konduktorka
05.02.08, 11:18
Chciałabym wszystkich serdecznie przywitać. Jestem mamą 11 tygodniowego
chłopca i właśnie jesteśmy świeżo po diagnozie dysplazji, z zaleceniem
założenia szyny koszli. W tej chwili przekopuję się przez internet i zbieram
wszelkie możliwe informacje na ten temat.Ciszę się że istnieje to forum,
pewnie (i niestety) będę tu częstym gościem. Jak na razie jestem na etapie
złości na lekarzy, którzy nie naświetlili mi wagi problemu i nie zasugerowali
że najważniejsza jest szybka diagnoza i odpowiednia pielęgnacja. Ale przede
wszystkim mam żal do siebie że dałam uśpić swoją czujność. Muszę się szybko
pozbierać i skonsultować małego z innym lekarzem, rozpoznać temat. Liczę na
waszą pomoc i wsparcie i jeszcze raz wszystkich pozdrawiam.