze zareczyny- nagle zaczela mnie gnebic,
        wyzywac i w ogole. Okazalo sie, cze upatrzyla i wymarzyla sobie kogos innego na
        synowa i maila nadzieje, ze ze mna to tylko przejsciowy romans i uda jej sie
        przekabacic syna, by sie ozenil z jej wlasnym wyborem na synowa. Dopiero kiedy
        nasza corka sie urodzila, przeprosila mnie za zachowanie, ale i tak dobrze, ze
        jest daleko stad i ze nie dostala wizy do Kanady, bo naprawde nie wiem, czy te
        przeprosiny byly szczere.
        • Gość: benek Re: tesciowa... IP: diak:* / 10.6.1.* 06.05.03, 16:01
          "teściowa,teściowa ty stary rowerze..."
          • Gość: Zuzia Re: tesciowa... IP: 217.153.5.* 07.05.03, 18:39
            Mojej teściowej nie cierpię chronicznie,zołza do potęgi nieogarniętej!
            Ale mój mąż to człowiek dusza,jesteśmy już razem 15-lat kiedy to zleciało! i
            ufam mu bezgranicznie.To nieprawda że wygląd człowieka mówi o nim
            wszystko,uroda i aparycja to jeszcze nie wszystko, uwielbiam fragment z
            piosenki"Mały Książe":
            " nie wież swym oczom ,
            szepnął wiatr
            jeżeli koczasz,
            sercem patrz "
            I to całkowita racja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka