nowa_1231
06.08.09, 09:18
niedawno miałam urodziny, te 30-ste, nie wiem może jestem zbyt romantyczna ale
uważam, iż jest to jakiś przełom w życiu, czas aby zastanowić się nad sobą,
nad swoim życiem i etc....
i do czego zmierzam, chodzi mi o banal a jednak....
czyli o prezent jaki otrzymuje się w tym dniu, jak to jest u Was , też
uważacie że facet/maz/kochanek lub też kobieta/zona/kochanka powinien/powinna
postarać się w tym dniu ( i nie tylko
w tym) i dać swojej polowce prezent mniej banalny i przewidywalny niz zwykle ?
ja otrzymałam od mojego męża książkę, bardzo je lubie, Głowę Minotaura
Krajewskiego :) ( a do wymagajacych nie naleze, to fakt, ale zdziwil mnie ten
prezent i zasmucil jednoczesie )
czy powinno mi to dać cosik do zrozumienia, czy to są raczej normalne prezenty
od ukochanych na "specjalne" ( dla mnie ta 30-cha byla wazna, o czym maz wiedzial)
okazje :)
bardzo interesuja mnie Wasze opnie, zdania w tym temacie :)
pozdr
ps .ksiazke przeczytalam, bo bardzo lubie kryminaly ale ten kto ja czytal wie
ze ona jest mroczna....hmmmm....