Dodaj do ulubionych

W kwestii formalnej

13.10.17, 15:39
Bardzo proszę wszystkich forumowiczów o dokładne przeczytanie . Zdaje
sie że nie wszyscy znamy netykietę

Netykieta
Netykieta to zbiór zasad savoir-vivre obowiązujących w dyskusjach w Internecie a więc i na Forum Gazeta.pl.
Jak pisać:

Pisz zwięźle i na temat.
Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj wyszukiwarki.
Postaraj się, by tytuł wątku, który zakładasz był czytelny i zrozumiały.
Odpowiadając na post, cytuj tylko potrzebne fragmenty, a resztę wycinaj. Nigdy nie cytuj sygnaturek (podpisów)!
Jeśli zadajesz komuś pytanie, sformułuj je precyzyjnie.
Czego unikać:

Nie przeklinaj.
Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.
Nie podszywaj się pod innych.
Nie publikuj ogłoszeń ani reklam! Do ich publikacji służą serwisy ogłoszeniowe lub wyznaczone fora.
Nie spamuj - nie zamieszczaj tej samej informacji w wielu miejscach.
Nie publikuj wątków niezgodnych z tematyką danego forum.
Nie wklejaj całych cudzych wypowiedzi lub artykułów - wystarczy je omówić lub podać link z odpowiednim komentarzem.
Nie pisz WIELKIMI literami - w Internecie oznacza to, że krzyczysz. Nie nadużywaj także wykrzykników. Jeśli chcesz wyróżnić jakieś słowo lub zdanie, możesz użyć *gwiazdek* lub _podkreślenia_
Poza tym:

Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do dalszej działalności. Wystarczy, że zgłosisz ich działalność administracji.
Uważaj z humorem i ironią! Mogą być niezrozumiałe albo obraźliwe. Możesz używać "smileyów", czyli symboli oznaczających uczucia. Odczytuj je przechylając głowę w lewo - uśmiech możesz przekazać jako smile a "z przymrużeniem oka" jako wink
Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją poza forum.
Twoja sygnaturka (podpis), powinna mieć co najwyżej cztery linie. Może zawierać np. imię i nazwisko lub pseudonim, adres e-mail, link do strony, ulubiony cytat.
Jeśli w sygnaturce znajduje się obrazek, nie powinien być większy niż orientacyjna wysokość 4 linii tekstu.
Do testów i innych ćwiczeń z klawiatura służy wyłącznie forum testowe.
Jeśli chcesz zwrócić komuś uwagę, zrób to kulturalnie, najlepiej na adres prywatny. Staraj się doradzać innym, a nie wyśmiewać ich - każdy był kiedyś początkujący!
Zgodnie z Regulaminem Forum wypowiedzi naruszające Netykietę mogą być usuwane.
Obserwuj wątek
    • iryska2604 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 17:39
      Podnoszę wątek i nalegam na zapoznanie sie z nim
      • alfredka1 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 18:10
        Zapoznałam się , dostosuję się ..
      • super.222 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 18:16
        Podnoszę wątek, bo bardzo mi się podoba.
        Dodaję, że:
        - nie siusiamy w basenie
        - nie puszczamy bąków przy stole
        - nie dłubiemy w nosie w miejscach publicznych
        - nie donosimy na sąsiadów
        - nie pouczamy

        Ty uważasz, że forumowicze 'głupi są'?

        • estella50 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 18:36
          super.222 napisała:
          > - nie pouczamy
          >
          > Ty uważasz, że forumowicze 'głupi są'?

          Forumowicze nie zawsze pamiętają o zasadach. Mnie też zdarzają się drobne grzeszki. A głupia nie jestem; subiektywnie i obiektywnie. Każdemu, nawet super.222 przyda się czasem wrócić do Netykiety.

          • super.222 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 18:40
            >... przyda się czasem wrócić do Netykiety.<

            Toz przeca wiem gdzie łona stoi i sem włazę i cytom.
            • iryska2604 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 19:23
              super.222 bądż łaskawa robić porządki na swoim forum, tylko ze tam nie bardzo jest jak. I nie popisuj sie bo nie watro,naprawdę.
              car_fox - do twojej wiadomosci - sołtys nie chce pokazać kto tu rządzi,ale zgodnie z netykietą nie robimy osobistych wycieczek i nikogo nie obrazamy a dzis sie to zdarzyło. Nie czytałes bo zgodnie z netykietą własnie mam prawo takie posty usunąć. I nie chodziło tu o mnie ale o jednego z forumowiczów.Został obrażony a na to nie wyrazam zgody i już. No cóz ,nie kazdy zna przepisy.
              • iryska2604 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 19:24
                Ojej,popełniłam literówkę, zaraz to ktoś podkreśli na czerwono...
              • super.222 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 19:57

                Byłaś na jakimś szkoleniu, czy co?
                Każdy orze, jak może, mnie moje forum bardzo się podoba.
              • car_fox Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 22:48
                "Nie czytałes bo zgodnie z netykietą własnie mam prawo takie posty usunąć."

                Aha.. tzn usuwamy przyczyne ale karzemy winnych na podstawie tej przyczyny?
                Zeby to nie wygladalo na jakas tam anarchie to moze lepiej byloby wyjasniac albo wymazywac caly watek i wtedy nikt nie bedzie probowal sie domyslac o co tu wlasciwie chodzi?..
    • car_fox Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 18:34
      O ja cie,,, Cos sie tu stalo ze soltys nagle przywoluje wszytkich do porzadku i ostrzega?
      Wygladalo ze to najbardziej jednolity pod wzgledem pogladow forum, wszyscy kompelmnty sobie prawia, sa bardzo grzeczni i uwazaj aby nie wyrazac podladow z ktorymi wladza sie nie zgadza i nigdy by mi do glowy nie przyszla potrzeba ustawianiatowarzyszy w szeregu, przypominania zasad oraz przywolywania do porzadku..
      No chyba ze to po prostu okresowe przypomnienie kto tu rzadzi?
      A moze cos przeoczylem - jak np moze ktos napisal cos niekoniecznie krytycznego ale moze neutralnego na PiS? A to bylaby juz powazna przyczyna..
      A co ciekawe ze sa tacy co pokornie obiecuj ze beda sie "zachowywac"
      Stach sie bac..



      • aga-kosa Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 20:08
        Zwykle jak Księżyc jest po pełni na forum pojawiają się zaczepne wpisy. wink
        Życie jest tak okrutne i my sobie wzajemnie dokuczamy. Czy to cokolwiek zmienia. Okładanie się epitetami nie powoduje, że o wpisującym lepiej będziemy myśleć. Mieszkamy tu i teraz. Spróbujmy tak jak w domu, w rodzinie, jak z najbliższymi.
        Daaawno temu napisałam coś na forum Super 222 - chyba się nazywało "Tak tu cicho"? napisałaś, że nie jestem tam mile widziana. Myślałam, że jeśli ja tam nie wchodzę.... Miło mi nie było... ale....aga
        • super.222 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 20:19

          Dawne to czasy Ago. U Ciebie miałam bana.
          Długo *udawałam*, że mi to nie przeszkadza, ale w końcu
          nie wytrzymałam i zwróciłam uwagę.
          *Obraza majestatu* ... big_grin
          Gdybyście były trochę mniej zasadnicze i miały poczucie humoru.

          Ani nie zazdroszczę powodzenia na forum, ani forumowiczów.
          Czasami tylko coś mnie *ziugnie* gdy przeczytam coś wyjątkowego,
          np. apel Iryski, a i Twoje do mnie dzisiejsze odezwanie, wówczas piszę ... big_grin

          PS. Tak tu cicho ... nadal istnieje, pod innym kierownictwem.
      • alfredka1 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 20:09
        To ja jestem ta POKORNA ..... nie bój się ...
        • iryska2604 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 20:17
          Alfredko - Tobie mozna wszystko!
          • iryska2604 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 20:21
            super.222 13.10.17, 19:57

            Byłaś na jakimś szkoleniu, czy co?
            Każdy orze, jak może, mnie moje forum bardzo się podoba.


            No i dobrze, skoro lubisz sama z sobą rozmawiać to rozmawiaj - a jak chcesz trochę miedzy ludzi to sie nie wymądrzaj,ok?
            • iryska2604 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 20:24
              a bana to miałas u mnie. My mamy poczucie humoru ,to twoje jest nieco dziwne. Drzwi nie zamykam, chcesz to pisz ale uprzedzam - bez osobistych wycieczek i na temat.
              • super.222 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 20:33

                Odpisywałam do agi, więc nie odpisuj za nią, bo ona potrafi
                to lepiej od Ciebie. Niestety, nie lubimy się, co się zdarza
                w najlepszym towarzystwie. Ale jestem szczęśliwa, że wpadasz
                obejrzeć moje forum. Będzie dobrze, tylko trzeba poczekać.
                No i ono jest moje od pierwszego wpisu, najmojsze.
                A ty ?
                • aga-kosa Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 20:41
                  Dziękuję. Nie skorzystam. aga
                • estella50 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 20:43
                  Kobieto! Przestań się wyzłośliwiać! Doprawdy, nie chciałabym, ale tak pisząc ujawniasz swoje jakieś blizny, kompleksy. Po co Ci to?
                  • iryska2604 Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 21:02
                    Wpadłam na chwilę, wiecej nie zamierzam.I czym sie chwalisz? I to by było na tyle...A forum i tak jest moje - na wyrażne zyczenie Marii. Nie pamięytasz?
                    • anoagata Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 21:11
                      Przeczytałam,coś tam coś tam....


                      https://images4.fotosik.pl/14/tgchbwn2r5pq7dp7med.gif
                    • car_fox Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 22:44
                      No wlasnie.... Jedni uwazaja forum za swoje inni uwazja ze jak zalozyli partie to jest ich i moga sobie robic co chca a jeszcze inni uwazaja ze jak ich wybrano to tez moga sobie robic jak im sie widzi....
          • car_fox Re: W kwestii formalnej 13.10.17, 22:41
            Aha, tzn sa tu tacy ktorym mozna wszystko ?
            A wiec dlaczego narzekamy kiedy w innych organizacjach panuja podobne zasady?
    • vermieter cytuję odpowiedź docieka na mój wpis: 13.10.17, 21:45
      "Napisałem jeszcze coś o ciemnocie i tu się potwierdziło."

      Za określenie moich poglądów ciemnotą, usłyszał, że jest zacietrzewionym ciemniakiem.
      Bądź konsekwentna i skasuj też odpowiedzi do nieistniejących moich postów. Śmiesznie i równocześnie żałośnie wygląda dyskusja z nieobecnym.

      P.S. Popsułaś mi weekend, jestem załamany, co jak teraz pocznę? sad
      • iryska2604 Re: cytuję odpowiedź docieka na mój wpis: 13.10.17, 22:34
        Może już skonczymy te przepychanki? Dla jasności - drzwi wam nie zamknęłam, pisac możecie ale bez osobistych wycieczek i na temat. Jesli czujesz ze nie wyrobisz sie dostosować - powiedz i poszukaj innego forum gdzie nie zwracają uwagi na te rzeczy. Każdy ma prawo miec swoje zdanie ale bez inwektyw, bez takiego zacietrzewienia. Nie mam racji?
      • pandaber Re: cytuję odpowiedź docieka na mój wpis: 13.10.17, 22:57

        A ten tekst był skierowany do mnie "Bałwan to z jednej strony zabawna figura śniegowa ulepiona na kształt człowieka,
        a z drugiej osobnik ograniczony intelektualnie. Masz prawo swobodnego wyboru i to bez zakazu. " Czyli mnie obrażono i dlatego moje wpisy poleciały w kosmos. Tu jest zasada "kowal zawinił, cygana powieszono".
        • estella50 Re: cytuję odpowiedź docieka na mój wpis: 13.10.17, 23:10
          Ludzie! to nie chodzi o was, tylko o to, w jaki sposób piszecie! Odnosicie się obrazliwie do innych. "Nie oceniaj innych, a nie będziesz oceniany". Tutaj najważniejsza jest kultura wypowiedzi, a na drugim dopiero miejscu są poglądy.
          Czy to naprawdę jest takie trudne do zrozumienia?
          • dociek Re: cytuję odpowiedź docieka na mój wpis: 14.10.17, 00:25
            Będę nieco złośliwy. Ale nadal nikogo o nic nie oskarżam i nie obrzucam wprost epitetami.
            Na tym polega cała finezja wypowiedzi, przez niektórych, "po staroświecku" określana właśnie jako "wyrafinowanie" lub nawet i aż "kultura". wink
            • aga-kosa Re: cytuję odpowiedź docieka na mój wpis: 14.10.17, 08:47
              Nikt nikomu pistoletu do głowy nie przykłada i nie zmusza do wpisywania się. Nie odpowiada tematyka - to po przeczytaniu kilku postów omijam forum z daleka.
              Internet pozwala być anonimowym, ale tak jak starsi panowie i panie - mimo, że mogą być anonimowi - nie piszą na murach: "Jasio jest głupi" to i tu nie uchodzi, nie uchodzi... aga
            • vermieter to nie finezja lecz perfidia i nie wyrafinowanie 14.10.17, 12:00
              lecz wyrachowanie.
              Wykorzystujesz po prostu pewne deficyty u opiekunki forum i obrzucasz konkretne osoby epitetami "nie wprost". Ciekawe, że adresaci tych epitetów nie mają problemów z ich odczytaniem.
              • alfredka1 Re: to nie finezja lecz perfidia i nie wyrafinowa 14.10.17, 12:19
                Długo tak jeszcze ????????? proszę.. kończmy te "przepychanki' . Nie odpowiadajmy na wpisy niegrzeczne , złośliwe ..
                pozdrawiam serdecznie w sobotni mglisty poranek .
                • estella50 Re: to nie finezja lecz perfidia i nie wyrafinowa 14.10.17, 13:45
                  Popieram Alfredkę! I przy okazji pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka