Nauka czytania w Reception

01.10.06, 18:29
Witajcie,

Pytanie do nauczycielek i zorientowanych mam :)
Moja Julka poszła w tym roku do Reception. Patrząc przez pryzmat tego co robiłaby w Polsce w drugiej grupie w przedszkolu, widzę, że robią naprawdę dużo. Ponieważ dzieci omówiły już pięć dźwięków mam pytanie - jak podchodzić do takiej nauki. Czy od dzieci wymaga się, by bezbłędnie rozpoznawały te dźwięki i umiały pisać te litery? Czy może chodzi tylko o to, żeby po prostu "wiedziały o co chodzi"?
Julka co trzeci dzień przynosi nowy dźwięk i literkę i troszkę już nie nadążamy z nauką. Literki, dźwięki, słowniczek z nowymi słowami, opowiadanie... :(
Cisnąć ją dalej? Prawdę powiedziawszy nie mam serca :(
    • u25 Re: Nauka czytania w Reception 01.10.06, 18:40
      > Cisnąć ją dalej? Prawdę powiedziawszy nie mam serca :(

      Jak ma szanse wyrosnac na piekna panne, to czesc prac domowych mysle, ze moze
      sobie odpuscic..
      • rozyczko Re: Nauka czytania w Reception 01.10.06, 19:54
        Najlepiej porozmawiaj z nauczycielka swojej malej :)

        Z doswiadczenia wiem, ze dzieci powtarzaja dzwieki i literki rowniez w 1 klasie.
        Im wiecej sie nauczy teraz, tym latwiej bedzie jej potem :)
        Nie ucz sie z corcia "na sile" - raczej przez zabawe - np. w kapieli czy w
        sklepie na zakupach (np. na jaki dzwiek zaczyna sie apple , albo c is for ...)

        Zycze powodzenia i glowa do gory :)


        Ewa
        • jeangrey Re: Nauka czytania w Reception 01.10.06, 20:50
          Tak właśnie robię. Siadam z nią tylko do ćwiczeń zadanych na kartkach ze szkoły.
          W czasie zakupów wyszukujemy literki/cyferki na etykietach, postacie, które miałam ją nauczyć są bohaterami bajek na dobranoc. Mała większość pamięta, gorzej z pisaniem. No nie starcza nam czasu na ćwiczenia :(
      • jeangrey Re: Nauka czytania w Reception 01.10.06, 20:48
        Zupełnie nie rozumiem, dlaczego tak piszesz.
        Sama jestem nauczycielką i IMO pięć literek w ciągu dwóch tygodni, plus sześć zupełnie obcych imion do nauczenia się na pamięć i kojarzenia ich z obrazkami, plus nauka opowiadania czytanki to trochę za dużo jak na czterolatkę.
        Bardzo wiele poświęcamy czasu na naukę i na zabawę niewiele go starcza (młoda wraca o 3.10, ja troszkę później).
        W życiu nie przyszłoby mi do głowy, żeby odpuścić zadania domowe. Pytam jednak, czy młoda ma mieć je opanowane na tip-top i obudzona w nocy odróżniać "t" od "sh" i je napisać. Nie rozumiem po co ta uszczypliwość.
        • u25 Re: Nauka czytania w Reception 01.10.06, 21:07
          Nie ma zadnej uszczyplipowsci w moim poscie, raczej odrobina humoru :-)
          Czy Twoja mala zna j. angielski?
          • jeangrey Re: Nauka czytania w Reception 01.10.06, 21:15


            > Nie ma zadnej uszczyplipowsci w moim poscie, raczej odrobina humoru :-)

            W takim razie odszczekuję pomówienia ;)
            Ja natomiast po prostu martwię się o młodą.

            > Czy Twoja mala zna j. angielski?

            Nie. Dopiero od 1 września ma całkowite sześciogodzinne zanurzenie ;) Umie coraz więcej, aż czasem sama mnie zaskakuje, ale z materiałem ciężko nam nadążyć.
            Chciałam kłaść nacisk na naukę języka w tym roku, bardziej niż na naukę pisania, o czym zresztą rozmawiałam z wychowawczynią, ale nie chcę też, żeby się okazało, że wszystkie dzieci piszą i czytają, a moja młoda w ogonie.
            • mysz2006 Re: Nauka czytania w Reception 01.10.06, 21:42
              sama tu sobie dalas odpowiedz, szkola idzie z programem dla dzieci dla ktorych
              angielski jest jezykiem rodzimym

              Twoje dziecko uczy sie jezyka obcego, nie rodzimego dla niej - dlatego wydaje
              Ci sie ze to duzo

              musisz porozmawiac z nauczycielka
    • jaleo Re: Nauka czytania w Reception 01.10.06, 21:22
      Ja tez mam corke w Reception, i nas wszystkich rodzicow nauczycielka
      indywidualnie zapraszala na "pogadanke" na temat tego, jak dzieci sie ucza
      liter i czytania, i jak w tym pomoc w domu.

      Niedawno sie zmienila metodologia uczenia dzieci liter. Moj syn ktory ma teraz
      13 lat, uczyl sie inaczej (wtedy byla metoda whole word recognition). Teraz
      jest powrot do sounds/phonems (jak za starych dobrych czasow jakies 20 lat
      temu, wszystko sie kolem toczy ;-).

      Jesli u Ciebie w szkole nie organizowali takiego mini-kursu dla rodzicow, to
      moze popros nauczycielke o rozmowe po zajeciach.
      • jeangrey Re: Nauka czytania w Reception 02.10.06, 20:21
        Dziękuję za odpowiedź.
        Mieliśmy takie spotkanie. Wychowawczyni za każdym indywidualnie omawiała curriculum i zadawała szczegółowe pytania na temat rozwoju i umiejętności dziecka.
        Chyba wybiorę się do niej jeszcze raz :)
    • basia313 Re: Nauka czytania w Reception 02.10.06, 00:53
      Z tego, co zaobserwowalam na wlasnych corkach nauka czytania zaczyna sie mniej
      wiecej w zerowce, choc przez cale przedszkole dzieci ucza sie literek. W
      reception class czyli pieciolatki znow ucza sie literek i czytania. Corka na
      pewno nie musi bezblednie jeszcze rozpoznawac dzwiekow - w angielskim sa one
      przeciez bardziej skomplikowane niz w polskim- ale mysle, ze dla dobra corki
      warto z nia troche popracowac, zeby nie zostala w tyle. Wielu rodzicow uczy
      dzieci, czy jest to dobre czy zle i mysle z tego wzgledu warto tez coreczce
      troszke pomoc. To i tak jest nauka angielskiego. Ja pamietam bylam zaskoczona
      jak wiele dzieci powinny umiec w poszczegolnych klasach.
      Mysle, ze najwazniejsze w tym jest jednak kontynuowanie j. polskiego, jesli np
      zdecydowaliscie osiasc w UK. Dzieci szybko sie ucza, wiec angielski im nie
      ucieknie.
    • zaba_k1 Re: Nauka czytania w Reception 02.10.06, 13:15
      Hej,
      Wlasnie sie nad tym wszystkim glowie bo Mlodzian tez w Reception (w zeszlym roku
      po 2,5h dziennie w Nursery). W szkole ucza sie metoda Jolly Phonics, ktora jak
      dla mnie brzmi calkiem sensownie, ale zastanawiam sie nad kilkoma sprawami - np.
      jak odniesc to do polskiego brzmienia literek? Wiem, ze i tak blizej niz przy
      "normalnym" literowaniu (ej, bi si, di....). Zastanawiam sie jak uczycie dzieci
      polskiego, tzn. kiedy zaczynacie, i czy to dobry pomysl, zeby rownoczesnie z
      nauka angielskiego w Reception ?
      • jeangrey Re: Nauka czytania w Reception 02.10.06, 20:18
        Teżmamy Jolly Phonics Book. Zdecydowałam się wpisywać do niej w jednym rzędzie słowa angielskie, w drugim polskie zaczynające się na taką samą literę - nie dźwięk, bo z tym o wiele trudniej :) (właśnie rozłożyliśmy się przy "sh" i musiałam jako polskie wpisać "sz"). Skonsultowałam z nauczycielką i poparła cały pomysł.
        W ten sposób mamy bilingual Jolly Phonics Book ;)
Pełna wersja