Dodaj do ulubionych

Pytanie do Wawrzan

IP: *.acn.waw.pl 27.07.09, 22:28
'Wawrzan' - mam nadzieję, ze dobrze odmieniłam...

Przymierzamy się do kupna nieruchomości, która ma nam posłużyć przez dłuższy
czas. Mamy dwójkę małych dzieci (1,5 i 3 lata), oboje pracujemy w śródmieściu.

Chcemy dom i z racji w miarę przystępnych cen pomyślałam o Wawrze. Wawer znam
bardzo pobieżnie, prawie wcale. Czy polecilibyście tę dzielnicę znając jej
codzienne bolączki i zalety? Jakie za i przeciw?

Z góry dziękuję!
Obserwuj wątek
    • w_v_w Re: Pytanie do Wawrzan 27.07.09, 23:47
      Przyznam szczerze,że pierwszy raz widzę taka formę, bardzo dziwna konstrukcja.

      Wawrzanin, Wawrzaninka, Wawrzanek :(
      Może zręczniej
      Wawerczyk, Wawerka, Wawerek ;)

      A tak poważnie, to świetna dzielnica, sami obecni i byli prezydenci, albo byli
      ministrowie, to elytarna dzielnica.

      Pozdrawiam
      Wawerka
      • Gość: gość Re: Pytanie do Wawrzan IP: *.chello.pl 28.07.09, 00:11
        No cóż zależy gdzie.Wawer spory.Może być Poprawna,a może być
        Poprzeczna.Kilka kilometrów robi wielką różnicę.
    • Gość: Bobi Re: Pytanie do Wawrzan IP: 212.160.172.* 28.07.09, 09:24
      Kupujesz dom? działkę? mieszkanie?
      Pojęcie nieruchomość to trochę mało.

      Za torami jest trudniej się dostać do centrum. Ale chyba jest też
      spokojniej i bardziej zielono.
      Sporo szerogowców na osiedlu Las, z jakosćią ich jest bardzo różnie.
      te lepsze są drogie.

      Straj się tu mieszkac i unikać kontaktów z Urzędem Dzielnicy.
      Słusznie uzyskał on miano jednego z najgorszych w Warszawie i
      okolicy.
      • Gość: Dr Wal Re: Pytanie do Wawrzan IP: *.acn.waw.pl 02.08.09, 12:43
        Tak czytam i czytam te "zwierzenia" i jakoś Ci nie dowierzam! To jakiś ranking
        Urzędów Dzielnicy funkcjonuje? A gdzie można się z nim zapoznać? A pod jakim
        względem ten akurat urząd w Wawrze jest najgorszy? Opieszałość?,
        Niekompetencja?, Arogancja? Może jakieś fakty? Bo tak gołosłownie, to nawet
        bywalcy ośrodka na Białołęce potrafią w w try miga sklecić taka opinię. Coś
        czuję, że tylko zwykła prywata za tobą przemawia.
        • Gość: malczyn Re: Pytanie do Wawrzan IP: 192.28.65.* 05.08.09, 14:29
          Oczekiwanie 9 m-cy na pozwolenie na budowe wystarczy?
          • Gość: Andrzej Re: Pytanie do Wawrzan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 16:00
            Miałeś szczęście :)))
    • Gość: GOSC Re: Pytanie do Wawrzan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 11:00
      Jak ktoś mnie pyta o to gdzie mieszkam ,zawsze odpowiadam.Muzeum
      Wawer-skansen Falenica.Jak chcesz mieszkać w najbardziej
      zapuszczonym miejscu Warszawki to zapraszam.Wszędzie daleko,jedyna
      gmina bez super marketu,bez basenu ,bez przyzwoitej
      kawiarni,........... to, bez, mogę wymieniać tak jeszcze z godzinę.
      No chyba że zamieszkasz w Wawrze lub Aninie ,o tam to co innego ale
      tylko z tego powodu ,że troche lepiej widzć zasyfiałą okolice z
      najwyższego piętra "ratusza "więc czyszczą i porządkują tylko tam
      gdzie widać .w Falenicy gdzie mieszkam ja sobie sam nie posprzątam
      ulicy to jak papierek upadnie w Styczniu wiatr nim pomiatałby do
      Grudnia.Zero nakładów zero zainteresowania ze strony władz.
      • asso1 gościu! spadaj! 29.07.09, 23:12
        Z tymi wymaganiami to do Wilanowa! Jak Cię na to stać! Wawer to
        wiocha pod Warszawą ( tych z Anina przepraszam, oni są eksklusiw!)
        Wiocha z wszystkimi wadami i zaletami. Wady to brak kanalizacji
        czyli szmbo. Ale do centrum - 10 minut jazdy, spokój, cisza, koguty
        nad ranem, szczekanie psów,ptaki o świcie, fajni, życzliwi ludzie.
        Prawie skansen! Mieszkam tu już 10 lat i jedyne moje zmartwienie to
        to, żeby Wawer nie stał się modny! A wiem, że tak się stanie! Ale
        nawet wówczas nie będzie tu wieżowców, centrów handlowych (Real
        wystarczy!) i innych wielkomijskich "atrakcji". Gościu! Do Wilanowa!
        Albo w Aleje Ujaydowskie!
    • kubajek Re: Pytanie do Wawrzan 29.07.09, 23:36
      Dojazd do Śródmieścia w godzinach szczytu to koszmar, powrót to
      samo. Zero rozrywki, nie ma gdzie zjeść poza domem, brak dobrych
      placów zabaw, po duże zakupy trzeba jechac do innych dzielnic.
      Infrastruktura drogowa miejscami gorsza niż na większości wsi.
      Tyle o wadach.
      Zalety to względny spokój i cisza, sporo zieleni. Dzielnica idealna
      dla emerytów z małymi dziećmi ;)
      • asso1 Re: Pytanie do Wawrzan 30.07.09, 00:01
        Oj coś chrzanisz! Od kiedy to emeryci mają małe dzieci! A
        dojazd do centrum to nawet w godzinach szczytu ok 15 - 20 minut.
        Oczywiście samochodem a nie rowerem. Czy innym maluchem.
    • Gość: Aurora Re: Pytanie do Wawrzan IP: 195.94.211.* 30.07.09, 08:56
      Ten dojazd oczywiście uzależniony jest od miejsca zamieszkania w
      Wawrze - jeśli np. zamieszkasz na Sadulu, to do wału
      miedzyszyńskiego jest chwila moment.. z Rembertowa wbrew pozorom też
      szybko się jedzie. Najgorszy dojazd jest chyba z Anina i
      Międzylesia.. póki co.
      A dzielnicę polecam.. zupełnie inny klimat niż w centrum.. las,
      cisza, spokój :)
      • Gość: okolicznik Re: Pytanie do Wawrzan IP: *.met.pl 30.07.09, 10:19
        > A dzielnicę polecam.. zupełnie inny klimat niż w centrum.. las,
        > cisza, spokój :)

        - a za płotem sąsiad pali śmieci lub liście, o 6-tej rano w sobotę
        do innego sąsiada przyjeżdża szambiarka - zrywasz się z łóżka, aby
        zamknąć okno. Już nie zasypiasz, bo się wkurzyłaś, że ciołek nie
        miał kiedy zamówić tej cholernej szambiarki.
        Ale to nic. Ja mieszkam w Miedzylesiu juz ponad 35 lat i nigdzie
        indziej nie chcę mieszkać. Jak wracam z pracy, to obiad jem sobie na
        tarasie, cisza, ptaki śpiewają, przyjemny cień z drzew pada mi na
        stół. Istna sielanka. Potem kawa - parę metrów dalej baraszkują
        sobie sójki. Gdzie znajdziesz taki klimat? To, że nasza dzielnica to
        wiocha, to fakt, ale z drugiej strony masz za to więcej swobody niz
        mieszkanie w bloku. Co kto lubi. Jak znajomi przyjeżdżaja do mnie
        z "city", czyli centrum lub innych "cywilizowanych" dzielnic, to nie
        chcą wyjeżdżać :-) Ja mam tak dobrze, że nawet na wakacje nie chce
        mi się wyjeżdżać, bo i po co, skoro ciszę i spokój mam na miejscu.
        Musisz rozważyć wszystkie za i przeciw. Młode osoby na dorobku moga
        sie tu nudzić, natomiast ludzie "dojrzali" z dziećmi w wieku
        szkolnym napewno docenią uroki "naszej wsi". Napewno nie warto
        szukac swojej lokalizacji blisko głównych dróg i torów. Zdecydowanie
        polecam boczne uliczki. Ja np. pracuje na mokotowie, a do pracy
        trasą siekierkowską jadę rano ok. 20 minut, tyle samo powrót.
        Znajomy mieszka na Bemowie - do domu jedzie czasem 1,5 h.
        Jeśli masz możliwości finansowe, to zapraszam do Miedzylesia, ale po
        wschodniej stronie torów - unikniesz stania w korku na przejeździe z
        15 minut.
        • Gość: eve Re: Pytanie do Wawrzan IP: *.acn.waw.pl 07.08.09, 09:59
          ja również przymierzam się do zakupu domu w Wawrze, tyle że w okolicach Traktu
          Lubelskiego, a dokładniej Zerzeń- jaka jest jakość wody w tych okolicach?
          czy tam są jakieś żłobki, przedszkola czy kluby malucha w okolicy? będę
          wdzięczna za info
          pozdrawiam
          • pantaleta Re: Pytanie do Wawrzan 07.08.09, 23:31
            są przedszkola i żłobki. Kluby malucha tez.Moja corka chodzi do
            Krasnalkowa, polecam z calego serca!Jest super kawiarnia przy
            kosciele jest dobra szkoła podstawowa. Ogólnie jest fajnie. Nawet
            nocny jedzie, bo ja mimo, ze mam dzieci imprezowiczką jestem.
            • Gość: gość Re: Pytanie do Wawrzan IP: *.chello.pl 07.08.09, 23:56
              A powiedzcie mi proszę o Poprawnej.Jest tam sporo wolnego
              gruntu.Chodzi mi o ten odcinek od Kadetów w stronę Stoczniowców.Czy
              ktoś wie jakie ceny? Jak się mieszka?Bo lokalizacja fajna.Znajomy mi
              pokazywał tamte tereny to z Bielan samochodem jechaliśmy niecałe 20
              minut.No, ale to była sobota po obiedzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka