Prezent dla lekarza...

29.08.07, 18:10
Doradźcie, bo nie wiem, jak postąpić. Z góry wielkie dzięki. Byłem
na wizycie prywatnej u lekarza, który po zbadaniu mnie uznał za
konieczne przeprowadzenie dosyć specjalistycznego i trudnego badania
diagnostycznego możliwego do przeprowadzenia tylko w szpitalu i
wysłał mnie do swoich znajomych lekarzy z jednego szpitala
warszawskiego. Oni to badanie przeprowadzili (lekarz
przeprowadzający je sam napisał skierowanie), co prawda po 3
miesiącach, ale jednak. Czy i jak powiniennem się odwdzięczać tym
dwóm lekarzom, którzy przeprowadzili to badanie? Pytałem jednego z
nich, czy należą się za badanie jakieś pieniądze, powiedział, że
absolutnie nic nie trzeba. Ale chyba wypadałoby w takim razie coś mu
dać. Tylko ja nigdy tego nie robiłem, nie miałem wiele wspólnego w
życiu z lekarzami, nie wiem co się daje. Przecież nie zaniosę mu
kwiatków albo wina za 30 zł. Z drugiej strony jestem studentem i za
bardzo nie jestem przy kasie. Czy jeśli nic nie dam, to będzie to
duże faux pas? A jesli tak to co dać w takiej sytuacji? Macie jakieś
pomysły?
    • Gość: wylogowana Re: Prezent dla lekarza... IP: *.hsd1.ma.comcast.net 29.08.07, 19:15
      A to prywatny lekarz moze zlecac badania "na ubezpieczenie"??
      Moja mame prywatny neurolog wyslal na rezonans, za ktory musiala
      zaplacic z wlasnej kieszeni....
      • anmar123 Re: Prezent dla lekarza... 29.08.07, 20:16
        Prezentem możesz się przysłużyć lekarzowi tak, że CBA wyprowadzi go w kajdankach na oczach kamer.
        Ja od 2004r. mam skierowanie na operację i nie ma miejsca (kasy z kontraktu). Czy też mam dać na przyspieszenie?
        Jedna z lekarek na propozycję "kopertówki" zaproponowała przekazanie tej kwoty na konto fundacji, która kieruje. I od dłuższego czasu przekazuję 1% oraz skutecznie namawiam do tego znajomych!
    • Gość: Matylda Re: Prezent dla lekarza... IP: 85.112.196.* 29.08.07, 20:48
      Szpital był państwowy? to znaczy, że sprzęt do badania tez. Szpital
      lekarzom zapłacił pieniądze za prace a szpitalowi NFZ z Twoich
      skladek. Czyli już zapłaciłeś. Najwyższy czas skończyć z tym
      podwójnym płaceniem. Jak robisz zakupy w markecie to nie przyjdzie
      Ci do głowy wręczać kwiaty kasjerce. Z drugiej strony może oni nie
      czekają na prezenty a dając coś możesz fajnych ludzi narazić na
      spore problemy. Wprawdzie jest powiedzenie, że "doktory kwiatków nie
      piją" ale zawsze będzie im miło otrzymać ładny bukiet.
Pełna wersja