27.06.06, 22:13
Znalazłem dziś taki artykuł
praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,67764,3444952.html
Dowiedziałem się że w Hiszpanii sjesta była narzucona ustawowo. Zgroza!

A piszę o tym dlatego, że ciekawy jestem jak jest w Anglii - czy przerwa na
lunch jest obowiązkowa? Teraz jak nie chcę nie robię żadnej przerwy i po 8
godzinach idę do domu, ale właśnie mam zamiar zmienić pracę i nowej firmie
(dość dużej, więc wszystko oficjalnie regulowane) przerwa jest 45-minutowa,
pracuje się 8:30-17:00, a w piątki do 15:45. Oficjalnie na papierze pracuje
się 37.5 godziny tygodniowo, jednak w praktyce wygąda na to że będę musiał
pracować 41.25 godziny! Czy MUSZĘ robić przerwę w pracy? Przecież jeżeli
przerwa nie jest wliczona w czas pracy, to równie dobrze mogliby robić po
każdej godzinie pracy godzinną przerwę, oficjalnie by było 8 godzin, a w
praktyce w firmie trzeba by siedzieć 16...
Obserwuj wątek
    • tuti Re: no siesta 27.06.06, 22:59
      obowiazkowa :(




      nawet w sobote chcialam team leaderke uprosic ze omine lunch, zeby na mecz
      zdazyc, to nie. gupia :/
      • tuti Re: no siesta 28.06.06, 09:30
        ja oczywsiscie zapomnialam dodac: obowiazkowa u mnie.
        nastepnej bede pracy szukac bez obowiazkowej, i z mozliwoscia noszenia jeansow;)
        precz z amerykanskimi molochami:)
    • aniaheasley Re: no siesta 28.06.06, 09:19
      Nie wszedzie jest to koniecznie wymagane. Niektore firmy maja cudowny system
      flexi time, mozna przychodzic o 8 rano i wychodzic o 4pm, bez przerwy na lunch.
      Nie nalezy tego jednak naduzywac, stosowac z umiarem, i w razie potrzeby
      radosnie i ochoczo zostac po godzinach.
      • chihiro2 Re: no siesta 28.06.06, 11:02
        Ale przeciez prawnie kazdemu pracownikowi po 6 godzinach nalezy sie minimum 20
        minut przerwy. Takie sa wymogi health & safety, dla zdrowia kazdemu powinno
        zalezec, by miec te przerwe - zjesc cos (przeciez trzeba jesc regularnie, nie
        wyobrazam sobie pracowac kilka godzin i nic w tym czasie nie jesc!), wyjsc na
        spacer, odetchnac czyms innym niz praca.
        • aniaheasley Re: no siesta 28.06.06, 11:36
          Zalezy troche o jakiej pracy mowimy. Ja mowie o pracy typu biurko komputer i
          ty. Wtedy czesto ludzie wyskakuja tylko na 5 minut po kanapke do sklepu i potem
          konsumuja ja przy biurku, co wliczaja sobie jako czas pracy.
          • chihiro2 Re: no siesta 28.06.06, 12:01
            Ja tez o takiej mowie. Jezeli pracownik wywiazuje sie ze swoich obowiazkow, nie
            musi zostawac po godzinach, zeby te przerwy na kanapke czy herbate nadrobic,
            uwazam, ze nie ma problemu. Zwlaszcza, jesli nie mozna miec dolozonych nowych
            obowiazkow. Pracownik nie jest robotem, nic sie nie stanie, gdy chwile
            posurfuje w internecie w prywatnych sprawach czy zje kanapke. Nikt nie moze byc
            w 100% produktywny przez 8 godzin. Niektore zadania wymagaja troche
            kreatywnosci, wtedy mysli sie i podczas przerwy - albo niby sie odpoczywa, ale
            podswiadomosc nadal pracuje. Takie cos teoretycznie tez mozna by wliczac do
            czasu pracy.
            • ralphos Re: no siesta 28.06.06, 20:28
              Bardzo ucieszyło mnie, że przerwa na lunch nie jest ustawowa, więc będę mógł
              negocjować, a jeżeli się nie da poszukać innej firmy mającej bardziej ludzkie
              podejście do pracowników.
              Zdecydowanie wolę "odbębnić" 8 godzin, iść do domu i mieć naprawdę wolny czas
              niż 45 minut marnować w środku dnia. To nie jest czas wolny, bo i tak muszę być
              w pracy, nic sensownego w tak krótkim czasie zrobić się nie da (nie jem obiadów
              w pracy, najwyżej przegryzę kilka owoców nie odrywając się od klawiatury).

              A przy okazji - w Polsce jest taki przepis, że osoby pracujące przy komputerze
              mają prawo do 5-minutowej przerwy po każdej godzinie. Czy jest coś takiego w
              Anglii?
              • chihiro2 Re: no siesta 28.06.06, 21:37
                No wlasnie nie ma! A moze i jest, ale sumuje sie to do tej przerwy na lunch?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka