Dodaj do ulubionych

Z palmami piechotą na Bielany

30.03.07, 19:19
Bardzo mi się podoba opinia pana Modzelewskiego. Odsłania też hipokryzję
księdza, który z ofiar sładanych na tacę chciał opłacać mandaty za łamanie
prawa. BRZYDKO! Czy naprawdę trzeba proboszczowi powiedzieć, "Słuchaj,
proboszcz?" Czy proboszcz sam nie widzi? Nie dostrzega problemu? Od ilu już lat?
Obserwuj wątek
    • Gość: Robert Z palmami piechotą na Bielany IP: *.aster.pl 30.03.07, 22:23
      To smutne, że papieżowi stawia się kolejne pomniki, nadaje nazwy ulicom i
      placom, a nie czyta jego homilii. Jeśli ksiądz proboszcz nie ma czasu, to może
      na jakiś czas powinien zaprzestać organizowania medialnych show, trochę się
      wyciszyć i w spokoju przemyśleć swoją działalność?
    • Gość: nok Re: Z palmami piechotą na Bielany IP: 83.238.109.* 31.03.07, 10:01
      Zanim coś napiszesz przeczytaj uważnie artykuł. W ub. roku nie było tablic
      zakazu wjazdu w ulicę a strażnicy "się uwijali".
      • nessie-jp Re: Z palmami piechotą na Bielany 31.03.07, 14:48
        Gość portalu: nok napisał(a):

        > Zanim coś napiszesz przeczytaj uważnie artykuł. W ub. roku nie było tablic
        > zakazu wjazdu w ulicę a strażnicy "się uwijali".

        Rozjeżdżania rezerwatu też w zeszłym roku nie było?
    • Gość: Adam Z palmami piechotą na Bielany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 22:21
      Pamiętam jak kiedyś , nie tak dawno temu (około 30lat) w Lasku Bielańskim było
      pełno życia (domy, kino letnie a nawet "mordownie" z piwem). Teraz jest tylko
      ATK do którego dojeżdzają studenci a 1 w tygodniu mieszkańcy Warszawy na mszę.
      Kiedyś kościół był pusty (można było przyjść i 15 i mieć siedzące miejsce).
      Ksiądz prałat Drozdowicz jest naprawdę wielką postacią choć jak to widać mającą
      też wrogów bedących chyba "zielonym mocherem".

      A co do ekologów - zawsze poprą coś co tylko pozornie jest pro naturze
      natomiast rzadko kiedy rozsądne.

      Kochani ekolodzy ksiądz Wojtek nie jest typowym "czarnym" to prawdziwy człowiek
      jakiego trudno spotkać w naszym życiu - chcecie walczy i protestować - walczcie
      o drogi rowerowe w centrum Warszawy, walczcie o to by rowerzysta był traktowany
      ja "człowiek" a nie intruz na ścieżce rowerowej.

      PS

      Też czasem biorę udział w przjazdach "masy krytycznej"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka