Gość: goclawianin
IP: *.pzu.pl
28.10.09, 15:19
LINK
Ciekawe jak ma się atrakcyjność tej lokalizacji wobec listu jednego ze
"szczęśliwców" tam mieszkających:
Witam
Od momentu otwarcia bus pas na trasie łazienkowskiej oraz remontu paryskiej
rozgrywa się dramat komunikacyjny mieszkańców Gocławia i innych przyległych
dzielnic. Obecnie do centrum autobusy wloką się rano średnio 45 min podobny
czas zajmuję droga powrotna po południu. Jest po prostu absurdem że tak duże
osiedle posiada dokładnie jedną trasę w kierunku centrum, która w dodatku
posiada tylko 1 pas ruchu (Bora Komorowskiego ->Egipska - > Saska) nawet bez
wydzielonych zatok dla autobusów gdzie autobus staje/skręca blokując cały
ruch. Wszystkie pojazdy do centrum jadą tą trasą, wszelkie zmiany rozkładów,
kursów itp. nic nie dadzą. Bez jej poszarzenie ewentualnie budowy linii
tramwajowej nic się tu nie poprawie (metro to szklane domy, do czego swoją
nieudolnością władze stolicy zdążyły nas przyzwyczaić).
Czego radni i władze Warszawy nie mogą tego zrozumieć, ile lat ta dzielnica będzie
ignorowana pod względem inwestycji komunikacyjnych ? Czego poza ogryzkiem II
linii z której i tak nie skorzystamy wycięto wszystkie (tak wszystkie )
inwestycje komunikacyjne po wschodniej stronie Wisły ?
Co nam z II linii metra skoro stoimy w korku by do niej dojechać ? I dlaczego
jej przebieg po wschodniej stronie Wisły dubluje się z przebiegiem kolei
średnicowej ?
Czy władz miasta (należących przecież do jedynie słusznej partii) nie stać na
wymuszenie dogadani się z PKP (lub innych działań) w celu poprawy wspólnej
komunikacji ?
Czy włodarzy tego miasta stać tylko na malowanie kolejnych bus pasów
paraliżujących ruch dzielnic przyległych? Kim tak naprawdę jest mości
inżyniera Galasa ? jaka uczelnia dał mu taki tytuł wobec tak fatalnych decyzji ?
Czego są tolerowane fuszerki typu 2-pasmowy wał miedzeszyński, fatalny zjazd z
most siekierkowskiego w kierunku wawer, Praga czy brak tunelu na skrzyżowaniu
Wybrzeża Szczecińskiego z wylotem z mostu świętokrzyskiego
nie jest w tunelu (jak to jest po kolei - siekierkowski, łazienkowski,
poniatowski ) ?
To miasto upada w degrengoladzie, gdzie władza oderwana od rzeczywistości
otwiera kolejne muzea/pomniki nie widząc prawdziwych potrzeb mieszkańców.
Mieszkańców którzy chcą rozwiązań kompleksowych czyli; estakady, szerokich
przejść nad lub podziemnych, bezkolizyjne skrzyżowania, obwodnic (przynajmniej
2 -3 ) miasta, metra (3-4 linie), kolej nadziemna, poszerzanie i przebudowa
głównych arterii (ale tylko dla wydzielonych bus pasów), szerokie bezkolizyjne
wylotówek zapewniających szybki wyjazd, połączeń z autostradami i drogami
ekspresowymi, szpitali, szkół, przedszkoli itp.
Czego władza nie może zrozumieć faktu że atrakcyjne miasto to miasto z
porządną infrastrukturę i zapleczem naukowo-zdrowotnym, a nie kolejnymi
muzeami czy pomnikami.
Czy zawsze w tym mieście będzie królowała prowizorka, niekompetencją, iście po
najmniejszej linii oporu, forsowanie rozwiązań wygodnych władzy a nie
mieszkańcom, tolerowanie niekompetencji urzędników ?