Dodaj do ulubionych

Suplementacja...

14.05.13, 16:54
Czy jakąś stosujecie? Od długiego czasu przyjmuję magnez. Już tak długo że zapomniałem "na co" to biorę. Od ok 2 tygodni przyjmuję Ostropest plamisty mielony w dawce 1 łyżeczka dziennie. Jak nie zapomnę to staram się też profilaktycznie zażywać pestkę moreli.
Obserwuj wątek
    • amityr Re: Suplementacja... 14.05.13, 21:17
      Ostropest biorę od 1,5 roku z Jeżówką a ostatnio połączyłem z zielona herbatą. Wszystkiego razem w proporcji po łyżeczce razem zmielone . W takiej proporcji zalewane 50 ml kefiru leżakuje w chłodziarce do wieczora. Wieczorem taka sama porcja do rana i tak w kółko .Morfologia i wątroba jak u małolata. Raz na rok przez trzy miesiące dwa razy dziennie pije kompot z kłączy perzu.Pamiętam żeby przestrzegać starej zasady zielarskiej. Zioła spożywa się zawsze minimum pół godziny przed jedzeniem i pół godziny po spożyciu ziół nic się nie je i nie pije. Będę żył aż do śmierci.
      • loczek62 Re: Suplementacja... 14.05.13, 22:00
        Dziękuję za te podpowiedzi w kwestii zażywaniasmile
    • amityr Re: Suplementacja... 14.05.13, 21:20

      An Error Was Encountered

      The URI you submitted has disallowed characters.
      loczek62 napisał:

      > Czy jakąś stosujecie? Od długiego czasu przyjmuję magnez. Już tak długo że zapo
      > mniałem "na co" to biorę. Od ok 2 tygodni przyjmuję Ostropest plamisty mielony
      > w dawce 1 łyżeczka dziennie. Jak nie zapomnę to staram się też profilaktycznie
      > zażywać pestkę moreli.
      • loczek62 Re: Suplementacja... 14.05.13, 22:24
        amityr napisał:

        >
        > An Error Was Encountered
        >
        > The URI you submitted has disallowed characters.

        A o co z tym chodzi?
    • julinka601 Re: Suplementacja... 14.05.13, 22:21
      Nie biorę nic,odpuściłam już dawno. Mam dobre wyniki więc tylko /w miarę/ dbam o urozmaiconą dietę.
      Owszem piję zieloną herbatę, bo lubię. Czasami,jak przesadzę z żarciem to łyknę jakiś Espumisan albo Raphacholin.
      • m4-6 Re: Suplementacja... 15.05.13, 10:40
        Bez suplementacji daję radę...po prostu w nią nie wierzę. smile
        • iryska2604 Re: Suplementacja... 15.05.13, 11:04
          A ja powinnam. I nic nie stoi na przeszkodzie tylko chyba mój brak systematyczności. Kupiłam ostropest, miałam szczere chęci ale jakoś mi sie to rozlazło - a to zapomniałam,a to znów co innego.I pewnie już jest przeterminowany. Muszę się zawziąć i zacząc od nowa bo mi lekami troche rozwalili wątrobę a ponoć nie ma nic lepszego nad ostropest.Ate kłącze perzu to na co?
          • loczek62 Re: Suplementacja... 15.05.13, 13:47
            iryska2604 napisała:


            > Ate kłącze perzu to na co?


            WŁAŚCIWOŚCI LECZNICZE: moczopędne, poprawiające przemianę materii, opóźniające procesy starzenia.

            Perz działa przede wszystkim moczopędnie. Związki czynne zawarte w kłączach perzu pobudzając wydzielanie moczu, ułatwiają wydalanie z organizmu toksycznych produktów przemiany materii (zwłaszcza mocznika).

            Ponadto zawarty w perzu inozyt działa korzystnie na wątrobę, przeciwdziała jej stłuszczeniu. Powoduje również obniżenie poziomu cholesterolu i tłuszczów we krwi - dlatego mówić możemy o przeciwmiażdżycowym działaniu tego ziela. Z kolei dzięki łatwo przyswajalnej krzemionce perz przeciwdziała również procesom starzenia się, w tym zapobiega również nadmiernej łamliwości i przepuszczalności naczyń.

            Warto wiedzieć, iż kłącza perzu dzięki ich właściwościom można stosować w kamicy moczowej, w przypadkach upośledzonej czynności wydzielniczej nerek z towarzyszącymi obrzękami. Perz dobrze też stosować w chorobach wątroby z upośledzoną zdolnością wytwarzania żółci i ze skłonnością do tworzenia kamieni w drogach żółciowych. Ponadto kłącza perzu przynoszą poprawę przy miażdżycy i w chorobach kości i stawów, w gośćcu oraz w przypadku trądziku młodzieńczego. Znoszą niekorzystny wpływ długotrwałej antybiotykoterapii na przewód pokarmowy. Perz jest uważany za ziele przeciwcukrzycowe.
            • iryska2604 Re: Suplementacja... 15.05.13, 15:30
              O,to niezłe ziółko! A u mnie tego dziadostwa na łące skolko godno czyli mogę rwac i suszyć? A potem z tego parzyć herbatkę?Teren ekologiczny, bez nawozów...
              • amityr Re: Suplementacja... 15.05.13, 16:51
                Nie część górna a dolna. Kupujesz kłącza w zielarskim,Herbapolu lub aptece. Masz trądzik?
                • anoagata Re: Suplementacja... 15.05.13, 19:15
                  Bardzo lubię coś łykać,ot tak dla łykania .
                  Ostatnio łykam garlic-thyme.
                • stedo Re: Suplementacja... 15.05.13, 19:22
                  Właśnie Irysko, to trochę uciążliwe wyrywać te kłącza z ziemi. Perz to jeden z najbardziej uciążliwych chwastów lub ew. ziół wink)) jak kto woli.
                  Ja mam raczej podejrzliwy stosunek do stosowania ziół w terapiach. Sądzę że stosowanie ich ani zbyt nie zaszkodzi, ani nie pomoże. Bo gdyby faktycznie miały takie lecznicze właściwości to już farmakolodzy by zadbali aby z nich to wyciągnąć w bardziej skondensowanych ilościach. Sądzę że raczej działają jak placebo, podobnie jak homeopatia.
                  • loczek62 Re: Suplementacja... 15.05.13, 19:28
                    stedo napisała:


                    > Bo gdyby faktycznie miały takie
                    > lecznicze właściwości to już farmakolodzy by zadbali aby z nich to wyciągnąć
                    > w bardziej skondensowanych ilościach. Sądzę że raczej działają jak placebo,
                    > podobnie jak homeopatia.

                    Czasem odnoszę wrażenie że raczej chodzi o to by króliczka gonić niż go złapać.
                    A co do tego czy placebo czy nie to ja wierzę w pestkę moreli....
                    • iryska2604 Re: Suplementacja... 15.05.13, 19:52
                      U mnie z wyrywaniem tego nie byłoby problemu, bo ziemia tu piaszczysta, jakbyś palec w cukier wsadził. Tylko ja sie nawyrywam a potem będę zapominała o tych herbatkach,bo stracę zapał? Nie, amityrku, trądziku nie miałam i chwała Bogu nie mam.
                      • loczek62 Re: Suplementacja... 15.05.13, 19:55
                        iryska2604 napisała:

                        > Nie, amityrku, trądziku nie miałam i chwała Bogu ni e mam.

                        Szczęściara;-/
                    • amityr Re: Suplementacja... 15.05.13, 21:03
                      loczek62 napisał:
                      >
                      > Czasem odnoszę wrażenie że raczej chodzi o to by króliczka gonić niż go złapać.
                      > A co do tego czy placebo czy nie to ja wierzę w pestkę moreli....

                      >
                      >
                      Fakt ,że sama pestka to nic ale jej zawartość Amygdalina inaczej kwas pruski lub cyjanek potasu lub Witamina B-17 stosuje się jako substancje przeciwrakowe.
                      • iryska2604 Re: Suplementacja... 15.05.13, 21:09
                        A na łono Abrahama nie wyprawi?
                        • stedo Re: Suplementacja... 15.05.13, 21:55
                          Oto co znalazłam n/t:
                          www.zyciekalisza.pl/?str=61,89&id=24041
                          Jakoś sceptyczna jestem. Gdyby było to tak skuteczne, na pewno oficjalna medycyna by to wykorzystała. A słyszało się wiele przypadków że ludzie omamieni wiadomościami o skuteczności metod naturalnych w leczeniu raka, rezygnowali z radio czy chemioterapii i kończyło się tragicznie, mimo że stan chorych nie był terminalny przedtem.
                          • loczek62 Re: Suplementacja... 15.05.13, 22:04
                            Ale ja wcale nie twierdzę że pestka moreli jest "zamiast". Tradycyjna terapia, a obok tego można pestki podjadać....
    • julinka601 Re: Suplementacja... 15.05.13, 22:24
      Anoagatko, lubisz łykać? A nie można coś przyjemniejszego? Ja dzisiaj się nałykałam ginu z tonikiem, choć Bogiem a prawdą trochę mnie teraz suszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka