Dodaj do ulubionych

Wszyscyśmy autyści?

16.08.09, 18:54
W wywiadzie z Dawidem Wienerem ("GW" 14-16 sierpnia 2009, str. 30-31:
wyborcza.pl/1,98076,6925549,Jak_przegrzewa_sie_mozg__czyli_Hom
o_sapiens_na_zakrecie.html?as=3&ias=4&startsz=x) można przeczytać:
Wiadomo, że rozmawiając twarzą w twarz czy nawet przez telefon,
ważymy słowa. A to dzięki neuronom lustrzanym, które pomagają
rozpoznać emocje i intencje naszych rozmówców oraz śledzić ich
reakcje na nasze słowa i gesty. U forumowiczów to nie działa ani
kiedy piszą, ani kiedy czytają opinie innych. Co znamienne, nie
działa też u ludzi dotkniętych autyzmem.

Czy rzeczywiście bluzgi i ataki na forum są częstsze niż podobne
zachowania np. w kolejce - chociażby po bilet na mecz, koncert lub
inne dobro realnie ograniczone? W sytuacji gdy ktoś ostentacyjnie
łamie normy społeczne?
Obserwuj wątek
    • supaari Re: Wszyscyśmy autyści? 16.08.09, 19:02
      Cały link:
      wyborcza.pl/1,98076,6925549,Jak_przegrzewa_sie_mozg__czyli_Homo_sapiens_na_zakrecie.html?as=3&ias=4&startsz=x

      W celu wyjasnienia dodam jeszcze, że wypowiedź Wienera odnosiła się
      do wypowiedzi:
      Smuci jednak jakość tych kontaktów. Na co drugim forum obrzucamy
      się obelgami.
      • strikemaster Re: Wszyscyśmy autyści? 16.08.09, 19:53
        I właśnie o to chodzi: na co drugim. FS jest to pierwsze, niewylosowane. :)
        • supaari Re: Wszyscyśmy autyści? 17.08.09, 12:46
          strikemaster napisał:

          > I właśnie o to chodzi: na co drugim. FS jest to pierwsze,
          niewylosowane. :)

          Więc to kwestia losowości? Można zatem oczekiwac, że ten sam osobnik
          na FS jest mily i uprzejmy, zaś na innym forum może być chamski? ;-)
          Oczywiście można unikać co drugiego forum, ale to trudne. Na
          przykład Strikemaster wziął udział w 43 forach, co przy założonej
          losowości obrzucania się inwektywami wskazuje, że uniknął "brudnego
          forum" z 0,0000000000113% prawdopodobieństwem, co jednoczesnie
          sugeruje, że prawie na pewno był obrzucony inwektywami lub sam nimi
          obrzucał! ;-)
          • strikemaster Re: Wszyscyśmy autyści? 17.08.09, 21:30
            Jest inny, często praktykowany sposób, przed aktywnym wejściem na dane forum można trochę przeglądnąć archiwum i zorientować się, jakiego gatunku forumowicze tam występują. Doświadczenie uczy, że ludzie do siebie podobni mają tendencję do grupowania się.
      • chwila.pl Trochę nie na temat... 17.08.09, 17:25
        Jeśli wypowiedź jest mądra, merytoryczna, napisana poprawnie ortograficznie i
        gramatycznie, jeśli niesie jakieś przesłanie czy tez zawiera istotne dla wątku
        treści, to pal sześć ewentualne inwektywy ozdabiające jej zawartość. Nie znoszę
        organicznie wypowiedzi typu kwilenia niemowlaka, nie na temat, bez sensu, ładu i
        składu. I co z tego, że są pozbawione inwektyw? Skoro są bez sensu.
        • supaari Re: Trochę nie na temat... 18.08.09, 10:15
          chwila.pl napisała:

          > Jeśli wypowiedź jest mądra, merytoryczna, napisana poprawnie
          ortograficznie i
          > gramatycznie, jeśli niesie jakieś przesłanie czy tez zawiera
          istotne dla wątku
          > treści, to pal sześć ewentualne inwektywy ozdabiające jej
          zawartość. Nie znoszę
          > organicznie wypowiedzi typu kwilenia niemowlaka, nie na temat, bez
          sensu, ładu
          > i
          > składu. I co z tego, że są pozbawione inwektyw? Skoro są bez
          sensu.

          Masz oczywiscie rację. Ciekawe jak często kwilenie niemowlaka
          (tu, na forum) połączone jest z pieprzeniem nie na temat. Sądzę, że
          często - na podstawie liczby [...] pewnych osób, którym
          trzymanie się tematu przychodzi z trudem.
          • chwila.pl Re: Trochę nie na temat... 18.08.09, 15:08
            supaari napisał:

            > Masz oczywiscie rację. Ciekawe jak często kwilenie
            > niemowlaka
            (tu, na forum) połączone jest z pieprzeniem nie na
            > temat.

            Bardzo często. Niezależnie jednak od poziomu prezentowanego przez uczestników
            dyskusji, czasami zdarzają się perełki, dla których warto odwiedzać to forum. Do
            łez rozbawiła mnie dziś wypowiedź Uczonego w Piśmie następującej treści:
            ***
            Albowiem Biblia mówi wyraźnie 'Poszedł i powiesił się' (Mt 27,5), a
            w innym miejscu mamy 'Idź, i ty czyń podobnie' (Łk 10, 37).
            ***
            I gdyby nie prawa autorskie, chętnie stosowałabym ją w odpowiedzi na dyrdymały
            naszych forumowych "biblistów".
            Szkoda też, że nie gości tu już Marysia i nie toczy z Tobą dyskusji, od których
            zawsze zaczynałam lekturę i które mnie nieodmiennie zachwycały.
      • truten.zenobi Re: Wszyscyśmy autyści? 17.08.09, 21:24
        > Smuci jednak jakość tych kontaktów. Na co drugim forum obrzucamy
        > się obelgami.


        jakieś 10 lat temu kumpel stwierdził że po to wymyślono fora by
        ludzie mogli obrzucać się bez przeszkód wyzwiskami...

        czyli nie specjalnie się świat zmienił...
        • supaari Re: Wszyscyśmy autyści? 18.08.09, 10:17
          truten.zenobi napisał:

          > > Smuci jednak jakość tych kontaktów. Na co drugim forum
          obrzucamy
          > > się obelgami.

          >
          > jakieś 10 lat temu kumpel stwierdził że po to wymyślono fora by
          > ludzie mogli obrzucać się bez przeszkód wyzwiskami...

          Nie! Po to wymyslono mecze piłkarskie. ;-)
    • kieprze_paczynskich Re: Wszyscyśmy autyści? 16.08.09, 20:09
      >U forumowiczów to nie działa ani
      > kiedy piszą, ani kiedy czytają opinie innych.

      Na tym forum to twierdzenie wątpliwe. Ilość nicków jest ograniczona i osobowości
      są rozpoznawalne i przewidywalne. Agresywnych jest niewielu. Jak biorą się za
      czuby, to zazwyczaj parami i to po wyraźnie prowokacyjnej wypowiedzi. Nie
      potrafię tego odnieść do autyzmu.
      • supaari Re: Wszyscyśmy autyści? 17.08.09, 10:50
        kieprze_paczynskich napisał:

        > >U forumowiczów to nie działa ani
        > > kiedy piszą, ani kiedy czytają opinie innych.
        >
        > Na tym forum to twierdzenie wątpliwe. Ilość nicków jest
        ograniczona i osobowośc
        > i
        > są rozpoznawalne i przewidywalne. Agresywnych jest niewielu. Jak
        biorą się za
        > czuby, to zazwyczaj parami i to po wyraźnie prowokacyjnej
        wypowiedzi. Nie
        > potrafię tego odnieść do autyzmu.

        Czyli Twoim zdaniem u forumowiczów FS neurony lustrzane pracują
        prawidłowo? Czy też raczej - tak, jak u gości w kolejce po bilety na
        mecz?
        Odniesienie do autyzmu jest takie, że nie forumowicze (oczywiście
        spoza FS!!!) nie starają się uwzględniać emocji innych, są zamknięci
        w sobie i zatopieni swoim prywatnym świecie.
        • kieprze_paczynskich Re: Wszyscyśmy autyści? 17.08.09, 18:48
          > Odniesienie do autyzmu jest takie, że nie forumowicze (oczywiście
          > spoza FS!!!) nie starają się uwzględniać emocji innych, są zamknięci
          > w sobie i zatopieni swoim prywatnym świecie.

          Unikałbym wszelkich porównań do umysłów dla nauki nieodgadnionych, a takie mają
          osoby autystyczne. Jest wiele hipotez na temat tego zchorzenia i nie chcę się
          wymądrzać, bo to nie moja dziedzina.

          Chodziło mi o to, że większość uczestników tego forum waży słowa, bo traktuje
          rozmówcę niemal jak znajomego. Nie znaczy to wcale,że
          "nie starają się uwzględniać emocji innych, są zamknięci
          w sobie i zatopieni swoim prywatnym świecie."
          Wręcz przeciwnie, wiele dyskusji kończy się porozumieniem i przyjęciem
          argumentów "strony przeciwnej". Nie znaczy to też, że za niektóre teksty, gby
          były wypowiedziane w realu, niezależnie czy przez osobę obcą znajomą, nie dał
          bym po pysku, nie zważając na neurony lustrzane.
          To forum wydaje mi się odbiegać od innych, gdzie nie toczy się dyskusja, ale są
          tylko ściekiem pojedyńczych wypowiedzi nie nawiązujących do wypowiedzi
          przedmówców. Na takim onecie ktoś tam wpada, bluzga i spada nie czekając nawet
          na odpowiedź. Takie są moje subiektywne odczucia osoby niespecjalnie
          zaangażowanej i nie bywającej stale na innych forach.

    • truten.zenobi Re: Wszyscyśmy autyści? 17.08.09, 21:19
      pewnie tak bo każdy może być odważny... niektórzy to nawet uwierzyli
      w anonimowość w sieci...

      z drugiej strony nie musimy się obawiać konsekwencji nieakceptowanych społecznie opinii i postaw, ...możemy być bardziej szczerzy... czasem
      aż do bólu


      czasem przybiera to formę chamstwa i prostactwa a czasem
      nonkonformizmu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka