effata
15.06.05, 23:13
Kasia799 napisala w innym watku, ze jak sie przeprowadzamy do GB (i pewnie
gdzie indziej tez) to tesknimy za dobrze znanymi nam rzeczami, bo wydaje sie
nam, ze ich nie mozna dostac, a tymczasem ukrywaja sie pod inna nazwa.
Dlatego proponuje watek wtajemniczajacy "swiezych" poszukiwaczy produktow
zywnosciowych i nie tylko. To co ja znalazlam (a z czym mialam klopoty):
- Jaffa cake czyli polskie Delicje,
- prunes czyli suszone sliwki (na 'dried plums' wszyscy oczywiscie robili
wielkie oczy),
- pimento czyli ziele angielskie (Skad ta nazwa? Przeciez to cus chyba nie
rosnie w Anglii?), ktore chyba nie jest nigdy sprzedawane oddzielnie, tylko
jest czescia mieszanek 'Mixed peppercorns'.
Natomiast prosze o pomoc w kwestii bulki tartej (jak sie to cudo tu nazywa,
bo chyba nie 'grated roll' :))))) i czy mozna to gdzies kupic) bo juz mi sie
nudzi to zasuszanie bagietek :)