Dodaj do ulubionych

Samotne mamy w UK

04.01.06, 15:06
Dziewczyny czy mozecie mi podac link do strony dla samotnych matek.
moja kolezanka przyjechala do uk miesiac temu z 1,5 rocznym
dzieckiem, i interesuje ja czy moze ubiegac sie o cokolwiek
jesli jest samotna matka
Z gory dzieki.
Obserwuj wątek
    • aniek133 Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 15:21
      Niech sie ubiega o drugie - dostanie wiecej.
      • berta70 Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 15:31
        Dzieki za twoja sarkastyczna i jakze dowcipna odpowiedz.
        Jak nie mozesz pomoc to po co takie teksty?


        • neeki Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 17:16
          nie przejmuj sie , tak to jest. zawsze sie znajdze jakis polak co jest taki
          zajebisty ze nie ma co robic tylko innym dogryzac. a potem sobie trzeba bedzie
          jezyk odgryzc
          • hooanita Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 18:44
            neeki napisała:

            > nie przejmuj sie , tak to jest. zawsze sie znajdze jakis polak co jest taki
            > zajebisty ze nie ma co robic tylko innym dogryzac. a potem sobie trzeba bedzie
            > jezyk odgryzc

            Oj! Niemalze "Matka Terasa z Kalkuty" skad to wiesz z "autopsji"

            Ps. "AUTOPSJA" - Jagienka zobacz w slowniku co to znaczy bo moze ktos tekstu
            nie rozumie.
            • neeki Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 18:59
              uwaga - dla osob inteligentnych inaczej:
              - autopsja (gr. autopsía) 1. stwierdzenie czegoś przez naoczną obserwację.
              - sekcja zwłok, autopsja, badanie zwłok ludzkich celem ustalenia przyczyny zgonu
              i in. szczegółowych okoliczności towarzyszących śmierci.
              i co ja teraz biedna nieszczesliwa mam zrobic - sa dwa wytlumaczenia skad mam
              wiedziec ktore dobre? aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!
            • aniek133 Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 21:15
              Nie przejmuj sie, Neeki chyba sie na mnie uwziela od jakiegos czasu, wiec to
              personalne.
              • neeki Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 21:26
                jakie to glebokie - neeki sie na mnie uwziela. taaa. dziewczyno ja ciebie nie
                znam , jak sie moglam na ciebie uwziac ? jestes dla mnie nickiem z netu , a pod
                tym nickiem znajduja sie wypowiedzi. piszesz cos i na to odpowiadam. wierz mi
                dodalabys to jako gosc czy ktos inny taka sama bylaby odpowiedz.
                troche dystansu, nie jestes pepkiem swiata, ja nie wchodze na to forum zeby
                dopisywac sie do twoich postow. personalne ? nie tlumacz sobie ze wszystko jest
                ok a ktos sie na ciebie uwzial. w tym momencie naskoczylas na jakas laske bo sie
                zapytala o pomoc dla samotnej matki. uwzielas sie na nia moze ?
    • princessjobaggy Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 15:43
      Nie wiem czy sa na tym forum samotne matki, moze powinnas zajrzec na inne forum.

      W razie gdybys nie sledzila forum na biezaco, poczytaj sobie watek:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29377&w=31373266
    • jagienkaa Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 17:07
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=591 to jest link do forum dla rodziców
      mieszkających za granicą. Było kilka wątków o samotnych mamach w Londynie, npo
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=24155409&a=24995800
    • venh Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 21:36
      Mama nie jestem i nigdy nie bede, ale denerwuje mnie fakt, ze ludzie
      przyjezdzaja tutaj tylko po to, zeby o3mywac benefity - i nie mam na mysli
      tylko tych dla matek.Moze dobrym rozwiazaniem byloby zaczac pracowac i placic
      podatki a pozniej sie rozgladac za "dofinansowaniami"?
      Co by bylo gdyby wszystkie samotne matki i bezrobotni z nowo przyjetych krajow
      UE przyjezdzaly do np. GB po benefity?
      Czy nikt nie pamieta czasow gdy w Polsce na glownych ulicach siedzialy Rumunki
      i zebraly? Osobiscie nie znam osoby, ktorej by sie to podobalo a one "tylko
      zebraly" a co by bylo gdyby chcialy pieniadze od rzadu? z kieszeni podatnikow?
      pozdrawiam i zachecam do wybrania innej sciezki zyciowej niz szukanie wsparcia
      finansowego od rzadu jednego czy drugiego kraju
      • jagienkaa Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 21:41
        a skąd wiesz że ta samotna mama nie pracuje? jeśli przyjechała do pracy i płaci
        podatki to dlaczego ma się nie ubiegać o dodatki, jeśli takie jej przysługują?
        PS nigdy nie mów nigdy...no chyba że jesteś facetem;P
        • venh Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 21:46
          jestem jestem ;-)
          Gdy czlowiek widzi kolejny post osoby, ktora wlasciwie dopiero co tu
          przyjechala i juz szuka co gdzie i jak moze dostac za nic no to.... wybacz.
          pozdro
          • jagienkaa Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 21:52
            nie, ja rozumiem, i generalnie to się z Tobą zgadzam, ale akurat z tego postu
            to wcale nie wynika że tak to właśnie było (żeby przyjechać wyżerować jakieś
            benefity) więc wyjątkowo bronię osoby:)
            • venh Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 22:03
              Z tego postu nie, ale bylo ich przynajmniej kilka w przeszlosci. Ja bym tej
              osoby nie bronil bo po 1.5 miesiaca w obcym kraju czlowiek malo wie, nawet
              jesli ma znajomych i byl w GB na wycieczce ;-))
              W moim otoczeniu jest kilkudziesieciu Polakow. Wiekszosc z nich przyjechala w
              wakacje, nie mowia po angielsku, sa wulgarni, prymitywni, chamscy i tez jedyne
              czego szukaja to benefity, a ja pytam dlaczego.
              pozdro
              • neeki Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 22:09
                ok. to jedna strona medalu.
                ale ...
                mam kolege jest w UK piec lat, od poczatku pracuje legalnie, placi podatki itd.
                4 lata temu urodzilo mu sie dziecko. rok temu kolejne. ma rodzine o jakiej
                marzyl. UK to nie bajka wiec nie zarabia kokosow, zona w domu opiekuje sie
                dwojka malych jeszcze dzieci. nie mieszkaja w councilu tylko dostaja
                dofinansowanie do wynajmu mieszkania i jakies tam dodatki na dziecko. uwazasz ze
                wykorzystuja to panstwo ?
                ja uwazam ze zyja w tym kraju, on pracuje legalnie placi podatki wiec nalezy mu
                sie taka sama pomoc jak kazdemu kto tu zyje.anglikowi czy nie
                • glasscraft Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 22:17
                  No i czy sama sobie nie odpowiedzialas? Nikogo nie denerwuje taka wlasnie
                  sytuacja, bo Twoj kolega, jak kazda inne osoba pracujaca w UK odprowadza
                  podatki, NI itp czyli "doklada" sie do wszystkich innych. Mnie denerwuja
                  pytania, zwlaszcza jeszcze z Polski, ile dostane jak przyjade. A zeby sie nikt
                  nie przyczepil, ze tylko na naszych rodakow najezdzam, to takie pytania
                  denerwuja mnie bez wzgledu na narodowosc (wlaczajac w to brytyjski nastolatki,
                  ktore sobie funduja bebika i potem siedza na d.. i lape po kase wyciagaja). To
                  tak, jakby nasze przykladowe zebrajace Rumunki przed nalotem na Polsce
                  zajmowaly sie zalatwianiem socjalu dla siebie.
                  • neeki Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 22:26
                    czyli mozliwe ze ta samotna matka przyjechala tutaj miesiac temu , chce uczciwie
                    pracowac, i tylko sie pyta czy moze dostac jakas pomoc od panstwa bo wiadomo ze
                    samotnej matce latwo nie jest. wiec czy trzeba od razu przez leb i do jednego wora ?
                    zgadzam sie z tym co piszesz. wyciaganie lapki po zasilki nie zalezy od
                    narodowosci. moj kumpel klal kiedys ze on pracuje placi podatki zeby iles tam
                    anglikow siedzialo na tylku i pobieralo benefity a potem slyszy od takiej
                    panieny z councilu z tabunem dzieci zeby sie lepiej zabral do siebie bo nie jest
                    anglikiem i zabiera komus miejsca pracy.
                    • glasscraft Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 22:41
                      Jak ja tutaj przyjechalam do meza, mialam pozwolenie na prace (wiem, inne
                      czasy...) i tyle. Nie wolno mi bylo siegac do panstwowej kasy przez 1 rok
                      mojego pobytu w UK i bylo obowiazkiem mojego meza (Anglika, ktoremu benefity
                      przeciez przyslugiwaly, ale tylko na niego!!!) utrzymywanie siebie i mnie,
                      gdybym pracy nie miala. Nie pisze tego dlatego, ze mam jakies pretensje i zale,
                      ze czasy sie zmienily i kazdy moze te lapki wyciagac, bo zgadzalam sie wtedy (i
                      teraz tez) z tym ograniczeniem (pomimo, ze nie udalo mi sie znalezc pracy w
                      ciagu "dwoch dni" i w banknotach 50 funtowych sie nie tarzalismy). Moze jestem
                      jakas naiwna, ale do glowy by mi nie przyszlo, zeby nawet sie zastanawiac, czy
                      jest to sprawiedliwe, czy nie. A dlatego, ze postanowilam ze bede bardzo
                      nieprzyjemna - a czy samotna matka bedzie placic z Polski na moje dziecko, jak
                      ta samotna matka zarobi wystarczajaco duzo zeby do kraju wrocic? Hmmmmm...
                • venh Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 22:27
                  W takim przypadku jest to ok - to chyba zrozumiale bo 5 lat to nie 1.5
                  miesiaca, no nie?
                  Przeciez wiele osob zanim wogole wyjedzie do GB pyta "co mi bedzie
                  przyslugiwalo jesli ...?" i to jest nie fair. Poza tym to jest cos co anglikom
                  bardzo sie nie podoba a to oni sa u siebie. Jasne, ze maja rzad, ktory moglby
                  cos z tym zrobic no ale rpzeciez nie mozna ustanowic limitu czasowego np.
                  minimum rok. Chociaz z drugiej strony moze i to byloby jakies wyjscie.
          • aniek133 Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 22:22
            Popieram. Stad moja ironiczna odpowiedz na post wyzej.
            Rozumiem, ze ktos jest juz tutaj jakis czas, zyje, pracuje, mieszka - dlaczego
            nie mialby sie ubiegac o to, co mu przysluguje?
            Ale sytuacja wyglada tak, ze ktos przyjezdza tutaj z dzieckiem i za chwile
            pierwsze co mu przychodzi na mysl to benefity. A moze wlasnie po to teraz sie
            tutaj przyjezdza?
            • jagienkaa Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 22:30
              rany, ale wbrew pozorom nie jest tak łatwo dostać benefity! trzeba tu trochę
              popracować, a nie tak hop siup i masz, to że ludzie się pytają nie jest
              jednoznaczne z tym że dostają. Zresztą takie 'basic' benefits to naprawdę nie
              są kokosy.
              PS nadal się z wami zgadzam w założeniu:)
              • venh Re: Samotne mamy w UK 04.01.06, 22:33
                Masz racje. To nie takie hop siup :-) - na szczescie dla tax payer'ow i na
                nieszczescie dla tych, ktorzy juz troszke tu sa...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka