Dodaj do ulubionych

Handlowanie w pracy

02.10.06, 19:48
No właśnie, czy jest w tym coś złego, że np. ktoś kto pracuje w biurze i
dodatkowo zajmuje się Avonem/ robieniem biżuterii itp. przynosi katalog i
sprzedaje kosmetyki/korale koleżankom?
Ktoś mi zadał takie pytanie i w pierwszej chwili powiedziałam: A jakiż to
problem. Jak się znają, jak ktoś chce to kupić. Ale potem wyniknęła dyskusja
i ktoś powiedział, że to jest absolutnie niedopuszczalne, szczególnie jeśli w
firmie jest zakaz akwizycji. I w ogóle to jest wykorzystywanie swojego
stanowiska i kontaktów w nieodpowiedni sposób.

A wy co o tym myślicie?
Może to zależy od firmy?

--
Don't guess.
Obserwuj wątek
    • tuti Re: Handlowanie w pracy 02.10.06, 20:11
      u mnie chyba nie robia problemu.. katalogi zostawia dziewczyna na stolowce..
      • lucasa Re: Handlowanie w pracy 02.10.06, 20:47
        w pracy u mojego meza obowiazuje ichniejszy COB - i jest wyrazny zakaz.
        nawet jakby nie bylo - to jest to troche wykorzystywanie stanowiska - bo co
        maja powiedziec pracownicy gdy ich zwierzchniczka/zwierzchnik cos rozprowadza.
        glupio nie kupic.
        A
    • kraktom Re: Handlowanie w pracy 02.10.06, 21:18
      U mnie handluja Avonem, tzn. leżą katologi i zaintersowane wiedzą czyje są. Co
      poniedziałek jeden facet przynosi zamówinoe wcześniej filmy DVD po 5 funtów (3
      za 12) - zgadnijcie czy legalne? ;)
      Przełozeni nic nie mówią ani się tym nie zajmują.

      pzdr
      Tomasz B.
    • konstantyn2 Re: Handlowanie w pracy 02.10.06, 22:29
      u mnie to raczej slysze tylko dilidi tri pand przez nos mowiacy skosnooczy
      • kast Re: Handlowanie w pracy 02.10.06, 22:47
        Hmm sama sie przez chwile zastanawialam czy nie zajac sie Avonem (robilam to
        przez kilka m-cy w Pl), ale pozniej doszlam do wniosku, ze faktycznie moze byc
        troche dziwnie? Pracuje glownie z kobietami (i gejami;))) wiec moze i popyt
        bylby... ale nie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka