al.1
27.10.06, 01:22
Pytanie do meskich grupowiczow.
Jakie znacie dostepne w UK wody toaletowe/po goleniu (moga byc drogie), ktore
nie zawieraja upierdliwego, duszacego pierwiastka, wystepujacego powszechnie
w wiekszosci wod na calym swiecie, ktorego nienawidze. Aby zawezic pole tych
kosmetykow, wymienie dla przykladu adidasy. Na pewno tego pierwiastka nie ma
yardley, cedar tree - ale mi sie znudzily. W kraju zlewalem sie cuba, ale
skonczyl mi sie zapas. Najladniej pachna niektore plyny do plukania
ciuchrajstwa po praniu, ale musialbym sie z nim moczyc, a chcialbym tego
uniknac z wielu wzgledow. Czasami meski przechodzien zapachnie ladna woda,
ale nie wypada mi zapytac czym sie zlal. Jezeli znacie jakies fajne wody, to
podajcie tez gdzie je mozna dostac.