Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce

02.12.08, 13:48
Dlaczego POLACY pozwalają na taki chory system w naszym kraju?

Absolwent wydziału prawa nie może zostac adwokatem jeżeli nie ma
koneksji w działającym niczym wielka rodzina mafijna systemie
prawniczym.

Czemu w USA są dziesiątki adwokatów i to czy ktoś się nadaje czy nie
reguluje wolny rynek, a u nas decyduje o tym minister rządu PO - pan
Ćwiąkalski?

    • Gość: jona Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 15:26
      rudolf.ss napisał:

      > Dlaczego POLACY pozwalają na taki chory system w naszym kraju?
      >
      > Absolwent wydziału prawa nie może zostac adwokatem jeżeli nie ma
      > koneksji w działającym niczym wielka rodzina mafijna systemie
      > prawniczym.
      >
      > Czemu w USA są dziesiątki adwokatów i to czy ktoś się nadaje czy
      nie
      > reguluje wolny rynek, a u nas decyduje o tym minister rządu PO -
      pan
      > Ćwiąkalski?
      >

      A sprobuj skorzystac z porady adwokata czy radcy prawnego. Zaplacisz
      jak na zachodzie a otrzymasz grymas pyska i wzruszenie ramion takie
      sa ich kwalifikacje. Jak masz mamone to dajesz adwokatowi i on
      zalatwia ci korzystny wyrok.Takie sa realia kraju Cwiakalskiego.
    • Gość: komuś odbija oto skutki picia wódki :)) IP: *.chello.pl 02.12.08, 18:15
      admin oszalał - sprawa jak najbardziej społeczna - rzecznik praw obywatelskich
      daje nagrodę osobie, która te prawa łamie.... no ale co tam admin przecież może
      wszystko, a że 'opiekuje' się także forum POLONIA - rynsztokiem polonusów w USA
      (polecam do poczytania), więc widać cenzorskie nawyki nie pozwalają mu na
      puszczanie informacji, które w jakikolwiek sposób obnażają niezbyt chwalebne
      postawy Amerykanów

      oto co skasował
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=88003967-------------
      RPO właśnie przyznał nagrodę fundamentalistycznemu sędziemu z USA zwolennikowi
      kary śmierci oraz karania homoseksualistów i upośledzonych umysłowo... :)))

      Ale czego spodziewać się po człowieku, dla którego filiżanka Rosenthala za
      400PLN nie jest łapówką... :)))
      -----------------------
      Z okazji Międzynarodowego Dnia Praw Człowieka rzecznik praw obywatelskich dr
      Janusz Kochanowski uhonoruje swoją nagrodą zwolennika m.in. kary śmierci dla
      nieletnich i umysłowo upośledzonych

      dostanie ją sędzia sądu najwyższego USA Antonin Scalia. Sędzia Scalia
      wielokrotnie dał się poznać jako człowiek o zdecydowanych, konserwatywnych
      poglądach i ciętym języku. Bardzo dyskutowaną w USA sprawę legalności
      stworzenia specjalnego wojskowego sądu dla więźniów obozu w Guantanamo -
      którym jednocześnie USA odmawiają statusu jeńców wojennych - skwitował: "Wojna
      jest wojną i nigdy tak nie było, że kiedy schwytano wroga, to trzeba było mu
      zapewnić proces w cywilnych sądach". Scalia akceptuje też stosowane w
      Guantanamo tortury: "Uważam, iż zakazywanie śledczym tak nieszkodliwych metod
      jak policzkowanie przesłuchiwanego jest absurdem. Oczywiście trudno jest
      wyznaczyć granicę, której nie można przekroczyć. Ale myślę, że można
      posługiwać się przemocą, gdy zatrzymany ma wiedzę o planowanym zamachu".


      głosowałby przeciwko prawu rodziców do dążenia do zniesienia segregacji
      rasowej w szkołach

      W sprawie penalizacji stosunków homoseksualnych odwrotnie: uważa, że
      poszczególne stany powinny móc uznawać je za przestępstwo.

      Co w działalności sędziego Antonina Scalii skłoniło dr. Janusza Kochanowskiego
      do przyznania mu nagrody w rocznicę uchwalenia "Powszechnej deklaracji praw
      człowieka"? Na to pytanie biuro RPO odpowiedziało nam, przysyłając tekst
      laudacji, jaką podczas jej wręczania wygłosi rzecznik. Dr Kochanowski pochwali
      w niej laureata m.in. za "odwagę w obronie władzy sędziowskiej przed polityką
      oraz za bycie wzorem stania na straży konstytucji", a także obronę "prawa do
      prywatności oraz swobody wypowiedzi".

      :))))))))
    • Gość: P.S.J. Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce IP: *.sferia.net 03.12.08, 08:49
      Ale chodzi o egzamin państwowy na aplikację, czy o co?

      Zresztą za rok (chyba że prezydent zawetuje, hehhehe - w końcu prawnik) będziesz
      mógł zdać Państwowy Egzamin Prawniczy II stopnia i hasać w sądach bez aplikacji.

      Zaznaczam, iż nie jestem adwokatem, ani aplikantem adwokackim.
      • migreniasta Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 03.12.08, 09:03
        Takich mafii jest w Najjaśniejszej więcej. Ale nie ma co strzępić
        klawiatury bo takie mafie są przydatne.


        żartowałam


        ps.
        Walka z wiatrakami jest łatwiejsza.
        • ekomazowsze2 Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 05.12.08, 15:19
          najpierw tzw 'adwokacji" zabronili absolwentom prawa bronic ludzi przed sadem,
          pozniej zabronili nagrywania procesow sadowych i od tej pory spokojnie sedziowie
          dyktuja do protokolu to co jest dla nich wygodne a nie prawde, a jak czlowiek
          udowodni, ze klamia to pujdzie za kraty bo nielegalnie nagrywa.

          • p.s.j Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 13:27
            To sędziowie w końcu, czy adwokaci?

            Chyba sędziowie, bo adwokaci do protokołu nie dyktują...

            A różnica między sędzią a adwokatem jest jak między kierowcą tira a kierowcą
            rajdowym (lub na odwrót) - niby i jeden, i drugi siedzą za kółkiem, ale technika
            i zadania trochę jakby inne.
          • rudolf.ss Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 14.12.08, 20:07
            a zapisywać na kartce lub na przenośnym laptopie też nie wolno??
    • kot_behemot8 Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 14:18
      > Absolwent wydziału prawa nie może zostac adwokatem jeżeli nie ma
      > koneksji w działającym niczym wielka rodzina mafijna systemie
      > prawniczym.


      Ciekawe czy potrafisz uzasadnić ten pogląd...
      Uprzedzam, ze gadki wstylu "wszyscy to wiedzą" albo "bo wy
      lewacy..." nie stanowią argumentu;)
      BTW, wiesz ty w ogóle jak obecnie wygląda aplikacja adwokacka czy
      radcowska, jaki jest system egzaminacyjny? Wątpie czy wiesz.
      • magnusg Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 14:42
        Twierdzisz, ze takiej mafii nie ma?To wytlumacz mi jak to mozliwe,
        ze w 2006 roku na aplikacje notarialna we Wroclawiu dostala sie
        1!!!! osoba,w Gdansku 2,w Szczecinie 1, a w Poznaniu 3.?
        w 2008 jest troszke lepiej, co nie znaczy, ze dobrze.Bylo
        katastrofalnie, jest zle.
        • yoma Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 17:24
          Ale przecież teraz są egzaminy państwowe, przeforsowane przez panów Gosiewskiego
          i Ziobrę.
        • kot_behemot8 Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 20:56
          A jaka mafia sprawia, że maturzyści oblewają maturę, zwłaszcza z
          matematyki?
          • magnusg Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 21:03
            Gdyby we Wroclawiu zdalo mature 10 albo nawet tylko 100 osob, to
            mozna by podejrzewac mafie.
            • kot_behemot8 Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 21:45
              Są szkoły w Polsce w których procent oblanych jest porównywalny ze
              średnimi na niektórych aplikacjach. Nie wspominając o pewnych
              przedmiotach na pewnych kierunkach studiów które z zasady większość
              oblewa. Mafia?
              • yoma Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 21:47
                Mafia, spisek i układ scalony.
                • magnusg Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 22:02
                  Nie.Wszystko to tylko napewno przypadek.Mafii i ukladow nie
                  ma.Korupcji nie ma.Wszystko jest idealnie.
              • magnusg Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 22:00
                Chcesz mi powiedziec, ze 1 osoba dostajaca sie na aplikacje w takich
                miastach jak Wroclaw czy Szczecin to jest normalne?????Myslisz, ze
                startowalo tam kilkudziesieciu, badz kilkuiset debili, ktorzy sie
                nie przygotowali?Czy to przypadek wedlug ciebie, ze w PL jest 10
                razy mniej adwokatow niz w Niemczech,USA czy Holandii?Czy to
                przypadek, ze byly minister sprawiedliwosci z SLD i Prezes Izby
                Adwokackiej Pan Kalwas powiedzial, ze gdyby mial wybierac kandydata
                na aplikacje to oczywiscie!!!!!!!!!!wybral by synka albo coreczke z
                rodziny adwokackiej?
                • yoma Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 22:11
                  1. Kalwas nie jest adwokatem, a już zwłaszcza prezesem izby adwokackiej.

                  2. Nie ma czegoś takiego jak "izba adwokacka".
                  • Gość: Magnus Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.08, 00:35
                    1.Andrzej KALWAS nie jest adwokatem??To ciekawe bardzo.Zajrzyj moze
                    na strone jego kancelarii adwokackiej www.kalwas.pl
                    2.Okay masz racje-byl Prezesem Krajowej Rady Radców Prawnych.
                    • p.s.j Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 07.12.08, 09:38
                      ja zajrzałem - i widzę, że to kancelaria radców prawnych. No to chyba mec.Kalwas
                      nie jest adwokatem, a?
                      • magnusg Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 07.12.08, 10:48
                        A czym niby w PL adwokat rozni sie po ostatnich zmianach od adwokata?
                        • yoma Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 07.12.08, 11:36
                          Adwokat generalnie niczym się nie różni od adwokata, albowiem obaj są
                          adwokatami, chyba że któryś jest Giertychem, ale to już inna bajka :D
                        • Gość: Magnus Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.08, 12:04
                          Adwokat od radcy prawnego oczywiscie-sorry.:)
                          • yoma Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 07.12.08, 12:09
                            No to mniej więcej tym samym, czym szewc od krawca. Obaj szyją, ale trochę co
                            innego i z czego innego. Ewentualnie, jak wolisz, tym, czym chirurg od
                            internisty. To lekarz i to lekarz, nie? :)
                • kot_behemot8 Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 22:17
                  magnusg napisał:

                  > Chcesz mi powiedziec, ze 1 osoba dostajaca sie na aplikacje w
                  takich
                  > miastach jak Wroclaw czy Szczecin to jest normalne?????Myslisz, ze
                  > startowalo tam kilkudziesieciu, badz kilkuiset debili, ktorzy sie
                  > nie przygotowali?Czy to przypadek wedlug ciebie, ze w PL jest 10
                  > razy mniej adwokatow niz w Niemczech,USA czy Holandii?Czy to
                  > przypadek, ze byly minister sprawiedliwosci z SLD i Prezes Izby
                  > Adwokackiej Pan Kalwas powiedzial, ze gdyby mial wybierac
                  kandydata
                  > na aplikacje to oczywiscie!!!!!!!!!!wybral by synka albo coreczke
                  z
                  > rodziny adwokackiej?


