put.bill
15.07.07, 14:50
12 systemowo wolnych dni (nowych kodeks pracy) i czas rozpoczecia inwestycji
Euro (przygotowane grunty) to okres do ksztaltowania wlasciwych postaw. W
utrzymaniu ruchu w dobrych firmach praca za wyzsza stawke to bedzie przywilej
ale odmowa nie bedzie sankcjonowana (a w goreszych firmach stawki beda takie
samie i bedzie to raczej kara). Kazdy potrafi gotowac (zwlaszcza wode na
twardo) ale nie kazdy potrafi byc kontrahentem (zywicielem zalogi) u
pracodawcy. Najlepiej to widac na przykladach - dziarski administrator musi
umiec zdecydowac co jest wazniejsze - posprzatana podloga w Canaveral (bo
prezydent wizytuje i moze obciac dotacje) czy konfort tych co decyduja czy
odwolac star wahadlowca. I tak dziarski administrator musi pozbierac ankiety
od klientow stolowki i zdecydowac w rozmowie z kontrahentem ktore sa zasadne
(i te opublikuje ze je uznaje) a ktore to przesada i powinny nie byc
powtorzone podczas nastepnej ankiety. Konsekwencje wyrazistosci ponosi sie w
miejscu zamieszkania i zameldowania a nie pracy a obecnie wyrazistosc
najlepiej realizuje sie przy indywidualnym doborze surowki (a gdzie tam
jeszcze do stali z ktorej bedzie wykuta katana) i obsugujacy ma klopot z
upchaniem na talerzu (klienci inaczej - indywidualnie - porcuja niz
uslugodawca) i przekazaniem ceny do 'kasy':
- obslugujacy musza byc lepsi nawet jesli mniej zarabiaja (bo to biznes) bo
obslugiwani maruderzy mdleja przy pobieraniu krwi z palca
- ci ktorzy nie grymasza (dobieraja w ramach swobody uslugodawcy) i pojda
oddac krew sa 'swatani' z kukulczymi jajami po stronie PCK (nie jest
organizacja 1% ale pelno kukulczych jaj ktore obserwuja i sa postrzegane jako
wartosciowe 'kolezanki')
Pelno ludzi ktorzy widza mnie u siebie lub mysla ze beda kontrahentami bo
czescia wspolna jest kukulcze jajo, ktorego nikt nie chce. O ile bede miec
biznes to podkupie administratora ZUSu i kierowniczke baru mlecznego (jeli
lewicujaca mlodziez przesadzi to spedzi wieczor w toalecie) a do czesci
muzealnej bedzie ograniczona liczba biletow dla nieposiadajacych 'karnetow'
(inaczej niz na lodowisku Cracovii lub basenie Wisly). To put it in another
words - lepiej zaproponowac rynkowa cene za moj samochod lub ukrac
(zidentyfikuje dziuple, ktora nie mysli o zalegalizowaniu sie do shrota) niz
dzwonic z upomnieniami.