Dodaj do ulubionych

Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.12, 23:19
Znalazłam mieszkanko na Kochanowskiego, które bardzo mi się podoba (okolice szkoły podstawowej nr 293 i przedszkola). Z chęcią już bym się na nie zdecydowała, ale powstrzymują mnie opinie na temat hałasu z lotniska Bemowo. W Internecie przeczytałam o 200 przelotach dziennie, o tym, że ktoś nie może spać w weekend, bo od rana huczy mu nad głową, o tym, że jest tak głośno, że nie można wykonywać pracy umysłowej, i że jest coraz gorzej. Proszę, napiszcie, jak to wygląda z Waszej perspektywy. Nie chciałabym pluć sobie w brodę, że wydałam ciężko zarobione pieniądze na mieszkanie, w dzielnicy, która jest sterroryzowana przez amatorów latania. Swoim dzieciom też chciałabym zapewnić życie w przyjemnej okolicy. Dodam, że jestem miejskim człowiekiem i normalny (!) hałas miasta mi nie przeszkadza (choć na Puławskiej bym nie chciała zamieszkać).
Obserwuj wątek
    • Gość: Paweł Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.com 11.09.12, 15:24
      Kupuj, zanim ktoś cię ubiegnie albo ceny przestaną spadać. To dobra okolica. Aeroklub wyniesie się góra za parę lat do Modlina czy innej pipidówy - jest grupa osób zdecydowanie bardziej wściekłych na lotnisko niż ja, która to grupa lobbuje aby w planie zagospodarowania na terenie lotniska uchwalić park. Oczywiście nie chodzi im o to, by powstał park, ale o to, że właściciel lotniska jak w końcu przestraszy się, że nie sprzeda terenu deweloperom, to prędzej sprzeda płytę zanim ostateczny plan wytyczenia parku wejdzie w życie. Jak się już wprowadzisz - nagłaśniaj sąsiadom, że trzeba uchwalić w MPZP tereny parkowe na obszarze lotniska jako docelowe przeznaczenie, im szybciej lotnisko sprzeda teren (pod market, deweloperkę czy cokolwiek innego) tym lepiej dla Bielan i Żoliborza, a i sam park przecież bez szans nie jest i jeśli się nie wyniosą, to co najwyżej sprzedadzą później grunt po taniości pod tereny zielone właśnie. Ja z okolic Przasnyskiej i Elbląskiej też słyszę te samoloty i też mnie wkurzają, ale nie aż tak, jak ignorancja szefostwa ZTM-u ws. braku komunikacji na moim osiedlu. Generalnie na Żoliborzu i twojej okolicy Bielan żyje się cicho, spokojnie i bardzo dobrze. Słowa o niewyspaniu są chyba przesadzone, bo samoloty na pewno nie latają bardzo wczesnym rankiem ani po nocy - latanie jest głównie rekreacyjne, a więc niestety im lepsza pogoda tym więcej samolotów. Idzie jesień, będzie plucha to i niedoszli piloci samolotów pasażerkich przestaną się bawić złomami z Bemowa. Mnie osobiście, bardziej niż hałas, martwi to, że wiele z tych rupideł ze śmigłami tak się chwieje, że zastanawiam się, który w końcu spadnie i czy spadnie na trasę AK (gdzie mają obowiązek kierować swój lot) czy w któryś wieżowiec na Elbląskiej, bo panowie niedoszli piloci samolotów pasażerkich nie potrafią wykonać ostego skrętu na rondzie Powązkowska/AK tylko lecą wielkim łukiem. Coś analogicznego jak starsze panie operujące swoimi autami na parkingach:))
      • Gość: Biel@nin Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.acn.waw.pl 11.09.12, 21:02
        Opowiadasz jakieś pobożne życzenia i wprowadzasz kobietę w błąd. Teren lotniska jest w zarządzaniu MSW i nic nie zapowiada zmiany jego przeznaczenia na inne, niż lotnisko. To, że różne nerwowe osoby smarują pisma tu i tam w żaden sposób nie wpływa na bieg sprawy. Najwięcej mordy drą mieszkańcy NOWYCH osiedli na Chomiczówce przy Ksieżycowej, Maszewskiej i Rodziny Połanieckich oraz na Nowych Piaskach przy Rudnickiego i Literackiej. Oni wysyłają najwięcej skarg, ale one ni jak nie wpływają na postawę MSW, które nadal zamierza używać Babic jako lotniska resortowego i aeroklubowego.
        Trzeba tutaj powiedzieć wprost, że JEST HAŁAS z lotniska i jeśli ktoś zamierza się tu osiedlić, to niech przemyśli sprawę PRZED ZAKUPEM mieszkania, bo ta zgraja oprotestowująca lotnisko i przebieg trasy S7 (ci sami ludzie!!!) wprowadziła się na dzielnicę ostatnimi laty, najczęściej spoza Warszawy i zamiast zaakceptować stan zastany, próbuje zmieniać coś, co istnieje dziesiątki lat, kiedy w ogóle ich tu jeszcze nie było.
        • elfkabezhaltera S7 12.09.12, 18:43
          Wspomniałeś o S7 - czy budowa S7 nie zniszczy lotniska?
          • Gość: Biel@nin Re: S7 IP: *.acn.waw.pl 12.09.12, 20:35
            Nie zniszczy, bo na potrzeby aeroklubu a zwłaszcza śmigłowców MSW wystarczy krótki pas.
          • Gość: Ahaaa Re: S7 IP: *.dynamic.chello.pl 27.09.12, 19:24
            Ja nie bardzo wiem o co chodzi ..
            Mieszkam na Kochanowskiego od lat 70-tych, do Podstawówki nr 293 chodziłam od pierwszej klasy..
            Mieszkanie po rodzicach w starych blokach na Kochanowskiego
            Lotnisko?
            Jakoś żaden hałas nie przeszkadza mi spać w weekendy nawet do 12,00 :D
            Mam porównanie,bo pracuje w dzielnicy Włochy na linii "startu/lądowań" na lotnisko Okęcie -Chopina
            Sporadyczne starty/lądowania z/na Bemowo to pryszcz. Tym bardziej, ze żadne odrzutowce tam nie "parkują"
            Podejrzewam, ze przy owej Puławskiej jest głośniej. Samochodow z trasy S8, AK nie slychac
            Za lokalizacja przemawia dobra komunikacja z Centrum, teren w sumie zielony i spokojny.
            Blisko do marketów, jeśli ktoś lubi takie przybytki i spory ich wybór w zależności od preferencji.
            Ja sie stąd wyprowadzać nie mam zamiaru :)
            Pozdrawiam
        • Gość: Dj Cymek Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.12, 21:56
          >>zamiast zaakceptować stan zastany, próbuje zmieniać coś, co istnieje dziesiątki lat

          To nie jest argument. Dlaczego mieszkańcy, choćby nowi, choćby spoza Warszawy mają akceptować hałas? Co z tego, że hałas jest od dawna. Od dawna ludzie biją dzieci, nie sprzątają po psach, nie segregują śmieci - czy to znaczy, że takie zachowania należy akceptować, tylko dlatego że są właśnie "od dawna"?
          Poza tym, prawo stanowi (Rozporządzenie Ministra Środowiska z dn.14 czerwca 2007 (Dz.U.nr.120 poz.826 )), że w pobliżu szkół, żłobków istnieje dozwolony poziom hałasu, który nie może być przekroczony. Z dużym prawdopodobieństwem nisko latające samoloty, albo raczej kilkudziesięcioletnie graty przekraczają ten poziom.

          Warto też pamiętać w jakich to okolicznościach ewoluował komercyjny ruch lotniczy na lotnisku Babice - www.cicheniebonadwarszawa.pl/

          Pozdrawiam właścicieli aeroklubów na lotnisku.
          • Gość: mi tu dobrze Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.centertel.pl 30.09.12, 10:45
            Nie muszę żyć w hałasie. Mogą się stąd wyprowadzić w każdej chwili.
    • Gość: zoy Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.aster.pl 12.09.12, 14:31
      Pierdzielenie głupot z tym hałasem z lotniska.
      Na Kochanowskiego znacznie bardziej hałasują samochody i autobusy. Ewentualnie cieć, który ma zabawę dmuchawą do liści (szczególnie jesienią).
    • azyli Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty 26.09.12, 01:10
      Mieszkam w okolicy Kochanowskiego, ale bliżej Reymonta (wiec i lotniska) i samoloty mi bardzo nie przeszkadzają, liczylam sie z nimi. Najwiecej halasu robią śmigłowce i wyciągarki szybowców. W wiekszosci latają tylko w sezonie ok pół roku i tylko w ciągu dnia, wiec opowiesci o nocnych pobudkach sa przesadzone. Czestotliwosc lotów też nie jest duza, w koncu to nie Okecie. Duzo bardziej przeszkadzają motocyklisci ścigajacy sie Powstanców Śląskich nocami. Dla dzieci te samoloty to raczej atrakcja.
      Jesli masz wątpliwości wybierz sie w ładny dzien na osiedle i spedź kilka godzin w okolicach, zobaczysz sama czy halas jest dla ciebie do zaakceptowania.
    • Gość: z Piasków Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.12, 21:41
      Mieszkam na początku Kochanowskiego, tuż przy szkolenr 293 i stwierdzam, że hałas jest. Najgorzej jest latem - okna otwarte i słychać te stare rupiecie. Co ciekawe, niektóre samoloty są prawie niesłyszalne choć latają na tej samej wysokości to hałaśliwe, stare gruchoty.
      Niestety na początku ul. Kochanowskiego hałas jest dokuczliwy, gdyż słychać jeszcze ruch z trasy AK.
      Da się z tym wytrzymać ale trzeba się przyzwyczaić.
      Jak masz więcej pytań to pisz.
      Przy okazji: jaki metraż i jaka cena :) ?





    • Gość: jolka Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.146.192.188.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.11.12, 23:10
      Ja w sumie mam pytanie co do ulicy Conrada na Bielanach. Tam buduje się fajne osiedle Shiraz Trio. Ale pytanie o to jak bedzie sie tam mieszkało ?
      • Gość: ewolska Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.181.168.89.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.12.13, 13:50
        Kwestia tego gdzie to mieszkanie chcesz kupić i u jakiego dewelopera. Mysle ze to w głownej mierze zalezy tez od tego jak bedzie ono wykończone , tu w gre wchodzi tez i lokalizacja.
    • Gość: zoliborzanin Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.12, 01:44
      Nie kupować, uciekać jak najdalej - ciągły hałas, strach wyjść po zmroku a w nocy wszędzie pijacy !
      • Gość: lump Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.dynamic.chello.pl 24.11.12, 00:23
        a każdy pijak to złodziej!
    • Gość: wit Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.13, 12:59
      Wątek sprzed roku, ale skoro ja wyguglałem, to może ktoś szukający rady też tu trafi.

      Mieszkam na Kochanowskiego - dokładnie w połowie długości. Trasy AK tutaj nie słychać, samoloty owszem, ale mnie w ogóle nie przeszkadzają. Nie wiem jak na wysokości szkoły, ale tutaj pijaków nie stwierdzam. Jedyny problem jaki zarejestrowałem, to piknik na placu zabaw - raz w roku, na dzień dziecka. No, wtedy jest łomot. Poza tym - w miarę cicho, bardzo spokojnie, super komunikacja, wszystko blisko.

      Mam porównanie, bo przez wiele lat wynajmowałem mieszkania w różnych miejscach Warszawy, w sumie naliczyłem 19 lokalizacji. Wola, Ochota, Chomiczówka, Saska Kępa, Piaseczno, Milanówek, Mokotów, Śródmieście...

      Uważam, że Bielany są najlepsze.
      • Gość: gosc Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.13, 20:49
        Mieszkam na Słodowcu, czyli blisko ulicy Kochanowskiego.
        Samoloty słychać - jednym to w ogóle nie przeszkadza, innym przeszkadza bardzo (pewnie kwestia wrażliwości słuchu).
        Więcej o temacie hałasu generowanego przez lotnisko można przeczytać tutaj:

        cicheniebonadwarszawa.pl/
        www.zm.org.pl/?a=halas_bemowo_babice-11a
        • Gość: xyz Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.13, 00:08
          omijaj ten rejon z daleka, w tych starych blokach mieszka straszna patologia, w nowych dookoła patologia aspirująca do klasy wyżej, nie polecam.
          • Gość: spadochroniarz Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.13, 09:41
            bredzisz, mieszkałem tam 10 lat na rudnickiego/kochanowskiego. Świetna lokalizacja, wszędzie blisko i wszystko jest w zasięgu 300 m. Polecam (sma mieszkam na Renesansowej i tu jest jeszcze lepiej :)
        • Gość: K. Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.dynamic.chello.pl 11.10.13, 00:27
          mieszkam na chomiczówce i samoloty mi w ogóle nie przeszkadzają. pozdrawiam
          • gowe-an Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty 23.01.15, 12:01
            Witam, myślę o wynajęciu mieszkania w Apartamentach Kochanowskiego na Bielanach tuż przy szkole podstawowej, mam prośbę o informację, czy w tej okolicy rzeczywiście uciążliwy jest hałas lotniczy/ z trasy AK? Będziemy mieć noworodka za 2 miesiące, dlatego ma to dla mnie znaczenie, czytałam posty na ten temat, ale kiedy apartamenty były jeszcze w budowie. Dodatkowo, jeśli ktoś mieszka w tych apartamentach, czy może udzielić informacji odnośnie ogrzewania? Cały salon jest przeszklony oknami, chciałabym wiedzieć, czy wykonanie jest na tyle ok, że nie powoduje wysokich opłat za ogrzewanie?
            Dziękuję z góry
            • Gość: zoliborzanin Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.15, 13:24
              Noworodek będzie powodował większy hałas. ;)
              • gowe-an Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty 23.01.15, 17:06
                :)))) dziękuję :)
                • Gość: ffsf Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.15, 20:18
                  noworodki mają to do siebie, że labo śpią, albo jedzą, albo sr.... albo krzyczą i wszystkie samoloty mają w .d.... Co do samolotów, tak trochę tam ich lata ale można się przyzwyczaić
            • Gość: gosc Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.15, 22:37
              Coś jest na rzeczy. Jest sporo grupa ludzi, dla których hałas generowany przez lotnisko jest uciążliwy.
              Więcej na ten temat można przeczytać na stronie stowarzyszenia, które dąży do ograniczenia cywilnego ruchu lotniczego z lotniska na Bemowie:
              cicheniebonadwarszawa.pl/strony.artykul.40.0.html
    • Gość: puzon Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: 162.220.167.* 25.01.15, 00:48
      Pół Żoliborza i Bielan jest zadżumione tymi samolotami, tam nie da się żyć. Okna ludzie nie mogą tam w lecie otworzyć. Przemyśl swoje plany. Dużo lepiej już żyje się na Woli, gdzie powstaje wiele nowoczesnych osiedli, bliżej centrum niż z tych zakichanych Bielan.
      • Gość: awa Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.15, 12:32
        100 razy głośniej jest przez samochody czy autobusy jeżdżące obok ulicą niż od takiego małego samolotu który od czasu do czasu przeleci , uśmiałam się komentarzem poprzednika. :)) Mieszakam na Bielanach od 30 lat.
        • Gość: zoliborzanin Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.15, 23:31
          Kocham warczące samoloty nad moim blokiem, gorszy jest hałas od ruchliwej ulicy przy, której mieszkam i smrodu, który wydziela ósma kolonia.... :)
      • robeenek Re: Kochanowskiego - kupić mieszkanie? - samoloty 26.01.15, 13:14
        Gość portalu: puzon napisał(a):
        > Pół Żoliborza i Bielan jest zadżumione tymi samolotami, tam nie da się żyć. Okn
        > a ludzie nie mogą tam w lecie otworzyć.


        No żesz, a ja w lecie nawet śpię przy szeroko otwartym oknie... Na samoloty się nie skarżę, gorsze są pijackie wrzaski, które rozbrzmiewają gdy nieco cieplej się robi (a całodobowych alkoholowych w okolicy mnóstwo).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka