Dodaj do ulubionych

Wilki na Grochowie

10.11.06, 00:17
Znajomy wiedząc, że ja z Grochowa zatelefonował i podekscytowany oznajmił, że
w nowej piosence Wilków, którą w radiu usłyszał właśnie pojawia się wątek
Grochowa. Niestety tytułu przeboju nie zapamiętał, nie potrafił też zacytować
odnośnego fragmentu. Ale od czego są szlachetni Forumowicze, na pewno ktoś
słyszał i podpowie?
Notabene Wilk nr 1, Robert Gawliński wychował się na Grochowie, a jego
dziadek (byc może z dziada pradziada) był mieszkańcem naszych okolic i w
dzieciństwie wokalisty kwaterował przy ul. Rybnej na Kamionku.
Obserwuj wątek
    • Gość: 444 Re: Wilki na Grochowie IP: *.aster.pl 10.11.06, 06:48
      ciekawe
    • karo_ka1 Re: Wilki na Grochowie 10.11.06, 08:28
      Wilki >> Na zawsze i na wieczność <<

      Był chyba maj, park na Grochowie,
      W słoneczny dzień zobaczyłem Cię.
      Tańczyłaś boso, byłaś jak natchniona,
      A po chwili zaczął padać deszcz.

      Nie wiedziałem, co się ze mną dzieje,
      Wszystko znikło, byłaś tylko Ty.
      Stałaś w tęczy, jak zaczarowana,
      Świeciło słońce, a z nieba padał deszcz.

      Ref.
      Tyle samotnych dróg
      Musiałem przejść bez Ciebie,
      Tyle samotnych dróg
      Musiałem przejść by móc
      Odnaleźć Ciebie tu,
      I wtedy padał deszcz.

      Nasze oczy wreszcie się spotkały,
      Jak odbicia zagubionych gwiazd.
      Byłaś blisko, wszystko zrozumiałem,
      Kto odejdzie, zawsze będzie sam.

      Na zawsze i na wieczność, uczyńmy z życia święto,
      By będąc tu przez chwilę, wszystko zapamiętać.
      Nasza droga nigdy się nie skończy,
      A kto odejdzie, zawsze będzie sam.

      Ref.
      Tyle samotnych dróg
      Musiałem przejść bez Ciebie,
      Tyle samotnych dróg
      Musiałem przejść by móc
      Odnaleźć Ciebie tu,
      I wtedy padał deszcz..

      Wtedy padał deszcz…

      • pol-a Re: Wilki na Grochowie 10.11.06, 08:54
        O, dziękuję bardzo, wszystko jasne : ) Chyba nawet park, w którym rozgrywa się
        ta sercowa sytuacja można rozszyfrować. Gawliński wspominał wywiadach, że kocha
        (żeby już się trzymać miłosnej terminologi) Park Skaryszewski. Do tego stopnia,
        że po domowych imprezach zabierał znajomych na przechadzkę w celu asystowania
        wschodom słońca do Skaryszaka właśnie. Więc w piosence występuje prawdopodobnie
        najładniejszy park prawobrzeżnej Wwy. W czasach tych romantycznych wycieczek
        Gawliniak miszkał w bloku-plombie z przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku na
        rogu Targowej i Okrzei. Wyprowadził się jednak jak latorośle zaczęły dorastać.
        Teraz ma dom pod Warszawą, ale po naszej sronie Wisły. Gdzie - nie wiem.
        Aha, chcę jeszcze zwrócić uwagę na miesiąc, w kt. rozgrywa się akcja pzeboju
        Wilków. To maj, tak jak w słynneje "Małgośce" Rodowicz & Osieckiej. Wygląda na
        to, że ten miesiąc w naszych stronach dostarcza artystom inspiracji : )
        • chimelka Re: Wilki na Grochowie 11.11.06, 11:43
          pol-a napisał:

          > Teraz ma dom pod Warszawą, ale po naszej sronie Wisły. Gdzie - nie wiem.

          W Józefowie, przy nadwiślance.
          • 111majka Re: Wilki na Grochowie 12.11.06, 16:28
            Pól roku temu wyprowadził się z Józefowa do Radości.
            • esmeralda_pl Re: Wilki na Grochowie 20.11.06, 14:03
              Wiele lat temu w Machinie Gawliński opowiadał o Pradze Południe... Podobno dużo
              czasu spędzał też w tzw. małpim gaju u zbiegu Grenadierów i Ostrobramskiej...
              tak vis a vis Orlenu
    • lan.kwai.fong Wilki, Wilki, i Wilki... - posłuchaj Vavamuffin 10.11.06, 11:00
      "Vavato"

      vavamuffin.art.pl
      Vavamuffin ma korzenie w Saskerlandzie i Grochowie i nie boi się o tym śpiewać!

      LKF

      p.s. a wracając do Wilków: Marcin "Młody" Szyszko - wychował się na "Pekinie"...
      • Gość: rudziel Re: Wilki, Wilki, i Wilki... - posłuchaj Vavamuff IP: *.europarl.eu.int 10.11.06, 13:21
        No jasne, Zorza regularnie spotykalem swego czasu w tramwaju...
        Swoja droga, lan.kwai.fong, zdaje sie ze chodzilismy razem do SP60 i swego
        czasu mieszkalismy w jednym bloku...
        • lan.kwai.fong Re: Wilki, Wilki, i Wilki... - posłuchaj Vavamuff 11.11.06, 07:59
          Sp60 jasne! zamieszkały: Famiblok nr 25 (1975-1989) potem cały świat... ;-)

          LKF

          p.s. właśnie ukazała się nowa płyta Vavamuffin, na której umieszczony jest mój
          remiks (Jah Jest Prezydentem - Bengali Mix) - polecam. A koledze jak na imię? Bo
          próbuję skojarzyć ;-)
          • Gość: rudziel Re: Wilki, Wilki, i Wilki... - posłuchaj Vavamuff IP: *.europarl.eu.int 14.11.06, 17:34
            Jestesmy imiennikami, jesli sie nie myle ;)
            Mozesz mnie nie pamietac, bos nieco starszy, a jedyny raz kiedy rozmawialismy,
            to kiedy wpadles na pomysl zalozenia kolka komputerowego w szkole :) Potem
            wyjechales, zdaje sie, a ostatni raz Cie widzialem na scenie w Giovannim (juz
            nie pamietam co to byl za koncert)...
            • lan.kwai.fong Re: Wilki, Wilki, i Wilki... - posłuchaj Vavamuff 15.11.06, 00:10
              No proszę! Kółko komputerowe... lata 80'te... he he

              To musiał być koncert Transmisji (grałem w niej w latach 1996-1999), albo występ
              jako duet beat-pixel (już w Indeksie) w 2005. Ewentualnie, kiedy prowadziłem
              konferencje prasową Gentleman'a w 2004...

              Pozdrowienia i zapraszam na jam sessions do Czarnego Lwa co poniedziałek! Pewnie
              spotkasz tam więcej znajomych!

              LKF
              • Gość: rudziel Re: Wilki, Wilki, i Wilki... - posłuchaj Vavamuff IP: *.europarl.eu.int 16.11.06, 17:27
                To była na 90% Transmisja w składzie z dęciakami (na puzonie grał mój kolega
                Tomek, z którym kiedyś zakładaliśmy zespół, jeszcze w liceum).
                Wpadnę na bank jak będę w Wawie, bo chwilowo mieszkam w Belgii, niestety daleko
                od Grochowa i Kępy...
                • lan.kwai.fong Transmisja! 16.11.06, 22:16
                  Gość portalu: rudziel napisał(a):

                  > To była na 90% Transmisja w składzie z dęciakami (na puzonie grał mój kolega
                  > Tomek, z którym kiedyś zakładaliśmy zespół, jeszcze w liceum).
                  > Wpadnę na bank jak będę w Wawie, bo chwilowo mieszkam w Belgii, niestety daleko
                  > od Grochowa i Kępy...

                  Transmisja tak tak!!! Tomek Stąpor na puzonie oczywiście (obecnie astrolog)! Na
                  saksie Ala Wołyńczyk (zniknęła z horyzontu), a na trąbie Marcin Ołówek (grywa
                  czasem tu i ówdzie)!

                  Ale czasy były fajne... Wpadaj i dawaj znać. Dużo się znowu dzieje w tej muzyce.
                  Ja robię nowy program z 2 składami (jeden z nich to reinkarnacja legendarnego
                  Stage of Unity). Będzie ciekawie. Tomek Konca (jako działacz Cinq-G) nagrał z
                  Mr. Pitą i Panem Duże Pe fenomenalne 2 płyty w tym roku. Buras (bas) i Jawor
                  (gitara) grają w Sedativie (płyta w przygotowaniu), poza tym Jawor jest
                  gospodarzem najciekawszego jam session w W-wie, odbywającego się w każdy
                  poniedziałek w Czarnym Lwie na ul. Dobrej. Gorg jak wiadomo w Vavamuffin, Adrian
                  (dr) pojawia się ostatnio w Lwie, David (perc) objawił się ostatnio jako trener
                  bębniarzy na cotygodniowych warsztatach, organizowanych przez Niezłą-Agentkę
                  (Czarny Lew, środy). Poza tym wiele osób nam "życzliwych" pojawia się w
                  legendarnej Fredzi na M-dowej, w Lwie i innych kolorowych miejscach. Jest życie!

                  Na Wikipedii opracowałem krótką notę biograficzną:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Transmisja_(zesp%C3%B3%C5%82_muzyczny)
                  Do zobaczenia u korzeni!

                  LKF
      • pol-a Kiempa ragga town 12.11.06, 12:17
        „Saska Kępa wypełniona jest wibracją/Grochów jest kosmiczną ragga stacją (...)”
        Lan.kwai.fongu, znamy i Vavamuffin. Acz oni raczej są z Kiempy, a nie
        Saskerlandu. o czym zresztą śpiewają. Saska Kępa była „Kiempą” już w XIX w. I
        już wtedy o niej śpiewano : )
        • lan.kwai.fong Re: Kiempa ragga town 13.11.06, 01:42
          jesne jasne... ;-)

          Polecam wątki saskokępskie w książce Pani Faryny-Paszkiewicz "Saska Kępa - we
          wspomnieniach..." (była niedawno jeszcze w księgarni na Francuskiej).

          A Vavamuffin to nie tylko Grochów i Kępa... (ale na Kępie i Grochowie się
          zaczęło 20 lat temu...)

          I-rey!

          LKF
          • biss1 Re: Kiempa ragga town 17.11.06, 19:26

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka