Dodaj do ulubionych

Geant Jubilerska - kolejki

12.07.06, 11:59
Czy ktoś wie, czemu są tam takie duże kolejki do kas? Wczoraj wieczorem (koło
19-tej, 20-tej) nie dało się zrobić zakupów, bo kolejki były na pół godziny
stania, a było bardzo mało czynnych kas (co trzecia, czwarta otwarta).
Obserwuj wątek
    • zuzia_fruzia Re: Geant Jubilerska - kolejki 12.07.06, 12:02
      No właśnie też stałam, we wtorek???
      • tijufit Re: Geant Jubilerska - kolejki 12.07.06, 12:18
        zuzia_fruzia napisała:

        > No właśnie też stałam, we wtorek???

        Tak, we wtorek. Ja nie stałem, tylko wyjąłem wszystkie zakupy z wózka i
        pojechałem do domu. Chyba trzeba będzie zrezygnować z tego sklepu.
    • zielony_listek oszczędności? 12.07.06, 12:24
      Chyba oszczędzają, ale mnie też te kolejki zaczynają juz wkurzać.
      Po czorta wyłomotali tyle kas, jak połowy nie obsadzają?
      Przecież takie stanowisko kasowe to kosztuje tyle co wieloletnia pensja
      kasjerki!

      Pozdrawiam
      zielony_listek
      • tijufit Re: oszczędności? 12.07.06, 12:36
        zielony_listek napisała:

        > Chyba oszczędzają, ale mnie też te kolejki zaczynają juz wkurzać.
        > Po czorta wyłomotali tyle kas, jak połowy nie obsadzają?
        > Przecież takie stanowisko kasowe to kosztuje tyle co wieloletnia pensja
        > kasjerki!

        A może nie mogą znaleźć odpowiedniej ilości kasjerek do pracy za 800zł brutto?
        • miky Re: oszczędności? 12.07.06, 12:45
          Ten sklep zawsze byl do ... niczego i tak juz zostanie.
          Ostatnio siec Casino (wlasciciel rzyganta i lider szajsa) oglosil, ze sprzedaje wszystkie polskie placowki handlowe. To raczej zwalniaja kasjerki niz zatrudniaja nowe.
          Najpowazniejszym kandydatem do zakupu jest Carrefour czy jak to sie pisze. Oznacza to, ze np. nie powstanie wyczekiwany Carrefour przy Jugoslowianskiej.
          pzdr.
          • Gość: Zbyszek r e s t r u k t u r y z a c j a ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 13:56
            Hurtowym kupnem tego "rzyganta" i pozostałych zainteresowany jest też TESCO.
            Przypadkiem wpdliśmy tu w sobotę ok. 11. Dobrze, że były to tzw. "drobne zakupy"
            bo to co zastaliśmy przy kasach "prawie nas powaliło". My z koleżanką żoną już
            od roku wolimy jeździć z Grochowa do Auchana na Modlińską.
          • Gość: visitor Re: oszczędności? IP: *.centertel.pl 13.07.06, 14:30
            Dwa razy trafiłem na kolejke gigent i zrezygnowałem z zakupów w tym sklepie.

            Podobno "rzyganta" ma wykupić Wal Mart po wejściu na polski rynek.
    • Gość: as Re: Geant Jubilerska - kolejki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 22:03
      Długie kolejki do kas wynikają z tego, że ludzie zamiast wspierać drobną
      przedsiębiorczość (np. małe osiedlowe sklepy), a co za tym idzie całą polska
      gospodarkę (co odbija się potem również na nich) wolą stracić kilka godzin na
      robieniu zakupów w zagranicznych molochach.

      Podcinanie gałęzi, na której się siedzi zawsze było polską specjalnością...
      • szaser Re: Geant Jubilerska - kolejki 13.07.06, 07:56
        Jeśli ceny w tych np. małych osiedlowych sklepach będą takie, jak w Geancie, to
        natychmiast przerzucę się do nich na zakupy. Na razie są ok. 30% wyższe, więc
        musiałbym być psychicznie chory, żeby złodziejom nabijać kasę.
        • zielony_listek małe sklepy 13.07.06, 08:40
          > Jeśli ceny w tych np. małych osiedlowych sklepach będą takie, jak w Geancie,
          > natychmiast przerzucę się do nich na zakupy. Na razie są ok. 30% wyższe, więc
          > musiałbym być psychicznie chory, żeby złodziejom nabijać kasę.

          Szaser, co do cen masz rację i ja też część produktów wole kupowac w marketach
          bo taniej. Ale nie mozna mówić, że małe sklepiki to zlodzieje. Po prostu
          działaja zupełnie inne mechanizmy, kwestia ekonomii skali itp. Oczywiście, że
          niektórzy przesadzaja z cenami, ale nie wszyscy. Poza ty róznie bywa z różnymi
          produktami - w małym sklepie pomidor ma smak, w Geancie, niezaleznie od ceny,
          pomidory to syf jakis, nawet latem :-(

          Pozdrawiam
          zielony_listek



        • Gość: kf Re: Geant Jubilerska - kolejki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 14:58
          akurat mój "osiedlowy sklep" (na Kamionku) wiele towarów oferuje po cenach
          sporo niższych niż np. Carrefour w Centrum Wileńska. Może jakbys poszukał (a
          nie zakładał z góry, że wszystkie małe sklepiki to złodzieje), to i w swojej
          okolicy znalazłbyś podobny.
        • Gość: szabla Re: Geant Jubilerska - kolejki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 20:35
          psycholu marża w np. Geancie na produkty spożywcze wynosi ok.40 % (wiem bo mój
          bratanek pracował w komórce porównywania cen między sieciami i miał wgląd do
          kompa )a producent ma max. 3-4 % zysku,sklep osiedlowy kupuje w hurtowni bądź
          na giełdzie gdzie kupuje od pośrednika bo musi ,nie kupi tira jogurtów abyś
          cymbale kupił jedną sztukę w tygodniu w cenie producenta plus 4%.Jesteś
          bezmózgowiec i takich ja ty trza eliminować ze społeczności foralnej i nie
          tylko.Małe sklepy doliczają do zakupionych produktów marżę 25 % żeby mieć
          realny zarobek 20 %.I tyle baranie
          • szaser Re: Geant Jubilerska - kolejki 14.07.06, 08:10
            Jako Psychol uważam, że Psychola kompletnie nie interesują i nie będą
            interesować uwarunkowania rynkowe, marże, dumpingi i inne pierdoły. To jest
            wiedza dla sprzedawców, a nie dla kupującego. Normalny, a nie nawiedzony
            klient, zawsze wybierze sklep. gdzie towaru jest dużo, w jednym miejscu, jest
            tani i porównywalnej jakości. Np. w geancie nie kupuję ciast, bo w osiedlowym
            społemowskim są lepsze i tańsze. Ale zawsze w geancie kupuję wszystkie
            przemysłowe i zapakowane spożywcze, puszki i mrożonki, ale już nie lody (bo w
            biedronce są lepsze i tańsze i bliżej domu). Natomiast bardzo mi smakuje świeżo
            upieczony chleb z agenta i przy okazji zawsze go kupuję. Trzeba się kierować
            własnym interesem a nie sprzedawców. Nikt nikogo nie zmusza do zakupów w
            marketach, ale trzeba naprawdę być pier…niętym i to zdrowo, aby nabijać kabzę
            złodziejom z małych i osiedlowych, którzy swoje sporo wyższe ceny
            usprawiedliwiają kalkulacjami kosztów, czy wysokimi opłatami za lokal, itp.
            Przecież to ich problem a nie mój. Handel to czysty biznes, a nie misja
            społeczna lub powołanie. Jak mu się nie kalkuluje, niech spada na drzewo liście
            liczyć a nie namawia normalnych ludzi do wspierania jego inicjatyw. Jakby marża
            w tych małych i osiedlowych była o 10-20 groszy większa na każdym towarze, w
            stosunku do marketowej, a towar z dużego wyboru, to logicznie nie chciałoby mi
            się jechać 5 km, parkować, wyciągać złotówy na wózek, tylko z reklamóweczką
            poszedłbym po paczkę "swojego" proszku, czy paste do butów, lub groszek w
            puszce. Ten sam groszek w tej samej puszce w geancie 1,05 pln a w osiedlowym za
            1,80 pln. Na jednorazowych i najpotrzebniejszych zakupach w markecie oszczędzam
            czas, pieniądze i nerwy. Proszę więc nie lobować na rzecz sklepikarzy,
            nazywających się samymi "handlowcami" (handlowcy to tacy z nich jak z koziej
            trąba, skoro nie rozumieją, że niska cena to duży popyt, duży obrót i większy
            zysk).
            • Gość: Michał Re: Geant Jubilerska - kolejki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 17:04
              skoro tak dobrze idzie ci liczenie, ciekawy jestem czy liczyłeś kiedyś ile
              wydajesz na benzynę jeżdżąc samochodem do supermarketu? Jesli tak, daj znać czy
              nadal ci sie to tak dobrze kalkuluje
              • Gość: janek Re: Geant Jubilerska - kolejki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 18:35
                Do szabli. nie ubliżaj innym na forum,nie wąchaj kleju od rana,sam jesteś kupą
                śmierdzącego gówna-i co miło ci?
                • Gość: leszek Re: Geant Jubilerska - kolejki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 11:24
                  jak ja siedziałem tam na kasie to kolejek nie było:)geanta wykupiła niemiecka
                  grupa kapitałowa metro i ludzie uciekają od nich hurtem.i nie ma kto kasować
                  klientów.
      • miky Jest dokladnie odwrotnie 13.07.06, 08:30
        Zeby wspierac polska przedsiebiorczosc i polska gospodarke nalezy kupowac polskie PRODUKTY. A teraz idz do polskiego malego sklepiku i kup polski jogurt czy margaryne.
        Dlatego wole kupowac w woh czy chocby Marcpolach. Tam sa przynajmniej polskie towary.
        Bo kupowanie Ramy czy Danona to podcinanie galezi itd.
        To tak OT.
        pzdr.
        • Gość: gosc Re: Jest dokladnie odwrotnie IP: *.crowley.pl 13.07.06, 13:58
          większość produktów typu rama czy danon, czy persil albo akwafresz to produkty
          wyprodukowane w Polsce
          • miky Re: Jest dokladnie odwrotnie 13.07.06, 14:07
            Swietna zabawa slowami. Przypomina mi to niedawne reklamy danona, ze ichnie produkty sa w 95% wyprodukowane z polskiego mleka. Tylko "zapomnieli" dodac, ze mleko to jakies 0,0001% wartosci koncowej ceny jogurtu. I ze sprowadzanie akurat mleka skadkolwiek dokadkolwiek nie ma zadnego sensu.
            Co z tego, ze jest to produkowane w Polsce, jak glowny wklad, know how, a nawet opakowanie jest z importu? Nie mowiac o oplatach licencyjnych i pochodzeniu kadry zarzadzajacej zakladami. Generalnie Polska z takiego zakladu prawie nic nie ma.
            Zamiast danona polecam mlekovite czy inny OSM Ciechanow, zamiast akwafresza Dentike, zamiast Ramy Livie cz krowke maslowke itd. W ten sposob naprawde pomozesz polskiej gospodarce.
        • Gość: kasia Re: Jest dokladnie odwrotnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 14:53
          Jak więc następnym razem pójdziesz na zakupy do MarcPolu proponuję abyś
          porównał ceny jakie umieszczają na półkach z tymi, które nabije kasa. Swego
          czasu też czasem robiłam zakupy w sklepach tej sieci i ANI RAZU mi się nie
          zdarzyło, żebym nie została oszukana na cenie przynajmniej jednego produktu –
          Nawet jeśli kupowałam tylko 3-4 rzeczy zawsze zdarzyło się tak, że cena
          przynajmniej jednego z nich na paragonie była wyższa od tej na półce. W małym
          sklepiku przynajmniej nie oszukuje się w ten sposób klienta, bo każdy klient
          jest dla właściciela ważny.
          • miky Re: Jest dokladnie odwrotnie 13.07.06, 15:06
            Co do paragonow MarcPolu to i racja. Zreszta bylo o tym tez i na tym forum.
            Ja te siec podalem jako przyklad sklepow sprzedajacych takze polskie produkty. W przeciwienstwie do zdecydowanej wiekszosci malych sklepikow. Bo one sprzedaja produkty intensywnie reklamowane.
            pzdr.
            • Gość: aguś Re: Jest dokladnie odwrotnie IP: *.crowley.pl 13.07.06, 15:31
              hehe, dobre. mam popierać "polskich sklepikarzy", którzy mają drogie,
              przeterminowane towary, śmierdzą potem i jakoś tak się składa, że nigdy nie ma u
              nich tego, co chcę kupić. obsługa z muchami w nosie. ale tzreba 'swoich"
              popierać, hehehehe. ciekawe czy "swoi" kupują moją gazetę zamiast niemieckiego
              fucktu czy innej tiny, bo jakoś nie bardzo wierzę;D
              • Gość: szabla Re: Jest dokladnie odwrotnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 20:19
                aguś ! ty się lecz razem z wierzejskim (celowo małe w).
          • zielony_listek Re: Jest dokladnie odwrotnie 14.07.06, 08:54
            > W małym
            > sklepiku przynajmniej nie oszukuje się w ten sposób klienta, bo każdy klient
            > jest dla właściciela ważny.

            Tu się nie zgodze, akurat najbliższy mi mały sklepik sam mnie zmusił do
            rezygnacji z ich usług. Strasznie dużo mi policzyli za jakies drobiazgi,
            dopiero w domu zauważyłam, że to niemozliwe żeby tyle kosztowało. Myslałam, że
            się pomylili po prostu i machnęłam ręką (zwłaszcza, że rachunku nie wzięłam).
            Nastepnego dnia widziałam się z kolegą, który od dawna mieszka w okolicy i
            mówię, że kobitka roztargniona w tym sklepie, żeby uważał. A on na to, że tam
            ciągle oszukuja. To było kilka lat temu, byc może teraz sklep jest
            superuczciwy, ale jakoś juz nie chce mi sie tam chodzić. I co, warto było o te
            pare złoty tracic klienta?
            Pozdrawiam
            zielony_listek
            • Gość: kasia Re: Jest dokladnie odwrotnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 21:23
              Oczywiście zawsze znajdą się wyjątki od reguły.
              Ja osobiscie mam skrajnie odmienne doswiadczenia. Jak już byłam oszukiwana na
              cenie to jedynie w supermarketach. W sklepach osiedlowych natomiast zdarzało mi
              się wręcz negocjować cenę (jeśli gdzie indziej spotykalam się z niższą), a
              czasem dostawac towar „na krechę”- Obie te rzeczy w supermakecie nie do pomyslenia
              • Gość: gosc Re: Jest dokladnie odwrotnie IP: *.aonet.pl / *.aonet.pl 15.07.06, 11:12
                może powodem kolejek jest niepewna sytuacja geanta , to fragment dzisisjeszego
                artykułu :
                Ta chwila nadciąga zaś wielkimi krokami. Od kilku tygodni na sprzedaż jest 19
                hipermarketów Géant oraz 279 dyskontów Leader Price należących do francuskiej
                grupa Casino. - Casino potrzebuje pieniędzy, a polski rynek nie jest zbyt
                atrakcyjny, ponieważ konkurencja jest ostra - twierdzi jedna z osób zbliżona do
                koncernu.
                • tijufit Real przejmuje w Polsce sieć Geant 17.07.06, 14:10
                  wiadomosci.onet.pl/1357107,10,item.html

                  Real przejmuje w Polsce sieć Geant

                  Należąca do Metro Group sieć handlowa Real przejmie od Casino polską sieć
                  hipermarketów Geant. Z kolei Tesco Polska przejmie od Casino sieć sklepów
                  Leader Price - poinformowały Metro i Tesco w poniedziałek w komunikatach.
                  Casino, właściciel sieci Geant, poinformowało na swojej stronie internetowej,
                  że wartość sprzedaży operacji i nieruchomości Geant wyniesie 779 mln euro, z
                  czego sama wartość sprzedaży operacji Geant firmie Real wyniesie 224 mln euro.
                  Nieruchomości natomiast przejmie za 555 mln euro GE Real Estate.

                  Zamknięcie transakcji z Realem jest planowane przed końcem 2006 roku, a z GE -
                  na III kwartał 2006 roku. Natomiast sieć Leader Price zostanie sprzedana za 105
                  mln euro, a zamknięcie transakcji przewidziane jest przed końcem 2006 roku.

                  Real przejmie 19 funkcjonujących już hipermarketów Geant i 7 lokalizacji
                  będących w fazie budowy lub planowania oraz majątek trwały firmy.

                  "Wraz z przejęciem, liczba hipermarketów Real w Polsce wzrośnie do 49 placówek
                  handlowych o łącznej powierzchni sprzedaży 425.000 m2. W wyniku tego firma
                  wyraźniej zaznaczy swą obecność w poszczególnych regionach jak również dużych
                  miastach" - napisało Metro w komunikacie.

                  Dodano, że zatrudnienie w firmie Real wzrośnie do ponad 13.000 pracowników, a
                  obroty spółki do poziomu 1,3 mld euro.

                  "Finalizacja transakcji wymaga zgody rady nadzorczej Metro AG oraz urzędu
                  antymonopolowego" - poinformował koncern.

                  Real jest obecny w Polsce od 1997 roku. W 2005 roku jego obroty wyniosły 734
                  mln euro, a Geant 515 mln euro. Pierwsza z sieci zatrudniała 7.300 pracowników,
                  a druga 6.100.

                  Metro Group jest obecny w Polsce poprzez sieci handlowe: Makro Cash & Carry,
                  Real, Media Markt i Saturn, które łącznie prowadzą 84 placówki handlowe. Obroty
                  koncernu w Polsce w 2005 r. przekroczyły 3 mld euro. W wyniku przejęcia Geant,
                  zatrudnienie w Metro Group w Polsce wzrośnie do ok. 25.000 pracowników.

                  Z kolei Tesco podało, że sprzedaży sieci Leader Price w 2005 wyniosła 970 mln
                  zł, a wynik ten uwzględnia sklepy franszyzowe. Pierwszy sklep Leader Price
                  otwarto w 2000 roku, a obecnie na terenie całej Polski działa 220 takich
                  sklepów (włączając sklepy franszyzowe), zatrudniających 2.200 osób.

                  Tesco Polska obecnie posiada 107 sklepów (w tym 31 supermarketów Savia) i
                  zatrudnia ponad 20.000 pracowników. W roku finansowym zakończonym 28 lutego
                  2006 r., sprzedaż firmy wyniosła 5,3 mld zł.
    • Gość: Greg Re: Geant Jubilerska - kolejki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 23:06
      Juz mowie jaka jest przyczyna. Bardzo duzo ludzi zostalo zwolnionych (w ramach
      restrukturyzacji), a w zwiazku z wykupieniem Geant poprzez Reala kolejne
      kilkadziesiat bojac sie o o posade przenioslo sie zwalniajac sie sami do innych
      moilochow.
      Final jest taki ze w Geancie nie ma kto pracowac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka