swedpol
14.03.10, 14:55
kupilem od goscia czesc karoseri , zanim doszlo do kupna pytalem o
kilka szczegolow , wszystko OK. poniweaz mieszkam poza granica
polski prose go sprawdzenie czy sa w zwiazku z zaplata i przesylka
dodatkowe ksata, koles stwierdza ze podal mi ostaeczny koszt
trasakcji , przelewam pieniadze z mojego konta , poczym po kilku
niach dostaje informacje ze jego bank potonca mu z przelewu 40zl ,
niema problemu ja mu doplacam , po dwuch tygodniach dostaje
zakupiona czesc karoserii, niestety pop rzywiezieniu do domu
stwierdzam ze paczka jest bardzo kiepsko zabezpieczona przd
uszkodzeniami , detal jest pogiety , zaraz robie fotki i wraz z
notatka przesylam sprzdawcy , proszac o rozwiazanie sprawy
polubownie , facet zaczal sie atawiac , ze to moja wina anie jego bo
ja sie zgodzilem na przesylke , tak zgodizlem sie ale nie na
przesylke szmelcy mi niepotrzebnego , w jednej z odpowiedzi
stwierdzil ze przweoznik jezdzil po paczce widlakiem a on ma mi
oddawac kase przeciez tak to on na zycie niezarobi , ma gosc talent
do pisania bredni
CHETNIE SIE PODZIELE DANYMI GAGATKA , allegro umywa rece chodz pisze
o wieokierunkowej pomocy z ich strony ,
LIDZISKA STWORZMY LISTE LICHWIARZY Z ALLEGRO , POMAGAJMY SONBIE
NAWZAJEM , OSTRZGAJMY PRZED KRETACZAMI BO PRAWO POLSKIE SCIGA TYLKO
UCZCIWYCH I ALLEGRO TEZ !!!!!!!!!
POZDRAWIAM
swedpol