zaba_k1
01.07.05, 11:01
Przeczytałam wątek o przedszkolach, żeby nie było :))
Ale mam trochę pytań, bo jednak co kraj, to obyczaj, a nie znam kompletnie
tutejszych realiów. Dostałam właśnie listę z Haringey Council z listą różnych
placówek, które mogłyby przyjąć mojego trzylatka, w wielu przypadkach jest
adnotacja, że nie ma wolnych miejsc - czy to prawda i czy mam szansę jeszcze
na ten rok szkolny? Jak to w ogóle jest z tymi wakacjami, czy wszystko jest
zamknięte? Czy ktoś z Was ma dzieciaczki w tym "okręgu"? Będę bardzo wdzięczna
za wszelkie informacje, bo przyznaję trochę już się pogubiłam :)
pozdrawiam