Dodaj do ulubionych

Pomyłki telefoniczne

26.02.02, 15:05
Czy zdarzyło Wam się odebrać telefon i dalej nie wiedzieliście o co chodzi. Np.
wczoraj podnoszę słuchawkę:
- "halo" - to ja mówię
-"cześć zośka" - odpowiada nieznajomy rozmówca
- "zośka? przepraszam pomyłka"
-"e, no co ty, znowu się zgrywasz?"
- "tak, oczywiście, zgrywam się"
- "zośka, to jak mogę do ciebie podjechać?"
-"proszę pana ja nie jestem zośka, ale jak pan chce to niech pan sobie do niej
jedzie"
-"ty to jesteś, dobra zaraz będę, cześć"
-"cześć"
Do dzisiaj nic z tego nie rozumiem, ale długo potem się śmiałam. Znacie podobne
historie???
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosia Re: Pomyłki telefoniczne IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 16:07
      Znamy. Od dziesięciu lat dzwonią różne osoby i mówią "Poproszę Kasię".
      Upierają się, że zawsze Kasia odbierała telefon i to niemożliwe, żeby była
      pomyłka. Kasia zdążyła dorosnąć, bo teraz jest "Poproszę panne Katarzynę".
      Babcia Kasi mało się nie popłakała, kiedy jej tłumaczyłam, że nie ma tu jej
      wnuczki. Na pytanie o numer telefonu, rozmówcy się rozłączali. Dopiero
      niedawno dowiedziałam się w czym rzecz. A było tak:
      - Dzień dobry, czy zastałem Kasię?
      - Przykro mi, ale Kasia tu nie mieszka.
      - Ale pani mnie poznaje po głosie?
      - Głos miły i "przystojny" ale niestety nieznany.
      - To ja ...... Dzwonię z Ameryki.
      - A jaki numer pan wybiera?
      Tu pada pełny numer. Okazuje się, że przestawione są 2 pary ostatnich liczb.

      Pozdrowienia (dla Kasi również, jeśli czytuje posty).
    • qubacz Re: Pomyłki telefoniczne 26.02.02, 16:50
      Ja ostatnio odbylem dziwny dialog sms'owy.
      Zaczelo sie od:
      - Jestem juz na chacie, wpadaj
      Ja na to:
      - Z mila checia ale zapomnialem gdzie mieszkasz
      Na to tajemniczy rozmowca:
      - Jak to przez godzine zapomniales gdzie mieszkam???
      No i koniec bo moje wykecanie sie zawodna pamiecia juz nie pomoglo, zero odzewu.
      Mam nadziej ze nie zdlawilem w zarodku jakies plomiennej znajomosci.
    • lelesio Re: Pomyłki telefoniczne 26.02.02, 18:20
      Dzyń, dzyń !!!
      - Słucham - mówię swoim męskim głosem.
      - Magda?
      - Nie, nie Magda!
      - Dlaczego?
      - Nie wiem.
      - Głupie żarty!
      Rozłączenie
      • Gość: Tuzin Re: Pomyłki telefoniczne IP: 217.99.1.* 26.02.02, 20:09
        Wez nie sciemniaj ze masz meski glos
        haha!
        • beata_ Re: Pomyłki telefoniczne 26.02.02, 20:12
          Mogę cię zapewnić, ze ma - słyszałam na żywo! W telefonie jeszcze nie:-)))
    • d.z Re: Pomyłki telefoniczne 26.02.02, 22:02
      Ja jak odbieram (szczególnie komórkę) to zawsze się przedstawiam. Nie ma więc
      problemów i jak jest pomyłka to syłyszę "Przepraszam". Choć kiedyś miałem dziwne
      nagranie w poczcie głosowej. Było ono nie do mnie. Zdarza się.
    • dante_waw Re: Pomyłki telefoniczne 26.02.02, 22:57
      "Gdzie jestes?" - zapytala mnie jakas dziewczyna w słuchawce telefonu
      "U Agnieszki" - odpowiedziałem zaskoczony bo numer który mi sie wyswietlił nie
      przypomninał zadnego mi znanego numeru.
      "No to ryfa" - odpowiedziała - "miałes byc domu"
      "Nie ma mnie w domu" - zażartowałem - "Jestem u Agnieszki i juz Cie nie kocham"

      Mam nadzieje ze zniszczyłem komus zycie...... ;-))))
    • pchelka Re: Pomyłki telefoniczne 27.02.02, 10:12
      No, może nie zupełnie pomyłki.
      Niegdyś moi koledzy zabawiali się dzwoniąc na przypadkowe numery telefonów (w
      poszukiwaniu sympatycznych panienek). Raz odebrał jakiś facet, na to oni:"czy
      mogę rozmawiać z córką?" Facet: "A którą: starszą czy młodszą?" "Z
      młodszą." "To zadzwoń za jakieś pietnaście lat, bo narazie to śpi w wózku."
    • Gość: Bacha Re: Pomyłki telefoniczne IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.04.02, 11:07
      Mieszkam na Gocławiu i mój numer telefonu jest dosyć dobry do
      różnych "przestawianek":
      wersja 1: "Czy to Amplico Life?"
      wersja 2: "Poproszę o sygnał faxu"
      wersja 3: Czy to parking?
      wersja 4: "Czy to mieszkanie pani jakiejś tam - chirurga dziecięcego (czy coś
      takiego)? Mam ten numer z bazy danych chirurgów!"
      Wersja 1 powtórzyła się jakieś 50 razy. Ostatnio uświadamiam ludzi, że
      poprzestawiali cyfry w numerze telefonu, bo szybko udało mi się dojść w czym
      rzecz. Zazwyczaj zamiast 8 na początku wybijają 6 i wychodzi parking, zamiast
      672 wybijają 627 i wychodzi Amplco Life. Najdziwniejsze jest, gdy mówią
      poprawny numer telefonu, a ja wiem, że osoba, której szukają (patrz pani
      doktor - wersja 4) nigdy w tym mieszkaniu nie mieszkała. Na początku, gdy
      wynajęłam to mieszkanie były pomyłki innego rodzaju. Np. o drugiej, trzeciej w
      nocy budziły nas telefony od rodzin poprzednich lokatorów: Koreańczyków i
      Araba. Miałam okazję wysłuchać dziwnych języków... A potem nie wiedziałam czy
      to była jawa czy sen!
      • Gość: Grzechu Re: Pomyłki telefoniczne IP: 193.178.143.* 03.04.02, 11:35
        Juz to kiedys pisalem, ale napisze jeszcze raz :), a co mi tam :)
        Czasem jak ktos do mnie do domu dzwoni i ojciec odbierze to taki dialog
        wychodzi:
        - dzien dobry, czy jest (na przyklad) Piotr?
        - ojojoj, Piotra wczoraj zwineli i siedzi. Podobno wszystkich sypie!
        - hm????????????
    • atob Re: Pomyłki telefoniczne 07.04.02, 22:36
      Kiedys po sluzbie wrocilem do domu[ na stalke ] . Polozylem sie spac. Nagle telefon . Jak zaspany dotarlem do telefonu to nie wiem ;) ale rutyna wziela gore . Strzelilem "formulke" i co ??? Cisza jak makiem zasial po drugiej stronie . Do teraz nie wiem kto dzwonil ...........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka