20.10.08, 09:30
Ela z Radomia. Moja córeczka ma prawe bioderko IIa, lewe IIa/IIc i
od 9 tyg. życia poduszkę Frejki (nosi ją już 4 tydzień) na 6
tygodni. Boję się co będzie dalej...
Obserwuj wątek
    • gabi_10 Re: dysplazja 20.10.08, 14:22
      Dobrze będzie! Uszy do górysmile Naprawdę czas szybko mija i ani się
      obejrzysz jak będziesz gonić za swoją malutką z językiem na brodziewink
      • aniutka99 Re: gabi 30.10.08, 11:39
        przedwczoraj lekarz stwierdził dysplazję lewego bioderka u córeczki. nosimy
        majtki Weickerta, za 6 tyg. do kontroli.
        dzisiaj rano złapałam masakralnego doła, już się wypłakałam mężowi prze telefon,
        ale dopiero Twój post podniósł mnie na duchu.
        dziękujęsmile
        • gabi_10 Re: gabi 30.10.08, 13:55
          Miło mismile
          Skoro niscie amjtki weickerta to pewnie leczycie córcię w Lublinie?
          A jaką ma wadę? Tam są naprawdę dobrzy specjaliścismile
          • aniutka99 Re: gabi 30.10.08, 14:12
            tak, w Lublinie. ale byliśmy w ramach NFZ w przychodni.
            nie wiem jaka to wada, tak jak tu piszecie o stopniach.
            nie wiedziałam, że jest coś takiego jak stopnie różne, a lekarz powiedział, że
            lewe biodro jest słabe i panewka nie ma takiego kształtu jak powinna. nie
            dopytywałam więcej o samą wadę, tylko już o leczenie. z jego zachowania i z
            tego, co mówił nie wynikało, że jest to jakaś poważna wada. pokazał nam na usg,
            że prawe biodro jest ok, a lewe nie i było widać zdecydowaną różnicę na
            zdjęciach. zalecił pieluchowanie i majtki. nie zalecił nawet jakiegoś
            konkretnego czasu noszenia majtek, bo pytałam. powiedział, że im więcej tym
            lepiej. choć później pielęgniarka zaleciła 16 godzin.

            wada jest niewątpliwie genetyczna (moja mama ma właśnie problemy z biodrami, 50
            lat temu nikt się tym zapewne nie przejmował i nie robił usg +szwagier, który ma
            poważne problemy przez całe życie, mimo, że urodził się 20 parę lat temu i
            pewnie go badali).

            zaczęłam się martwić dziś, czy będzie wszystko dobrze, rozważałam pójście
            prywatnie na jeszcze jedną konsultację.
            mąż jak zwykle mnie uspokaja, podchodzi do tego racjonalnie, czyli inaczej niż
            ja - bo ja emocjonalnie sad
            na razie postanowiliśmy poczekać 6 tygodni i nosić te majtasy.

    • elunia-2 Re: dysplazja 07.11.08, 10:29
      No i udało się, wczoraj byliśmy na usg po 6 tygodniach - Paulinka ma
      zdrowe bioderka - mamy jeszcze zakładać Frejkę przez miesiąc na noc.
      Moja konsekwencja się opłacała - córcia nosiła tę poduszkę po 16-20
      godzin na dobę, ale w tej chwili ma 3 i pół miesiąca i oba bioderka
      zdrowe. A więc kochane mamusie, nie zamartwiajcie się tak jak ja na
      zapas, tylko stosujcie się do zaleceń dobrego lekarza, a wszystko
      będzie dobrze.
      I jeszcze jedno: Nie wolno, jak uczą w szpitalu kłaść noworodka i
      małego niemowlaka na boku, to uniemozliwia prawidłowy rozwój
      bioderek. Co najważniejsze, jak widać na naszym przykładzie, im
      wcześniej wada wykryta tym leczenie przebiega szybciej, już z 3
      tygodniowym noworodkiem najlepiej udać się do dobrego ortopedy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka