anya.po.prostu
13.03.06, 20:41
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3207165.html
hehe, a rząd się martwi spadkiem liczby urodzonych dzieci...
co z tego, że dadzą becikowe skoro te dzieci jak tylko osiągną pełnoletniość to wyemigrują :P
Ponad 80% polskich emigrantów w Anglii to ludzie przed 35 rokiem życia, czyli w kwiecie wieku, w pełni sił roboczych. Przecież zdecydowana większość z nich to emigracja zarobkowa, którzy gdyby mieli szanse na godziwe zarobki w Polsce to by chętnie zostali. Dlaczego zamiast durnego becikowego nikogo nie interesuje jak tych młodych zatrzymać w kraju albo zachęcić do powrotu?
Głupota i krótkowzroczność naszego rządu mnie powala...