jagienkaa
19.11.05, 09:16
A raczej mój mąż:
kamera.bmj.com.pl/rynek1/
to jest kamera zainstalowana na rynku, obraz się sam odświeża, więc mój mąż
będzie mnie mógł oglądać jeśli się z kimś umówię przy Neptunie:)
a w Gliwicach śnieg...fajnie!
Za 5 godzin lecę do Polski na tydzień, odezwę się już stamtąd (mama ma
internet). Szkoda tylko, że mam małą migrenę (zobaczymy czy tabletki Marzeny
pomogą).