                  Zacznij mysleć zamiast się podniecać. Gdyby chodziło im wyłącznie o
                  przepchniecie znajomków owej mafii, to chyba tych znajomków
                  uzbierałoby się więcej niz 1 na cały Wrocław, nie sądzisz?
                  Fakt oblewalnosci wszelkiego typu egzaminów zazwyczaj świadczy albo
                  o złym przygotowaniu kandydatów (i debilizm nie jest jedyną tego
                  przyczyna, zresztą u absolwentów prawa raczej się go nie spotyka -
                  co by o prawnikach nie twierdzić..;) albo o złym przygotowaniu pytań
                  egzaminacyjnych. Zaś złe przygotowanie pytań świadczy znacznie
                  częściej o nadgorliwości i asekuranctwie (np w obawie o rozmaite
                  posądzenia) niż o mafijności.
                  BTW, parenaście lat temu była podobna sprawa z testami na medycynę -
                  były tak trudne (w znaczniu "źle przygotowane" a nie w
                  znaczeniu "doskonale sprawdzające wiedzę"), że trzeba je było
                  powtórzyć bo byłoby za mało lekarzy. Stosując twoją logikę mieliśmy
                  zapewne do czynienia z zamachem na życie obywateli RP poprzez
                  pozbawienie ich dostępu do leczenia;)
                • yoma Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 22:25
                  Aha, a poza tym Kalwas tego nie powiedział. Jedno zdanie, a trzy rozminięcia się
                  ze stanem faktycznym :)
                  • kot_behemot8 Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 22:41
                    No właśnie. Tylko trzy, a mogło być np 5. Albo i 10, bo to długie
                    zdanie było przecież. A tu zaledwie 3... Czepiasz sie:)
                    • yoma Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 06.12.08, 22:47
                      No fakt. Mógł na przykład Kalwasa nazwać panią Kalwas :)
                  • Gość: Magnus Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.08, 01:00
                    Oczywiscie, ze to powiedzial.
                    Inny ciekawy cytat tego Pana to:" "...Na aplikację radcowską w tym
                    roku dokładnie, co do grosza, słownie, siedemset dwadzieścia trzy
                    osoby startowały do konkursu, przyjęto sto siedemnaście, nie
                    limitując. Nie ma pojęcia limitu u nas. I u nas są zasady: wymagania
                    kwalifikacyjne. Może za wysokie, to jest dyskusyjne. Być może, że
                    ktoś mógłby, z boku patrzący, powiedzieć: Za wysoko powiesili
                    poprzeczkę po to, żeby przyjąć tyle, ile chcą przyjąć. Być może, ze
                    to jest trafny zarzut. Ale jest to lege artis...."
                    Andrzej Kalwas na konferencji "Zawody zaufania publicznego a interes
                    publiczny korporacyjna reglamentacja vs. wolność wykonywania zawodu"
                    zorganizowanej przez Komisję Polityki Społecznej i Zdrowia Senatu RP
                    oraz Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej w dniu 8.04.2002.
                    "
                    • kot_behemot8 Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 07.12.08, 09:05
                      Twoim zdaniem byłoby zapewne lepiej gdyby każda kancelaria musiała
                      przyjmowac np 20 chętnych na aplikacje, prawda? Swoją drogą, mogliby
                      sobie z nich zrobić drużynę piłkarską i jeszcze na rezerwowych by
                      starczyło - byłoby głupio ale przynajmniej smiesznie. Bo wyuczyć
                      zawodu takiej chmary to juz by się nie dało.
                      • magnusg Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 07.12.08, 10:50
                        Moim zdaniem powinno byc panstwowe szkolenie i panstwowy egzamin.Wlasciciele
                        kancelarii w ogole nie powinni byc pytani o zdanie.
                        • yoma Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 07.12.08, 11:40
                          > Moim zdaniem powinno byc panstwowe szkolenie i panstwowy egzamin

                          A nie jest?
                    • yoma Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 07.12.08, 11:39
                      A nie powiedział, założysz się?

                      Ja akurat wiem, kto to powiedział, inna rzecz, że mało fortunnie. A ty nie
                      wiesz. Nie wiem, poguglaj sobie może ten cytat, albo co.

                      Bo to tak, jakby dcio pisał żydzi do gazu! a ja bym się upierała, że to magnus.
                      Co za różnica w końcu, jedno i drugie się produkuje na FS :)

                      No i nie ma limitu przyjęć, i o co ci chodzi? Trzeba było uczyć się.
                      Przypominam, że egzaminy są państwowe, a nie korporacyjne :)
          • Gość: Ola Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce IP: *.net.pulawy.pl 13.12.08, 23:14
            Oczywiste jest, że nauczyciel nie wychował tej młodzieży i chyba na
            potwierdzenie własnych braków pedagogicznych ułożył taki system
            egzaminowania i testowania. Może to jest punkt do przedyskutowania
            czego uczyć dzieci i młodzież do 18-tego roku życia. Tak żeby można
            było powiedzieć, że w chodzi w dorosłe życie już z jakąś wiedzą.
    • Gość: Ola Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce IP: *.net.pulawy.pl 13.12.08, 23:09
      myślę, że nie ma sensu produkować kolejnych niepotrzebnych
      "kwalifikacji". Jedyne do czego mogą być użyte takie zaświadczenia to
      wytłumaczenie do nierównomiernie traktowanych ludzi i ewentualnie
      wyższa płaca bo ktoś ma taki papierek, a inny nie.
      • dcio Re: Rodzina mafijna - adwokaci w Polsce 14.12.08, 03:25
        Tez uwazam, ze karzdy Polak powinien miec prawo ze swojego wyboru, np przez
        emerytowanego listonosza a nie byc zmuszonym do obrony przez adwokata.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja