Dodaj do ulubionych

Załoga pogotowia zostawiła ciało na ławce?

11.02.10, 20:31
Bardzo proszę osoby, które w piątek 5.02 między godziną 16 a 17 na przystanku
autobusowym przy Kasprowicza 98 były świadkami reanimacji starszego mężczyzny
o kontakt na maila mm.megi@gazeta.pl. To była bardzo bliska mi osoba.
Chciałabym poznać okoliczności, w jakich doszło to tego tragicznego wydarzenia.
Obserwuj wątek
    • asinek68 Re: Załoga pogotowia zostawiła ciało na ławce? 12.02.10, 10:45
      Jechałam autobusem 303, który zatrzymał się na przystanku przy ul.
      Przytyk. Autobus nie podjechał pod sam przystanek, bo stała tam
      karetka, widziałam przez szybę, ratownika wykonującego masaż serca.
      Do autobusu wsiadły 2, może 3 osoby. Były to osoby starsze, nie wiem
      czy one korzystają z internetu i odezwą się tu. Jedna z wsiadających
      osób, starszy mężczyzna zatrzymał się obok kierowcy i opowiadał mu
      coś o tym zajściu, był bardzo poruszony. Usłyszałam coś o 25
      minutach ale nie wiem czy chodziło o to, że karetka przyjechała po
      tym czasie czy że tyle minut trwa reanimacja. Być może uda się Pani
      dotrzeć do kierowcy autobusu, który wysłuchał całej relacji. Na
      przystanku została para młodych ludzi, może się odezwą.
      • staruszeczka Do Asinek68 12.02.10, 11:15
        Czy reanimacja odbywała się na chodniku czy w karetce pogotowia?
        • asinek68 Re: Do Asinek68 12.02.10, 11:22
          W karetce. Przynajmniej w tym czasie co ja widziałam.
          • staruszeczka Re: Do Asinek68 12.02.10, 12:18
            Bardzo bardzo Ci dziękuję
            O to rozbija się cała rzecz. Załoga pogotowia wypiera się że miała
            go w karetce.
            • asinek68 Re: Do Asinek68 12.02.10, 12:34
              Na 100% reanimowano kogoś w karetce. Widziałam ratownika
              wykonującego charakterystyczne ruchy przy masażu serca (szybkie
              uciski). Autobus był na tym przystanku ok. 16:30-16:35.
              • asinek68 Re: Do Asinek68 12.02.10, 12:42
                Jeszcze mi się tak kojarzy, że w karetce było 3 ratowników (ale nie
                wiem jakiej wszyscy byli płci). Masaż chyba robił mężczyzna, była
                tam też chyba kobieta ale pewna na 100% nie jestem.
                • staruszeczka Re: Do Asinek68 12.02.10, 14:26
                  Bardzo Ci dziękuję za te informacje, są dla nas bardzo istotne.
                  Skontaktuje się z Tobą jeśli pozwolisz drogą meilową moja siostra
                  mm.megi
                  • asinek68 Re: Do Asinek68 12.02.10, 14:47
                    Ok.
                    Współczuję straty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka