Dodaj do ulubionych

Pediatrzy z ul.Czumy

IP: *.aster.pl 05.07.07, 07:03
Witam,
Prosze o opinie na temat pediatrow z tej przychodni. Ja jestem z dzieciem
zapisana do dr Bociek ale jej leczenie i zachowanie nie odpowida mi.
Obserwuj wątek
    • potosia Re: Pediatrzy z ul.Czumy 05.07.07, 15:36
      Czumy tp też moja rejonowa przychodnia ale gorąco polecam Powstańców Śląskich
      dr. Kaleta. Od 11 lat zajmuje się starszym moim synem od 5 lat młodszym . Jest
      genialna jako lekarz naprawdę do niej jak w dym
    • naataaliaa1 Re: Pediatrzy z ul.Czumy 06.07.07, 15:28
      Witaj,

      ja jestem zapisana do dr Bociek i nie mam zastrzeżeń - zawsze odpowiada na
      wszystkie pytania, bada małą dokładnie i ogólnie jest OK, napisz co Ciebie
      zraziło?

      Pozdrawiam,
      Natalia
      • sylwiabn Re: Pediatrzy z ul.Czumy 06.07.07, 21:02
        Myślę, że to kwestia wymagań, doktor Bociek jest moim zdaniem trochę za zimna
        na leczenie dzieci, bywa opryskliwa, jeżeli jest wybór to ja osobiście wolę
        kogoś kto oprócz oczywiście wiedzy i umiejętności będzie łapał kontakt z małym
        dzieckiem i będzie miły. Poza tym mam wrażenie, że p. doktor się nie
        dokształca, trochę brakuje mi u niej innych specjalizacji, szerszego
        spojrzenia, teraz lekarze mają po kilka, ale tak jak mówię napewno krzywdy
        dziecko nie zrobi, więc jak kto woli, można sobie wybrać, innych lekarzy na
        czumy nie znam, leczymy się najczęściej prywatnie
        • Gość: anesia11 Re: Pediatrzy z ul.Czumy IP: *.aster.pl 06.07.07, 22:46
          Zgadzam sie z sylwiabn , dr Bociek jest w podejsciu za zimna tak na odczepnego
          przyjmuje nas -moze zawsze trafiamy na gorsze dni pani doktor.
          I wizyta przewaznie konczy sie antybiotykiem.
        • d-j1 Re: Pediatrzy z ul.Czumy 02.02.17, 14:16
          Bardzo trafna opinia. Cięzko mi ocenić jej kompetencje bo nie jestem lekarzem. Jeśli chodzi o podejście to czasami jest miła a czasami to ma taka minę jakby pracowała tam za karę. Przepisałem się do p. Joasi Sendeli - nie będę się narzucał dr Bociek
    • zzzytkaaa Re: Pediatrzy z ul.Czumy 06.07.07, 21:09
      my jestesmy zadowoleni z dr Bociek-dla Zosi jest b.mila i nie lakcewazy zadnych
      naszych uwag ani pytan jak to raz zrobila Sobanska albo Sadowska (nie pamietam
      na 100%)
      Mam tez lekaza z IMiD i powiedzial, ze zarowno na Czumy jak i z Powst Sl sa
      dobrzy pediatrzy:)
      • naataaliaa1 Re: Pediatrzy z ul.Czumy 06.07.07, 22:41
        zdecydowanie sie pod tym podpisuje:) trafilam raz do dr Sobanskiej i nie
        wspominam tej wizyty najlepiej - ja się strasznie zestresowałam bo ciągle mnie
        strofowała ze cos robie zle, nie tak trzymam pieluche itp. a dr Bociek wprost
        przeciwnie ... ale moze poprostu mi bardziej odpowiada ten lekarz.

        pozdrawiam
        • faustine Re: Pediatrzy z ul.Czumy 07.07.07, 18:14
          A ja przekonałam się że dr Bociek wcale nie szaleje z antybiotykami. I choc na
          początku też miałam mieszane uczucia względem niej , uważam że jest konkretna i
          rzeczowa babka.
          • marco.3 Re: Pediatrzy z ul.Czumy 12.07.17, 21:19
            Do dr. Bociek mam 100 % zaufanie. gdy córa nam się rozchorowała Pani doktor powiedziała że możemy leczyć w domu albo w szpitalu ona zdecydowanie rekomenduje szpital. Starsza ordynator noworodków do której trafiliśmy przeprowadziła komplet badań i pierwsze co powiedziała żebyśmy dziekowali swojemu pediatrze ze nie próbował leczyć ambulatoryjnie tylko wysłał nas do szpitala bowiem w większości lekarze pediatrze leczą pozostawiając w domu co nierzadko kończy się poważnymi kosekwencjami.
            Zawsze Pani doktor wysyła do specjalistów gdy ma cień wątpliwości. Z całego serca polecam dr. Bociek
    • kukip Re: Pediatrzy z ul.Czumy 11.07.07, 12:35
      JA POLECAM PANIA KIEROWNIK PRZYCHODNI DZIECIECEJ DR SADOWSKA.JEST BARDZO DOBRYM
      FACHOWCEM, MILA,SYMPATYCZNA, DELIKATNA I MA DOBRE PODEJSCIE DO MALYCH
      DZIECI.ILEKROC PRZYCHODZILISMY Z NASZA MALA CORECZKA CO TYDZIEN DO PRZYCHODNI NA
      KONTROLE WAGI,ZAWSZE NAS PRZYJELA POZA KOLEJNOSCIA, NIGDY NAS NIE ODESLALA Z
      KWITKIEM.NAWET KIEDY BYLISMY ZAPISANI NA SZCZEPIENIE DO DZIECI ZDROWYCH,A
      OKAZALO SIE,ZE CORECZKA MA INFEKCJE PANI DOKTOR NATYCHMIAST PRZENIOSLA SIE DO
      GABINETU NA DZIECIACH CHORYCH I NAS PRZYJELA!NIE WIDZIALAM U NIEJ NIGDY NA
      TWARZY JAKIEGOS GRYMASU I NIGDY NIE ROBI ŁASKI Z TEGO, ZE PRACUJE:)POLECAM!
    • mamaodniedawna Re: Pediatrzy z ul.Czumy 18.07.07, 10:21
      Witaj,
      my chodzimy do dr Sadowskiej, córeczka ma roczek. Uważam, że jest dobrym
      lekarzem, kontaktowa, uśmiechnięta. Dość często chodzimy do niej, bo córeczka
      ma alergię i ani razu nie spotkałam się z tym, żeby robiła fochy, czy była
      niemiła, a bywało, że chodziło się bez numerka.
      Jedyne co mnie denerwuje, to zmiana godzin pracy, o czym człowiek dowiaduje się
      dopiero przy umawianiu wizyty- danego dnia rano, a zdażało się, że mąż brał
      specjalnie dzień wolny, co ostatecznie okazywało się zbędne... Ale to już nie
      tyczy się konkretnej osoby, tylko przychodni.
      pozdrawiam
      • Gość: mk3000 Re: Pediatrzy z ul.Czumy IP: *.bph.pl 18.07.07, 14:03
        A ja bardzo odradzam przychodnie na Czumy. Poszlam tam raz z noworodkiem
        (marzec 2006), juz nawet nie pamietam do jakiej dr bylam umowiona. Najpierw
        pielegniarka w pierwszym gabinecie (bo do lekarza nie wchodzi sie
        bezposrednio!!!) kazala mi rozebrac dziecko do pieluszki, a sama zaczela cos
        tam uzupelniac w ksiazeczce. Za chwile jednak odebrala telefon i chyba 5 minut
        rozmawiala z kims na temat zasad umawiania sie na wizyty... W tym czasie moj
        maluszek marzl, bo pani nie pozwalala nam przejsc do drugiego gabinetu. jak w
        koncu skonczyla rozmawiac, to po prostu oddala mi ksiazeczke i kazala przejsc
        dalej... Wiecej tam juz nie poszlam, bo na szczescie odkrylam wspaniala
        przychodnie Medycyny Rodzinnej (Wroslawska rog Radiowej). Chodzimy tam do dr
        Łukowskiej i jestem zachwycona. To jest przychodnia prywatna, ale ma umowe z
        NFZ, wiec wszystko za darmo. Bardzo cieple podejcie do dzieci i lekarzy i
        pielegniarek, wszystkie badania na miejscu, super!!!
        • sylwiabn Re: Pediatrzy z ul.Czumy 20.07.07, 06:25
          Ja mała się urodziała, to przez jakiś czas mieszkaliśmy jeszcze na bemowie, i
          chodziliśmy własnie do medycyny rodzinnej do tej p. doktor. Zgadzam się że jest
          super, z leczenia dorosłych nie byłam zadowolona ale jeśli chodzi o dzieci to
          jest super. Bardzo dobrzy lekarze, mili, ciepli, zawsze można było przyjść
          zapytać się itp. Jak się przeprowadziliśmy, to żałuję że przeniosłam się na
          czumy, efekt jest taki, że leczymy małą prywatnie, a tam chodzę tylko na
          szczepienia. Najbardziej chyba przeskadzają mi p. w tej niby rejestracji,
          gabinet przed p. doktor. Mała ostatnio miała mieć szczepienie i wyliczyły mi
          zły termin. Mąż wziął wolne a one powiedziały że jeszcze dwa dni za wcześnie, a
          to ważne, w związku z tym poprosiłam o następny dzień i najpierw powiedziała,
          że nie ma miejsc. Ja zajrzałam przez ramię i widziałam okienko i wtedy ona
          wspaniałomyślnie stwierdziła, że dobrze to może być jutro, conajmniej jak by mi
          oddała jakąś wielką przysługę. Miałam też problem z ważeniem i mierzeniem
          dziecka. Karmiłam piersią, nie miałam wagi w domu, a one za każdym razem się
          pytały po co prnzychodzę skoro nie jest termin szczepienia a dziecko jest
          zdrowe. Zaznaczam że szczepienie miało być za rok. Odsyłały mnie do dzieci
          chorych!? a tam oczywiście do zdrowych, naprawdę miałam dosyć
          • Gość: mk3000 Re: Pediatrzy z ul.Czumy IP: *.bph.pl 20.07.07, 12:02
            A dlaczego sie przepisalas z Med. Rodz.? Niewygodnie Ci dojezdzac? Bo przeciez
            tam nie obowiazuje scisla rejonizacja. Ja mieszkam na rogu Gorczewskiej i
            Powstancow, wiec tez mam blizej na Czumy, ale omijam ja szerokim lukiem.
            • sylwiabn Re: Pediatrzy z ul.Czumy 20.07.07, 20:36
              Zrobiłam błąd, rzeczywiście myślałam, że jak dziecko będzie chore to im bliżej
              tym lepiej. Nie wiedziałam, że będzie tak źle. Teraz już nie chce mi się
              przenosić, bo z dzieckiem to nie jest jak z dorosłym, że wypełnia deklarację.
              Te wypisy, przenoszenie karty szczepień, itp. Poza tym już porzyzwyczaiłam się
              do p. doktor, która do nas przyjeżdża, mam do niej zaufanie, naprawdę jest
              wspaniała, mała ją uwielbia. Naszczęście często nie choruje, więc nie
              zbankrutujemy
              • Gość: mala_mi25 Re: Pediatrzy z ul.Czumy IP: *.aster.pl 03.08.07, 16:00
                Witam, mam pytanie. Oboje z mężem jesteśmy zapisani do tej przychodni, wkrótce
                urodzi nam się córeczka i ją pewnie też tam zapiszemy. Czy w tej przychodni
                praktykowane sa wizyty pediatry i położnej w domu po urodzeniu dziecka? Wiem,
                że w większości przychodni po zgłoszeniu urodzenia dziecka sa takie własnie
                wisyty. Jak to wygląda w Medycynie Rodzinnej? Z góry dziękuje za odpowiedź.
                • faustine Re: Pediatrzy z ul.Czumy 06.08.07, 14:12
                  Połozna przychodzi ,pediatra nie . Ale położna jest beznadziejna, ja juz do
                  domu jej nie wpuszczę.
        • agamol Medycyna Rodzinna 28.08.07, 14:35
          MK3000,
          Jak oceniasz dr Łukowską? Moi synkowie chodzą do dr Piotrowskiej,
          ale ja mam zawsze wrażenie, że wizyty są"odbebnione". Będę chciała
          zmienić lekarza, więc może dr Łukowska? Prosze o kontakt
          na :agamol@gazeta.pl
    • basia_basienka_lol Re: Pediatrzy z ul.Czumy 09.02.16, 15:31
      Dr Kryńska, miła młoda Pani doktor starannie bada i słucha. obecnie ma specjalizacji więc jest nie obecna, ale warto.
      Dr Sadowska lubi tylko swoich pacjentów, przyszliśmy z badaniami ale ewidentnie miała nas gdzieś, brzydko wyraziła się nt. mojego dziecka choć oboje jesteśmy mili i weseli. Jak tylko mieliśmy wejść to w ogóle nie chciała nas wołać, nie wiem co jesteśmy jej winni bo byliśmy pierwszy raz. Wyżyła się na nas prawdopodobnie ale nie miała prawa, ja z tego wszystkiego nawet dziecku na materacyk kocyka nie położyłam a zawsze pediatra każdy jak dotąd oprócz niej, wołał by położyć coś. No nie przystępna bardzo nie wiem dlaczego....
    • basia_basienka_lol Re: Pediatrzy z ul.Czumy 09.02.16, 15:33
      Zaborowski starszy lekarz, szybko i sprawnie obsługuje ale nie liczy się ze zdaniem matki a zwłaszcza pierworódki co to niby przewrażliwiona. Ale miły chociaż budzi albo sympatię albo niechęć. także mieszane uczucia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka