epe.pl
18.07.10, 15:03
Nie polecam.
Mam duże doświadczenie w podróżowaniu i raczej nie potrzebuję opieki ale jeśli
jadę gdzieś z biurem podróży to oczekuję choćby minimalnego zainteresowania ze
strony rezydenta. W czerwcu 2010r. byłam w Sharmie, gdzie podczas całego
pobytu nie widziałam ani razu rezydenta Eximu. Na tablicy informacyjnej były
tylko informacje o wycieczkach fakultatywnych ale żadnych namiarów na
rezydenta. Na drugi dzień po przylocie miało być spotkanie ale pani rezydentka
nie pojawiła się. W drugim tygodniu pobytu zaniepokojona, bo nie wiedziałam o
której godzinie będzie powrót, wysłałam maila do Eximu z opisem sytuacji i
prośbą o kontakt z rezydentem. Zero reakcji. W ostatnich dniach pobytu uległam
dość ciężkiemu wypadkowi i znalazłam się w szpitalu. Wiem, że dzwoniono ze
szpitala do Eximu w Polsce oraz do rezydentów w Sharmie. Jednak NIKT
kompletnie nie zainteresował się moim losem. Gdy już zostałam wypisane ze
szpitala pani rezydentka zadzwoniła do mojego pokoju, bynajmniej nie po to aby
zapytać o moje zdrowie lub czy nie potrzebuję pomocy, nawet nie chciała ze mną
rozmawiać. Przekazała tylko osobie, która odebrała telefon, że mam
skontaktować się telefonicznie z ubezpieczycielem. Na kategoryczne żądanie
spotkania umówiła się z nami na dzień następny na określoną godzinę. Gdy
zjawiliśmy się w recepcji okazało się, że owszem, była ale dwie godziny
wcześniej, wtedy gdy my byliśmy na badaniach kontrolnych w szpitalu (o czym
dokładnie wiedziała). Zostawiła nam tylko kartkę z informacją o godzinie
wylotu. Nawiasem mówiąc, Exim skrócił nam czas pobytu o 12 godz. Zgodnie z
umową mieliśmy wracać ostatniego dnia o godz 19.00 a wróciliśmy tego samego
dnia o godz 04.00. czyli jedno plażowanie do tyłu. Miłym kontrastem na tle
nierobów z Eximu byli przedstawiciele arabskich biur podróży. Właściciel
quadów, na którego imprezie miałam wypadek, przywiózł mnie do szpitala i
siedział tam ze mną 6 godzin, pilnując moich rzeczy i pomagając we wszystkim.
Podobnie, przedstawiciel arabskiego biura o swojskiej nazwie "Wielkopolska", u
którego kupiłam wycieczkę. Na wieść o wypadku natychmiast przyjechał do
szpitala i kilkakrotnie jeździł na trasie szpital - hotel przewożąc mi
rodzinę, piżamę i potrzebne rzeczy. Na szczęście, znam dobrze język angielski
i potrafię znakomicie radzić sobie w różnych sytuacjach, więc i tym razem
poradziłam sobie bez problemów. Nie wyobrażam sobie jednak, co mogło by się
zdarzyć, gdyby w mojej sytuacji znalazła się osoba niedoświadczona, bez
znajomości języka, nie rozumiejąca lekarza i jego zaleceń, nie potrafiąca
powiedzieć co jej dolega. Pozostawiona bez pomocy mogłaby nawet umrzeć!!!
Zatem ZDECYDOWANIE NIE POLECAM osobom niedoświadczonym Eximu. Doświadczonym
też nie polecam. epe.