Dodaj do ulubionych

Co trąci "wiochą"?

    • Gość: kasia Re: Co trąci "wiochą"? IP: *.icpnet.pl 03.08.08, 17:13
      Jola Rutowicz jako gwiazda...aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
    • Gość: rasputin Re: Co trąci "wiochą"? IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.08, 17:16
      prawdziwa wiocha to brak zrozumienia dla innych, nazucanie swego
      stylu zycia, pocieszanie sie ze z jakiegos powodu jest sie lepszym i
      fajniejszym od innych. Do tego wykorzystuje sie różnego rodzaju
      formy przekazu. Lepsza muzyka ,lepsze filmy, lepsze ciuchy, są marki
      drogie , czyli nie dostepne dla wszystkich, kupując je mali ludzie
      czują sie lepiej, wydają więcej chociaż potem sami sie zastanawiają
      potem czemu. Wiecej oryginalności i zrozumienia . Co dla jednych
      jest sufitem dla innych jest podłoga. Więcej świadomości o tym czy
      myslimy sami czy dajemy za siebie myśleć innym
      • Gość: kasieńka Re: Co trąci "wiochą"? IP: *.icpnet.pl 03.08.08, 17:29
        zgadzam się z Tobą!!!!!!
    • Gość: Purysta Nieznajomość polskiej ortografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 17:25
      Moim zdaniem żenujące jest, gdy ktoś wytyka innym żenujące zachowanie, a sam w
      sposób żenujący nie stosuje się do podstawowych zasad polskiej ortografii nie
      pisząc "nie" łącznie z przysłówkami czy też nie będąc świadomym, że obraża
      czytających pisząc "wy" małą literą. Wiem, wiem, złośliwiec ze mnie, który
      wypisuje żenująco długie zdania!
      • beneleazar Re: Nieznajomość polskiej ortografii 03.08.08, 17:39
        Purysto! Nie masz racji!Masz wielką rację!!!Na forum jest tylu
        piszących i nie znających nie tylko rtografii,ale i gramatyki.
    • Gość: gosc z Kaliforni Re: Co trąci "wiochą"? IP: *.socal.res.rr.com 03.08.08, 17:48
      to wlasnie wszystkie zale na grzechy rodakow i brak kultury.Bieda i
      zacofanie oraz niezwykle ambicje polaczone z transformacja i
      spolaryzowaniem sie biednych i bogatych spwodowaly wyksztalcenie sie
      osobnika ktroeyz jednej strony jest nonszlancki,nie uznajacy
      autorytetow ,glosny i niezwykle opiniujacy,z drugie strony
      nowobogaccy za wszelka cene chca zwrocis na siebie uwage(patrz , ja
      jestem bogaty)oczywiscie np w Anglii bogaty ma chlubna przeszlosc
      wPolsce raczej nie( czesto PZPRoska i SBecka milicyjna).
      Wszsytko si eprzeciera i jescze tylko dwa pokolenia i bedzie
      normalniej z ta wiocha.Pozdrowienia z Santa Monica, California
    • Gość: jestes zerem jeszcze ty sama frajerko. jestes zyciowym zerem IP: 89.133.214.* 03.08.08, 18:06
    • Gość: Madziaa Re: Co trąci "wiochą"? IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.08.08, 18:14
      Osobiście uważam, że wiochą jest skłonność do częstego spóźniania się. Nie mogę znieść sytuacji, jak ktoś nie szanuje mojego czasu. I robi to notorycznie. Sama pochodzę ze wsi, a teraz studiuje w dużym mieście i nieporównywalne wręcz jest to, że na wsi ludzie odnoszą się do siebie z szacunkiem, a tu? Pogoń za pieniądzem, wyścig szczurów, multum egoistów. Przysłowiową wiochą jest robienie z siebie kogoś lepszego niż się jest. Tak się składa, że pracuję w gazecie, i wciąż zdarzają się sytuacje, że osoby z którymi przeprowadzałam wywiad zmieniają go w trakcie autoryzacji jakby sie próbowali reklamować. To jest wiocha.
      • mateuszwierzbicki Re: Co trąci "wiochą"? 03.08.08, 19:31
        1. przychodzenie do prywatnego mieszkania z towarzyską wizytą w szpitalnych,
        niebieskich torebkach foliowych na butach.
        2. podkradanie świniom żarcia z koryta i spożywanie go ukradkiem w krzakach, w
        tajemnicy przed pozostałymi członkami rodziny
        3. spółkowanie z nieletnimi przedstawicielami bydła domowego i trzody chlewnej
        4. żelowanie włosów przez facetów
        5. podniecanie sie wydarzeniami z życia prywatnego gwiazd i gwiazdeczek
        6. startowanie w castingach do Big Brothera
        7. oddawanie moczu i kału w miejscach publicznych
        8. słuchanie na cały regulator w samochodach i mieszkaniach techno-disco na
        przesterowanych basach
        9. pakowanie na siłowniach
        10.zapisywanie sie do fan-clubów telewizyjnych gwiazdeczek
        11. grillowanie, szczególnie na balkonach
    • Gość: Donovan Oglądanie reality show i polskich seriali typu M IP: *.acn.waw.pl 03.08.08, 19:18
      jak Miłośc, Klan, Na Wspólnej etc. Rozpoznawania 'aktorów' z tych
      pprodkcji w rodzaju Cichopek czy Mroczek, zapamiętywanieimion i
      nazwisk osób z Big Brothera etc., kupowanie Naj itp. produkcji z
      małą ilością treści, wzorowanie się w jedzeniu bezy (i nie tylko w
      tym) na Kwasiarze, słuchanie przemówień polityków, szczególnie
      bogoojczyźnianych czy 'prospołecznych', jeżdżenie starym niemieckim
      autem ze szrotu.
      • mateuszwierzbicki wiocha 03.08.08, 19:36
        1. przychodzenie z wizyta do prywatnych mieszkań w niebieskich, szpitalnych
        torebkach foliowych na butach
        2. podkradanie świniom z koryta żarcia i ukradkiem spożywanie go w ustronnym
        miejscu, w tajemnicy przed pozostałymi członkami rodziny
        3. spółkowanie z nieletnimi przedstawicielami bydła rogatego i trzody chlewnej
    • johnny-kalesony Re: Co trąci "wiochą"? 03.08.08, 19:28
      1. Hiphop
      2. Techno
      3. Obuwie sportowe w mieście
      3. Tłumy kobiet w portkach na ulicach
      4. Tatuaże
      5. Imprezy kulturalne organizowane w miejscach, namolnie lansowanych jako
      "trędi", a będące jedynie spędem pustackiego towarzycha wzajemnej adoracji.
      6. Bezrefleksyjna polityczna poprawność
      7. Feminizm
      8. Marsze równości



      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • Gość: wiesia uwielbiam wioche IP: 86.46.70.* 03.08.08, 19:38
      Kazdy z nas robi cos takiego co innym moze sie nie podobac. Dla mnie wiocha jest
      posiadanie telewizora w domu w centralnym miejscu w domu niczym ołtarzyk na
      meblościance, a praktycznie tak jest w kazdym polskim domu...porcelana,
      kryształy za szkłem, wersalki (nie znosze tego słowa), dywany, firanki, zasłony
      i wiele innych...meble masowo kupowane w ikei te kwadratowe stoliki...meble z
      "bodzia" i wlasciwie to teraz ja siedzaca w szlafroczku i moje rozowe wygodne
      mieciusie kapcie i nawet słowo kapcie to wiocha i wszytstko jest wiocha jesteśmy
      jedna wielką globalną wioską,ale co z tego kogo to obchodzi ... ja uwielbiam
      biale kozaczki na ulicy przynajmniej mi to poprawia humor.....dres i złoty
      lańcuch to wiocha i wyciągniety sweter z dziurami i martensy bez sznurowek i
      obiad z rosołu schabowego z ziemniakami i surowka i takie bla bla bla jak teraz
      robie to wiocha :D ale ja lubie ta wioche i nawet jezeli robie cos co dla kogos
      jest wiocha to mnie to mało interesuje, wygodnie mi z tym jak komus z
      telewizorem na srodku pokoju... i zycze wam wszytskim aby kazdy sie czuł dobrze
      w swojej wiosce :)
    • Gość: plebs Re: Co trąci "wiochą"? IP: 83.238.219.* 03.08.08, 19:41
      sama jestes wiesniara. Wyksztalceni ludzie z klasa po1. nie obnosza sie z nia,
      po2. NIGDY nie mowia na glos o przywarach ludzkich, zwlaszcza nietaktownych
      zachowaniach, a przede wszystkim nie uwazaja sie za wyrocznie co do zachowan. To
      co dla ciebie jest nietaktowne w innym gronie jest podstawa sztuki zycia.
      Inteligenty czlowiek pojmie w mig, ze wszystko co ludzkie jest wzgledne, a
      tolerancja jest realna, nie na pokaz. Widzisz, tandeciaro, dla mnie najwieksza
      sloma z butow sa takie nowobogackie pseudoszykowne bezguscia jak ty.
      • wiesniara2 Re: Co trąci "wiochą"? 03.08.08, 19:49
        z pewnoscia nie prawdziwie wiejskie pochodzenie.Pelne godnosci, suwerennosci,
        milosci do natury, spokojnego obcowania z okolicznosciami przyrody,poszanowania
        sasiedztwa, zyczliwosci w interesowaniu sie sprawami wspolwiesniakow,
        pattriotyzmu!
        " Wiocha " nie ma nic z wsia wspolnego. Tak i wymienione tu zachowania :)
        Zmiencie nazwe umowna !!!!
    • Gość: kaska Re: Co trąci "wiochą"? IP: *.icpnet.pl 03.08.08, 19:46
      Plastikowe "kwiatki" i "owoce", slubne zdjęcia:)+kwiatki zaschnięte
      (ze slubu afkors:))))
      - babka w oknie na poduchach(mam taka obok i jeszcze pali a smród
      leci prosto do mojego okna,a fe....
      - ruszające się firanki(mysla,ze ich za nimi nie widac:)
    • Gość: Malwinka Polska mania wyższości bierze się z kompleksów IP: 213.134.188.* 03.08.08, 19:48
      Wielu Polaków cierpi na dziwną przypadłość- chęć wywyższania się pod byle
      pozorem. Ostatnio usłyszałam ciekawe powiedzonko a mianowicie "od każdego kozaka
      znajdzie się większy kozak". Tak więc pamiętaj jeśli uważasz się za arystokratę
      i wywyższasz się ponad innych bo na przykład nie nosisz białych kozaków albo coś
      tam innego równie absurdalnego to pamiętaj- zawsze znajdzie się większy
      arystokrata is nob dla którego Ty będziesz totalnym zerem i "wiochmenem".
    • Gość: Malwinka zawsze się znajdzie wiekszy kozak IP: 213.134.188.* 03.08.08, 19:50
      jeśli czujesz się arystokrata to i tak gdzieś tam jest ktoś kto jest większym
      arystokrato-kozakiem a Ty dla niego wiochmenem
    • Gość: Malwinka Beata Tyszkiewicz IP: 213.134.188.* 03.08.08, 19:54
      Hmm a i nie wiem czemu ale uważam, że polska hrabianka Pani Beata Tyszkiewicz z
      tą swoją wymuszoną elegancją i mądrością życiową jest W-I-E-ś-N-I-A-C-K-A do
      potęgi 10. Tak wszyscy jej do tyłka włążą bez wazeliny a ona udaje Polską
      Księżną. A Jola Kwach Polska Królową. Na siłe robią z siebie arystokrację i
      rodzine królewską.
      • nessuno Re: Beata Tyszkiewicz 03.08.08, 21:15
        Gość portalu: Malwinka napisał(a):

        > Hmm a i nie wiem czemu ale uważam, że polska hrabianka Pani Beata Tyszkiewicz z
        > tą swoją wymuszoną elegancją i mądrością życiową jest W-I-E-ś-N-I-A-C-K-A do
        > potęgi 10. Tak wszyscy jej do tyłka włążą bez wazeliny a ona udaje Polską
        > Księżną. A Jola Kwach Polska Królową. Na siłe robią z siebie arystokrację i
        > rodzine królewską.

        Chyba coś ci się popieprzyło,żeby Beatę Tyszkiewicz porównywać z Kwaśniewską. O
        ile Pani Beata ma klasę i jest prawdziwą damą, to już o Kwaśniewskiej tego
        powiedzieć się nie da. Domyślam się,że Twoja opinia( do której masz prawo)
        bierze się jednak z jakiejś niechęci do Pani Beaty. Twoje porównanie uważam za
        całkowicie nietrafne.
    • klient102 Über-wiocha! 03.08.08, 20:05
      Czterdziesto-paro-letnie panie które w pełnym makijażu i białch
      kozaczkach z papieroskiem w dłoni wyprowadzają swoje kanapowe pieski
      na spacer do okoła bloku i.... dają im sr.. na środku chodnika, lub
      (jeszcze gorzej) trawnika, zostawiając te niesforne miny poślizgowe
      dla kogoś innego do posprzątania lub przypadkowego wdepnięcia.
      Pierwsze prawo miejskiej cywilizacji - nie ma gówien na ulicy.
      Dopóki w Polsce ludzie się nie nauczą zbierać po swoich kundlach
      (jak się robi w każdym innym cywilizowanym kraju) - w Polsce będzie
      wiocha.
    • Gość: jaro 23 Re: Co trąci "wiochą"? IP: *.wfd93.dsl.pol.co.uk 03.08.08, 20:23
      wiocha to :
      -sztuczne kwiatki w wazoniku na stole albo na meblościance,
      -serwetki na meblach "wysoki połysk"
      -mieszkanie na stancji w 10 osób na 3 pokojach:)i narzekanie na akademik
      -opowiadanie ile się zapłaciło za nowe buty, dvd odtwarzacz,telefon, samochód
      -zdjęcie na naszej klasie z wakacji i na tle samochodu
      -zdjęcie na naszej klasie zrobione tego samego dnia ale przedstawiają różne miny i pozycje ciała klasowicza
      -białe skarpetki do pantofli
      -torebka i buciki w tym samym kolorze oprócz czerni
      -plastikowa cukierniczka z wieczkiem
      -kapcie po domu na obcasie
      -kapcie dla dzieci w przedszkolu z obciętymi palcami ,żeby oszczędzić na nowe jak stopa urośnie
      -płaskorzeźba Matki Boskiej , która zmienia kolory pod światło
      -noszenie kanapek w reklamówce z jakiegokolwiek marketu zamiast w papierze śniadaniowym
      -dawanie w sklepie reklamówki z napisem "wesołych świąt" w wakacje
      itd.....
      nie wiem czy "wiocha",nie wiem czy "cool"-mnie zawsze rozśmiesza
    • Gość: gosc Re: Co trąci "wiochą"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 20:29
      a nie wydaje sie wam ze sformulowanie "traci wiocha" nia wlasnie traci?

      wydaje mi sie, ze roznorodnosc jest piekna, a takie oceny sa malostkowe i
      krzywdzace. mnie tam pan w mercu calym w chromie, sluchajacy glosno disco polo
      wprawil w doskonaly humor... osobiscie to, co na tym forum jest okreslone
      mianem wiochy jest inspirujace.

      i porownywanie zwyczajow japosnkich do polskich tez jest dosc dziwne...
    • Gość: LOL Re: Co trąci "wiochą"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.08, 21:26
      Dla mnie wiocha to miasto.
    • Gość: zio Re: Co trąci "wiochą"? IP: *.chello.pl 03.08.08, 21:47
      Lanserka w Sopocie
    • zielen_butelkowa Re: Co trąci "wiochą"? 03.08.08, 22:09
      1)Ewa Minge i jej ,,projekty''.Jej bluzeczki z naszytymi bzdetami,
      cekinkami i dzinsy,ordynarnie dekatyzowane, z nalepkami na
      kieszeniach, obsypane brokatem, kozaczki siegajace ud,itp.Wydaje mi
      sie ze pani M czerpie inspiracje z pana Wisniewskiego.
      2)Wciskanie miedzy slowa zamiast polskiego ,,yyyyyyy''
      angielskie ,,ammm''. Dostrzegam to w telewizji. Jedna pani (o ile
      pamietam prezenterka) raz nawet wypowiedziala ,,y'' po czym
      pospiesznie poprawila na ,,yam''.
      • Gość: naiwna Re: Co trąci "wiochą"? IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.08, 00:42
        zielen_butelkowa napisała:

        "Wciskanie miedzy slowa zamiast polskiego ,,yyyyyyy''"

        LOL. Mnie też się to zdarza. Myślę, że osobom używającym na co dzień
        angielskiego ma prawo się to zdarzać. To taki trochę odruch, a że
        nie słowo, trudniej się przestawić mówiąc w tym drugim języku.
        • Gość: Kaja Re: Co trąci "wiochą"? IP: *.ssnet.pl 04.08.08, 02:00
          Szczerze mówiąc nigdy by mi to nie przyszło do głowy, wiele osób mówi tak chyba
          odruchowo. Np w moim przypadku jest to jedyny angielski "zwrot" jakiego używam,
          mówiąc po polsku. Bierze się po prostu z tego, ze gdy mówię po angielsku o wiele
          częściej brakuje mi słowa, niż gdy mówię po polsku i dlatego częściej się
          zastanawiam :P No i jak mówię po polsku i bardzo rzadko zdarzy mi się, że
          zapomnę jakiegoś słowa to jakoś zawsze bardziej naturalnie nasuwa mi się to
          "ammm" Nie sądziłam, ze to taki problem jest :P
    • Gość: David Yow Słuchanie następujących zespołów: IP: *.aster.pl 03.08.08, 23:52
      The Jesus Lizard
      Melvins
      Minor Threat
      • Gość: mila Re: Słuchanie następujących zespołów: IP: *.kracen.hor.net.pl 04.08.08, 00:37
        Dla mnie największą wiochą jest chodzenie z naburmuszoną twarzą i obnoszenie się
        ze swoim nieszczęściem. Spójrzcie na ulice - czy nie macie wrażenia, że
        większość ludzi nosi miny jakby właśnie stracili pracę, oboje rodziców i
        ukochanego pieseczka?

        Na tym tle roześmiana dziewczyna w cekinach, tipsach i białych kozaczkach jest
        dla mnie jak świeży kwiat wiosną...

        To jest kwintesencja wiochy - ponury wyraz twarzy jakby na moment nie można było
        zapomnieć o latach pańszczyzny...
      • Gość: Kaja Re: Słuchanie następujących zespołów: IP: *.ssnet.pl 04.08.08, 01:28
        Rozumiem, że ktoś tam powie, że Feel to wiocha. Tzn nie obchodzi mnie kto czego
        słucha (byle nie za głośno), ale powiedzmy, że spora część osób tak uważa, ale
        The Melvins? :P Niedługo ktoś napisze, ze Nirvana to wiocha :P
        • soyokaze Re: Słuchanie następujących zespołów: 04.08.08, 02:06
          Ktoś już powiedział.. :D a chyba dokładniej, że słuchanie Feel to wiocha.
          Stwierdzenie, że ich muzyka to wiocha, samo w sobie jest tylko subiektywną
          opinią, a gusta bywają różne i trzeba je szanować. Natomiast powiedzieć, że
          SŁUCHANIE Feel to wiocha, to obrażanie wszystkich, którym ich muzyka się podoba.
          To już nie jest zdrowe stwierdzenie, stąd też niektórzy w tym wątku tępią takie
          wypowiedzi: w sprawach kapci, samochodów, białych kozaczków itd. IMHO jedyną
          "wsiową" (denerwuje mnie to słowo) rzeczą, jaką rzeczywiście da się stwierdzić
          po przeczytaniu części wypowiedzi, jest niekonstruktywne krytykowanie zwyczajów,
          gustów i wyborów innych osób. Niewielu byłoby zdolnych powiedzieć to, co tu
          piszą, swoim rozmówcom w cztery oczy. To coś mówi o wartości niektórych postów.
          Pozdrawiam.
          PS Mogę któregoś zespołu nie lubić, ale to nie może być żaden wyznacznik dla innych.
          • Gość: Kaja Re: Słuchanie następujących zespołów: IP: *.ssnet.pl 04.08.08, 14:04
            Abstrahując od wszystkiego wydaje mi się, że ludziom, którzy się tu wpisują
            bardziej byłoby wstyd powiedzieć rozmówcom w cztery oczy, że słuchają muzyki
            zespołu Feel, niż, że Feel to wiocha :P O gustach się nie dyskutuje niby, ale
            gdyby naprawdę postępować według tej zasady nie byłoby nigdy dyskusji o poezji,
            muzyce, modzie i tysiącu innych rzeczy. Moim zdaniem dyskutuje się, byle
            kulturalnie i bez obrażania rozmówców.
    • jednokolanko Re: Co trąci "wiochą"? 04.08.08, 00:52
      Nie wiem w sumie za co imię wsi jest tak szargane. "Wiochę" o której mówicie, co
      ciekawe, spotyka się najcześciej w miastach - w każdym razie ja tak to odbieram.
      Może ta ilość ludzi powoduje, że co poniektórzy:
      1. czują się anonimowi i wyzwoleni
      2. chcą się wyróżnić.

      Co ja odbieram jako wiochę?
      Myślę że było już o tym pisane:
      totalnym obciachem są dla mnie dresiarze w ohydnie stuningowanych samochodach,
      zaczepiający o krawężniki maksymalnie niskim zawieszeniem i ogłuszający jakimś
      szmirowatym jazgotem przechodniów. Co to ma komukolwiek komunikować? Bo jeśli
      tacy kierowcy myślą, że są fajni... to sorry chłopaki, mały błąd.

      Do grona idiotycznych zachowań na forum publicznym dodam też: podrzucanie
      sąsiadom w bloku na balkon zużytych gumek (to ma sugerować jakość lub
      częstotliwość waszego współżycia?)

      Niesprzątanie po swoim psie. Ludzie, jego kał śmierdzi tak samo jak wasz i jest
      tak samo toksyczny. Jak już chcecie mieć rasowego pupilka do chwalenia się na
      spacerze, trochę mózgu też sobie dokupcie.

      Plucie albo wypluwanie gumy na chodniki. W tej dyscyplinie rządzą męscy wieśmani.

      Przepychanie się w tramwaju, dziabanie mokrą parasolką, zgniatanie plecakiem lub
      torbą, obijanie kolan reklamówką. Znaczące sapanie "starszych" pań nad tobą
      kiedy siedzisz, też nie jest klasą. Albo wyścig do wolnego miejsca...

      śmiecenie. Wszędzie. W środkach transportu, na przystankach, w kinie. Obrzucanie
      każdego skrawka miejsca w mieście petami. Czasem mam wrażenie, że palaczom
      najpierw wyżera mózg.

      Czytanie Faktu, Avanti i Logo (kupowanie tych dwóch pisemek to płacenie za
      reklamę)oraz CKM i Glamour - dla męskich i damskich odmian idiotów. Język, styl
      i tematyka tych pism robi z ich czytelników ćwierćinteligentów.

      Bezczelne plotkowanie.

      Rozmowy o tym, ile się wypiło, kiedy i co się przy tym obrzygało - znów
      mężczyźni rulezz. To ma być fajne?

      I chyba najgorsze. Sterczenie na miejscu wypadku z: koleżanką, sąsiadką, psem,
      jako bezwstydny, zafascynowany cudzym nieszczęściem gap. I oczywiście dyskusja:
      co kto widział, kto w kogo wjechał i ile było trupów. "Straszne, kochana pani,
      straszne". To już lepiej sobie Fakt poczytajcie, żałosne ludziki.






    • Gość: kotek Re: Co trąci "wiochą"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.08, 10:30
      1. Wkładanie w niedzielę tzw. najlepszych ubrań (zwykle w stylu biurowym bądź
      dyskotekowym)i paradowanie w nich dumnym krokiem.

      2. Relacjonowanie wrażeń z niedzielnej mszy: kogo się widziało, z kim i co mieli
      na sobie.

      3. Wytrzeszczanie oczu na osoby wyróżniające się wyglądem (np.
      niepełnosprawnych), bywa, że i komentarze.

      4. Czerpanie wzorców obyczajowo-estetycznych z telewizji (np. wystrój mieszkań,
      imiona dla dzieci, podobno nawet odzywki na randkach).

      5. Protekcjonalne odnoszenie się mężczyzn do kobiet.

      6. Brak zrozumienia wobec osób wykształconych i kulturalnych ("Myśli, że jest
      wielką paniusią", "Mnie by się nie chciało tyle uczyć" itp.)

      7. Głośne zachowanie w celu zwrócenia na siebie uwagi.
    • Gość: ja-no Re: Co trąci "wiochą"? IP: *.wroclaw.mm.pl 04.08.08, 19:03
      roxy fm i ich lista myspace ! to nie tylko wiocha ale i zenada ! - myspace -
      szkoda ze nie myklop !
    • mammaluka Generalnie to bycie Polakiem to juz wiocha na maxa 04.08.08, 19:07

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka