martino95
28.08.15, 20:24
Witam,
Kilka dni temu sprzedałem imac'a na allegro.
Komputer jest 8śmio letni, w bardzo dobrym stanie (przynajmniej jak ja go jeszcze miałem)
Osoba kupująca przyszła do mnie do domu, siedziała 30 minut i sprawdzała komputer (był to informatyk)
Zadowolony, zapłacił i wyszedł z komputerem.
3 dni mijają i kupujący chce zwrot bo twierdzi, że matryca jest uszkodzona i komputer jest poobijany.
są to wady których ja nie widziałem, ani moja dziewczyna jak mieliśmy jeszcze komputer.
Kupujący straszy mnie sądem, i nie wiem co dokładnie zrobić.
Napisałem kupującemu, przed zakupem, że nie udzielam żadnej gwarancji rozruchowej.
Prosiłbym o radę, bo pierwszy raz od 10 lat na allegro coś takiego mi się przydarzyło.
Pozdrawiam serdecznie