polnaro 10.08.08, 18:57 Właśnie widzę przez okno sznur samochodów, korek jak .... Jaki sens ma wyjazd na kilka godzin kiedy większość czasu stoi się w korku? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bilora Re: Wyjazdy 11.08.08, 19:22 Wracałam wczoraj i obiecałam sobie, że to mój ostani wyjazd w weekend. To rzeczywiscie bez sensu. Mieliśmy korki tam i spowrotem, Zepsuło nam to cały wyjazd, zresztą nie pierwszy raz. Ponieważ oboje z meżem jesteśmy świeżo upieczonymi emerytami, więc obietnicy chyba dotrzymamy. Odpowiedz Link
polnaro Re: Wyjazdy 12.08.08, 12:30 Trzy wolne dni przed nami, już widzę te korki. A samochodów przybywa w naszym pięknym kraju, w tempie sprinterskim, m.in.dzięki mocnej złotówce. Sama jeżdżę jak muszę, to oczywiste. Ciekawe tylko kiedy wyjadę z domu i zostanę w takim korku bez szansy dotarcia do celu. Odpowiedz Link
dede43 Re: Wyjazdy 12.08.08, 16:46 Dziewczyny, teraz to nie sa korki, a ledwie koreczki!!!. W weekendy owszem, troche trudniej, ale w dzień powszedni jest całkiem nieźle. Duże skrzyżowania da sie przejechąć na 3-4 zmianach świateł, a czasem nawet na 2(wyjątek - rondo Reagana we Wrocku).Koszmar się zacznie jak: wrócą urlopowicze, przyjadą studenci, a letni cykliści znów zmienia rowery na auta. Odpowiedz Link
polnaro Re: Wyjazdy 13.08.08, 07:20 Widzicie jak to jest, w miastach luźniej u nas tłoczniej, a już sobota/niedziela to makabra. Gdyby jeszcze nie motocykle, taki jeden hałasu narobi więcej niż kilka samochodów. Odpowiedz Link
oponentka Re: Wyjazdy 13.08.08, 10:07 Polnaro! - pocieszam Cię ! Był ktoś taki, *sowizdrzałem* zwany, co to: cieszył się jak wchodził pod górę (to nie był Giewont- ale zawsze...), że nie musi schodzić w dół - oraz ciszył się także, gdy schodził w dół, że nie musi wchodzić pod górę. Gdybyś nie miała samochodu, dylematów związanych z korkami na jezdniach, byś nie miała, a tak...cierp. Miłych wolnych dni od pracy życzę wszystkim. ----- banitka - ukłony Odpowiedz Link
polnaro Re: Wyjazdy 13.08.08, 10:22 Tyle,że nawet oddanie mojego samochodu na złomowisko sytuacji nie poprawi, bo każdy kto mnie tu odwiedzi, wyjechać nie może kiedy chce lub potrzebuje. Niemniej zapraszam wszystkich w piękne Beskidy. /Sama się "wykludzę"/. Odpowiedz Link