Dodaj do ulubionych

Powinniśmy zastrajkować

12.11.08, 23:20
Przeciwko praktykom różnych grup, które chcą wymóc na rządzie
przyznanie im pieniędzy idących z NASZYCH podatków. Dzisiaj to są
stoczniowcy, jutro górnicy, potem lekarze, pielęgniarki, policjanci,
nauczyciele, rolnicy...

A przecież nas, zwykłych ludzi jest więcej!

Dlaczego mamy pozwalać, by ktoś nas okradał z NASZYCH pieniędzy?

To z naszych skłądek emerytalnych mają iść pieniądze na emerytury
pomostowe, nie z pieniędzy tych, którzy na te emerytury by chcieli
pójść. To z naszych składek zdrowotnych mamy opłacać darmowe
leczenie obcych ludzi (żeby przynajmniej biedni byli...).

Dzisiaj okupują biura poselskie czy Sejm, jutro odważą się na
podejście do ciebie na ulicy mówiąc: daj!

Co za różnica, czy po drodze jest masa pośredników, czy nie?

Daj im!
Obserwuj wątek
    • Gość: patriota molestowanie i gwałt są pojęciami względnymi IP: *.chello.pl 13.11.08, 00:01
      a teraz o podatkach :

      z naszych pieniędzy jeśli ktoś legalizuje swoją działalność :

      idzie około 70-80% w podatki.

      nawet jeśli jej nie legalizujesz, to idzie to w vat itp.

      całe życie płacisz podatki.

      teraz się Ciebie pytam, na co one idą?

      po co jak mówisz "normalni" ludzie płacą większość swoich dochodów państwu,
      skoro to państwo dosłownie nic nie daje w zamian swoim obywatelom?

      po co mi urzędy?

      - dla mnie po nic, chcę je zlikwidować, najlepiej wszystkie. pracują dla prawa,
      i dla podatków, i dla siebie - błędne koło. na pewno nie dla ludzi.

      - po co mi wymiar sprawiedliwości? pracuje tylko i wyłącznie po to żeby
      realizować prawo a nie chronić ludzi w 90%, a więc istniej dla papierków, a nie
      realnych potrzeb. po co mi to? zlikwidować.

      - po co mi szkolnictwo? jeśli już powinno być dobrowolne a nie przymusowe.
      zlikwidować.

      - minimalna liczba idzie na służbę zdrowia.

      po co mi politycy?

      nie potrzebni, po co na przykład samorządy? one istnieją tylko po to żeby
      realizować znowu prawo, albo przywileje które z tego prawa płyną dla tych co
      umieją wykorzystać kruczki prawne. - zlikwidować.

      jeśli tak będziemy rozumować, to rozumiem i likwidację emerytur pomostowych.

      jeśli całe podatki służą łataniu "dziury budżetowej" i karmieniu darmozjadów -
      urzędników, i służb państwa na czele z służbami specjalnymi (budżet
      niemierzalny), to niech i ludzie z budżetówki sobie zarabiają na emeryturach.

      ględzenie że ci emeryci tak wiele zjedzą, jest bzdurą, priorytetem w państwie
      powinien być człowiek, to podatki są dla ludzi, do państwo ma być dla ludzi, a
      nie ludzie mają się składać, na co? na pomniki? na muzea kultury? na tvp? na
      sejmiki? no dotacje z UE? no na co?

      trzeba wskazać priorytety, poza służbą zdrowia, i finansowaniem infrastruktury,
      nie widzę praktycznie żadnych realnych zapotrzebowań wydawania naszych podatków
      - są to właśnie emerytury. ewentualnie socjal dla bezrobotnych, czyli właśnie -
      państwo opiekuńcze.

      mogę myśleć o tym żeby nie słuchać emerytów pomostowych, kiedy zamiast płacić
      kuriozalne podatki będzie na przykład tylko podatek vat. zlikwidowany pit, jak
      chciała już niejedna partia. zmniejszone podatki, zlikwidowane ulgi. wtedy
      rozumiem, że możemy mówić - mniej się składamy, mniej dajemy. jeśli płacimy
      ponad 50% podatków do budżetu, to powinni wszyscy w Polsce mieć zapewnione
      wszystko. gdzie te pieniądze idą? na pewno emeryci nie dostają ich nawet 1/10.
      więc popatrz trochę trzeźwo na realia, a dopiero potem zgłaszaj zastępcze
      problemy. reforma KRUSu, jakieś tam odbieranie emerytur ubekom, emerytury
      pomostowe, podwyżki, to jest nic. i nie zmieni nic.

      zlikwidujmy połowę stanowisk w budżetówce, to ok. zmniejszmy wynagrodzenia np.
      sędziów, prokuratorów, adwokatów, po co ta hołota ma dostawać cokolwiek? za co?

      tu w biurokracji i urzędach giną pieniążki, a nie w biednych emerytach. PO nie
      zmieniła totalnie nic w mechanizmach ekonomicznych państwa, nawet mini
      restrukturyzacji nie wprowadziła, nie mówiąc o radykalnym odwróceniu priorytetów
      i filozofii, jedynie na razie doprowadziła stocznie do upadłości żeby zachodnie
      stocznie mogły się wzbogacić upadkiem naszej.

      i na koniec, co to znaczy 'normalni ludzie'. co to za kategoria?

      albo państwo jest socjalne ekonomicznie, i liberalne "wolnościowo", albo takie
      państwo jakie jest powinno być zlikwidowane bo nie wypełnia ŻADNEJ wartościowej
      funkcji wobec obywatela. traktuje go jak własność, zresztą coraz bardziej
      niechcianą. po ch...a takie państwo?

    • piwi77 Tak jest! Większość przeciw przywilejom 13.11.08, 00:13
      mniejszości! Nie może byc tak, żeby dobrze zorganizowana mniejszość
      z kilofami, wymuszała na nas daninę w postaci emerytur pomostowych.
      A jak postanowią sobie postrajkowac głodowo to niech sie zagłodzą.
      • leftt Re: Tak jest! Większość przeciw przywilejom 13.11.08, 07:58
        Pzry czym największa bida to emeryci z emeryturą pomostową, do
        której nie można za bardzo dorobić. Dlatego też lepsze są programy
        +50 i takie tam. Zamiast ryby dajmy ludziom wódkę... znaczy wędkę.
    • kot_behemot8 Re: Powinniśmy zastrajkować 13.11.08, 09:51
      > A przecież nas, zwykłych ludzi jest więcej!


      Zgadzając się z samą intencją tego co piszesz i w pełni popierając
      twój apel, nie mogę nie zauważyć, że źle oceniasz sytuację. Otóż nas
      cyli zwykłych ludzi wcale nie jest więcej i na tym polega problem.
      Ten system jest tak zbudowany, że różnych grup mających różne
      przywileje jest bardzo dużo. Te grupy mogą wzajemnie na siebie
      psioczyć, np górnik prywatnie może nie lubić pielęgniarek a
      nauczyciel rolników, ale w skali makro zawsze będa się popierali.
      Ba, oni nawet będą głosowali za rozciąganiem przywilejów na kolejne
      grupy, wiedząc, że w kupie siła i w kupie nikt ich nie ruszy.
      Bo wbrew temu co piszesz, to oni stanowią większość i to o ich głosy
      zabiegają politycy. Apelować można, nawet trzeba... ale czy to coś
      da? Wątpię.
      Ja w każdym razie podpisałabym się pod każdym apelem o likwidację
      wszelkich przywilejów emerytalnych i wszelkich wcześniejszych
      emerytur fundowanych z budżetu.
      • leftt Re: Powinniśmy zastrajkować 13.11.08, 09:55
        Dla mnie sprawa emerytur pomostowych to prawdziwy test, czy ten rząd
        ma tzw. cojones. Stawka jest bardzo wysoka.
      • raveness1 Re: Powinniśmy zastrajkować 13.11.08, 21:52
        > Ja w każdym razie podpisałabym się pod każdym apelem o likwidację
        > wszelkich przywilejów emerytalnych i wszelkich wcześniejszych
        > emerytur fundowanych z budżetu.

        Jestem za. Bezdyskusyjnie.
    • Gość: Peter Re: Powinniśmy zastrajkować IP: *.dip.t-dialin.net 13.11.08, 10:40
      a moze to sprawa"kultury"nabytej ?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=87148140&a=87151208
    • nangaparbat3 w szkole pracują jelenie (łanie?) 13.11.08, 11:07
      Nie wiem, jak jest w innych zawodach.
      Sama pracuje w szkole i uwazam za chory system, w ktorym osoba 50 z małym plusem
      wychodzi na jelenia, jesli normalnie pracuje, zamiast isc na emeryturę i
      zatrudnic sie na pół etatu.
    • 0rmo Re: Powinniśmy zastrajkować 13.11.08, 18:18
      Problem leży w pewnej filozofii. Bezdomny, zgodnie z obowiązującym
      prawem, moze stanąć z kapelusikiem na ulicy i zbierać datki. Ale jak
      ten bezdomny na wysypisku śmieci znajdzie ostrzałkę do noży i stanie
      na jakimś osiedlu, i wywiesi karteczkę: "Ostrzę! duże 5, małe 2" to
      już zgodnie z prawem musi to zgłosić urzędowi, zarejestrować się,
      płacić ZUS i podatek dochodowy. Dopóki to chore podejście karania
      ludzi za bycie użytecznym nie zmieni się to jesteśmy w czarnej.
      • Gość: kati Re: Powinniśmy zastrajkować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 08:33
        A tak bardziej konkretnie to co proponujesz? Lkwidacje obowiązku
        płacenia podatków dla wybranych grup, np bezdomnych?
        A miało być o _likwidacji_przywilejów_ nie o tworzeniu nowych;)
        • Gość: Artur Re: Powinniśmy zastrajkować IP: *.gdynia.mm.pl 14.11.08, 08:58
          Naprawdę tak zrozumialaś wypowiedź Ormo? Proszę, powiedz że
          żartujesz.
          • Gość: kati Re: Powinniśmy zastrajkować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 11:05
            Ormo twierdzi, że to źle ze człowiek podejmujący działalność
            gospodarczą musi płacić podatki - to nie jest kwestia zrozumienia
            tylko przeczytania, bo tekst jest jednoznaczny.
            Ja w związku z tym pytam, co ormo _konkretnie_ proponuje - czy
            chodzi mu o kolejne uprzywilejowanie jakiejś grupy podatników, czy
            może o likwidację podatków dla wszystkich (czyli juz kompletną
            bzdurę)?
            A teraz wyjaśnij mi, czego ty nie rozumiesz i czy twój post to
            żart;))
            • dcio Re: Powinniśmy zastrajkować 14.12.08, 04:24
              Bym pomysl likwidacji podatkow z zachowaniem podatku emisujnego.
              Tzn gospodarka rozwija sie w tempie 10% rocznie to tyle drukujemy pieniedzi i za
              nie finansujemy wojsko policje (sady juz teraz nma siebie zarabiaja) powinno
              wystarczyc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka