opoint
26.02.02, 15:05
Czy zdarzyło Wam się odebrać telefon i dalej nie wiedzieliście o co chodzi. Np.
wczoraj podnoszę słuchawkę:
- "halo" - to ja mówię
-"cześć zośka" - odpowiada nieznajomy rozmówca
- "zośka? przepraszam pomyłka"
-"e, no co ty, znowu się zgrywasz?"
- "tak, oczywiście, zgrywam się"
- "zośka, to jak mogę do ciebie podjechać?"
-"proszę pana ja nie jestem zośka, ale jak pan chce to niech pan sobie do niej
jedzie"
-"ty to jesteś, dobra zaraz będę, cześć"
-"cześć"
Do dzisiaj nic z tego nie rozumiem, ale długo potem się śmiałam. Znacie podobne
historie???