Dodaj do ulubionych

korepetycje

02.06.05, 17:21
A czy ktos z was udziela w Anglii korepetycji? Nie chodzi mi o mnie, bo
raczej z wychowania przedszkolnego nikt nie potrzebuje korepetycji :), pytam
z ciekawosci, jak to tutaj wyglada.
Obserwuj wątek
    • effata Re: korepetycje 06.06.05, 17:12
      No wlasnie. Jak to tutaj wyglada?
      • garmuduru Re: korepetycje 10.06.05, 02:55
        Na uniwersytecie pełno ogłoszeń o korkach, wszystko wygląda tak samo jak w
        Polsce - przynajmniej w zakresie języków obcych. Ceny są wysokie - przyznam, że
        nie wiem na ile cenią się professional :, ale natives z doświadczeniem:
        przykładowo język turecki 30 funtów za godzinę, język arabski min. 15 funtów
        za godzinę - oczywiście to rzadziej używane ( tym samym droższe) języki.
        • lol21ndm Re: korepetycje 10.06.05, 10:40
          U mnie w lokalnej gazecie oglasza sie jakas firma, ktora oferuje korki od 4-go
          roku zycia!!!
          • violus22 Re: korepetycje 11.06.05, 17:56
            slyszalam, nie wiem ile w tym prawdy, ze matma chodzi 30f za godzine
            • aniek133 Re: korepetycje 11.06.05, 18:01
              Ja mam te same wiadomosci co violus - godzina korepetycji ok. 30 funtow.
              • natalia.brzeska Re: korepetycje 11.06.05, 18:34
                Z korepetycjami jest podobnie jak w Polsce: albo robi sie "na czarno", albo
                zaklada wlasna firme. Mozna tez pracowac dla firmy, ktora zatrudnia
                korepetytorow, ale po co dzielic sie zarobionymi pieniedzmi z agencja?
                www.homeschooltutoring.co.uk/
                • violus22 Re: korepetycje 11.06.05, 19:54
                  a moze wiecie jak to jest z tej drugiej strony, czyli z zapotrzebowaniem?
                  • izabelski Re: korepetycje 12.06.05, 02:19
                    jest w Uk troche srednich szkol pod ogolna nazwa - grammar schools
                    zeby dziecko dostalo sie do jednej z nich potrzeba co najmniej roku-dwoch
                    przygotowan
                    jesli szkola podstawowa jest dobra - to rodzice poswieciwszy swoje wakacje i
                    weekendy nie musza placic za korki
                    ale w przeciwnym wypadku - mysle,ze £30 bedzie sobie zyczyl dobry nauczyciel, a
                    moze nawet przyjezdza do domu delikwenta

                    oprocz tego sa stypendia do prywatnych szkol gdzie mozna dostac do 50%
                    czesnego na cala edukacje - jesli ktos jest z niezamoznej rodziny to dodatkowo
                    bedzie mogl sie starac o zapomoge - gra jest warta swieczki

                    czasami dzieci zmieniaja szkoly z gorszej na lepsza i zeby wyrownac braki biora
                    korki

                    sadze ze studiujacy do GCSE jak i A-Levels pewnie tez sa chetni na korepetycje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka