Dodaj do ulubionych

Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410

22.05.09, 08:50
Gdzie plac, a gdzie Wisła? Po co obniżać budynki? Trzeba by nad Wisłą
chyba latać balonem żeby je dostrzec ponad zabudową ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: sfk Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 IP: *.chello.pl 22.05.09, 08:53
      Wiata przystankowa jest ewidentnie z czasów AWS nie Gierka
    • Gość: ted Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 09:20
      1. Marzyć każdy może.

      2. Na 2010 nie da się już niczego zbudować - rzecież mamy połowę
      2009. nawet gdyby był już inwestor z projektem, wykuopionym gruntem,
      uzyskanymi pozwoleniami, to i tak by nie zdążył.

      3. Zaprezentowany projekt ma się nijak do miejsca, otoczenia i
      charakteru Żoliborza. Skala jest absolutnie nie żoliborska. Co
      więcej, ma się nijak do pl. Grunwaldzkiego - który tak naprawdę jest
      troche dalej (naokoło skrzyżowania Popieluszki / Broniewskiego /
      Wojska Polskiego). Co więcej pl. Grunwaldzki ma już częściowo
      istniejącą formę (narożnik Popiełuszki/ Broniewskiego) którą projekt
      ignoruje. Ta forma była zgodna z projektowanym przed wojną placem
      półokrągłym, a nowy projekt ma się do tego nijak.
    • Gość: PaSKud Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.09, 09:59
      Najśmieszniejsze jest to że każdorazowo jeśli jest poruszana kwestia tego
      projektu to wszyscy przemilczają fakt że w miejscu jednego z tych punktowców
      stoi 8-piętrowy budynek mieszkalny i wyrzucenie z niego wszystkich mieszkańców
      nie dość że jest prawie niemożliwe (wszyscy musieliby idywidualnie zgodzić się
      na to) to w dodatku nieopłacalne (koszty zapewnienia lokali zastępczych)...
      Śmieszy mnie ta propaganda - projekt jest nierealny ale widać nie chodzi o jego
      realizację ale o gadanie że w ogóle jest jakikolwiek projekt...
    • Gość: Jan Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 IP: 195.8.217.* 22.05.09, 10:23
      Jak zwykle - skończy się na gadaniu i planowaniu. Te wyskokościowce
      nijak nie pasują w tym miejscu. A tak naprawdę to potrzebna jest
      pilnie druga nitka ul.Broniewskiego, przynajmniej od Elbląskiej do
      Al.JP2 oraz rozwiązanie problemów zatorów tramwajowych przed rondem
      Babka (ze wszystkich stron) - po "wspaniałym" zainstalowaniu tam
      sygnalizacji świetlnej. Zresztą to samo dotyczy także
      pl.Grunwaldzkiego. Teraz tramwaj jadący Broniewskiego w stronę ronda
      babka często nie może sprawnie wjechać w al.JP2 ze względu na
      dostawienie świateł u wylotu ul.Matysiakówny oraz ich idiotycznemu i
      zbyt krótkiemu cyklowi.
    • Gość: f. Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 IP: 62.172.234.* 22.05.09, 10:24
      "Nowoczesną wizję pl. Grunwaldzkiego pokazują nam Maciej Parysek i
      Tomasz Słowik z pracowni KAPS Architekci. Rozmachem przypomina
      założenia znane z miast francuskich czy niemieckich. Po bokach
      ograniczają go sześcio-, siedmiopiętrowe budynki i dwa identyczne
      wysokie punktowce na 20 pięter. "

      Nieźle propagandowy artykuł.

      Projekt nie ma nic wspólnego z nowczesnością - to zabetonowanie
      placu i puszczenie ludzi "kanałami" (pod ziemią!) w stylu lat 70-
      tych.

      Wszystkim zainteresowanym polecam dyskusję tutaj:

      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=632774
      Projekt nie jst
    • Gość: f. Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 IP: 62.172.234.* 22.05.09, 10:35
      "- Gdy o naszym projekcie dowiedziała się firma ABE, która ma dużą
      działkę po drugiej stronie al. Jana Pawła, poprosiła o analizę, ile
      mieszkań i biur zmieściłoby się na tym terenie - mówi Maciej
      Parysek. Przy okazji architekci zaproponowali uporządkowanie
      urbanistyczne całego placu."

      W ogóle to robi za dobry komentarz do całości - główny cel to
      przepchnięcie budowy 20-piętrowego klocka, a wiata i "przy okazji"
      przebudowa placu to odwrócenie o tego uwagi.
      • Gość: bury Re: Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 IP: *.171.37.10.static.crowley.pl 22.05.09, 12:10
        Redaktorzy! Gdzie logika? Cytat:
        "Jedyną wskazówką, że to plac upamiętniający bitwę 1410 r., jest nazwa
        przystanku na krzywej wiacie tramwajowej z dekady Gierka (lata 70.)."
        Na zdjęciu widać jednak wiatę z lat 90 z napisem pl. Grunwaldzki. A więc: albo
        wskazówek, że to ten plac jest więcej, albo coś się wam pomieszało z tym
        Gierkiem. Za jego czasów wiaty wyglądały zupełnie inaczej, a już z pewnością nie
        było na nich miejsca na reklamę.
    • Gość: WSW To nie wizja, to groźba! IP: *.chello.pl 22.05.09, 13:33
      Projekt wspaniały, ale nie dla tego miejsca, nie na te czasy.
      Gigantyczny autostradowy węzeł z koszmarnymi przejściami podziemnymi - tego
      typu rzeczy projektowano za komuny, w latach 70.
      Pomysł KAPSów to gwałt na żoliborskiej urbanistyce. Stawianie 20
      kondygnacyjnych kolosów w miejscu, gdzie powinna się znaleźć zabudowa podobna
      kubaturowo do tej z pl. Inwalidów, wtłaczanie ludzi do gigantycznego przejścia
      podziemnego i do tego nonsensowny oraz nieuzasadniony komunikacyjnie pomysł
      budowy tunelu drogowego.
      Wszystko po to, by inwestor mógł sobie bez ładu i składu postawić tyle pięter,
      ile mu się podoba.

      Pytanie do autorów: gdzie we Francji i Niemczech widzieli podobne rozwiązania
      skoro się na nie powołują?
      • Gość: fraulein dajcie coś bardziej żoliborskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.09, 15:01
        No właśnie, gdzie tak jest we Francji? te budynki są zdecydowanie za wysokie i
        nijak się mają do klimatu żoliborskiego i cytadeli. Niech będzie coś ładnego i w
        klimacie placu Wilsona czy placu Inwalidów.
        Pewnie znowu skończy się na projektach, a będzie tak, jak z placem Defilad.
        • donkej Re: dajcie coś bardziej żoliborskiego 23.05.09, 19:09
          > No właśnie, gdzie tak jest we Francji?
          Na przedmieściach...
      • Gość: Gość z daleka Re: To nie wizja, to groźba! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.09, 19:39
        A ja zadam pytanie - skąd się biorą tacy architekci, gdzie są
        wykształceni, jakie wzorce czerpali z miejsc gdzie się wychowali i
        dorastali. Lyon, Stuttgart czy jakiś Pcim (nie ubliżając małym
        miastom) z dwoma uliczami na krzyż ? Przecież taki projekt gwałci
        ducha Żoliborza. A władze dzielnicy Żoliborz to też przecież nie
        stąd, więc mogą się do woli zachwycać megalomańskimi projektami na
        ich chwałę. Cała nadzieja, że i tak nic z tego nie wyjdzie i na
        chorych fantasmagoriach się skończy.

        I od razu wyjaśniam wszystkim oponentom, że ja jestem stąd - z
        Żoliborza, chociaż mieszkam teraz po drugiej stronie Wisły.
    • katmoso Re: Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 23.05.09, 21:27

      20-piętrowe budynki? kolejne ohydne nieludzkie szafy jak te przy
      Słomińskiego? ktoś chyba upadł na głowę, a potem ujrzał Ojca
      Dewelopera w niebiańskiej aureoli.
      plac trzeba zagspodarować sensowniej. przede wszystkim uporzadkować
      chodniki. zamiast budek (tak jak ta z alkoholami) postawić ładne
      wkomponowane w zieleń pawilony. można utowrzyc przy okazji ładny
      placyk z fontanną, ogródkami, ławkami. zastanowić się, ale tak na
      poważnie, co zrobić z ruchem samochodwym, który w najbliższch latach
      zsotanie wygenerowany przez nowe osiedla na Żoliborzu Przemysłowym.
      • Gość: weterynarz prawa Re: Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 IP: *.chello.pl 24.05.09, 10:23
        Muszę przyznać, iż odkrycie Placu Grunwaldzkiego, jeszcze kiedy
        chodziłem do podstawówki (za Komuny) uznałem za duże swoje
        osiągnięcie. Ogarnąłem w sensie szerszym, swą wyobraźnią bowiem,
        abstrakcyjną, niezwykłą formę urbanistyczną, a mianowicie plac w
        fazie potencjalizcji jego pierzei, bez pierzei (tak jak winda, bez
        windy) - paradoks Placu Grunwaldzkiego. Dostrzegłem tam zaś w sensie
        węższym, jedynie tylko węzeł komunikacyjny i napis na torowisku
        tramwajowym, że przed skrętem w Broniewskiego motorniczy musi
        sprawdzić tam doleganie iglic. Tak, tak, Plac Grunwaldzki jako tylko
        węzeł komunikacyjny. I tak od dziesiątek lat, ta forma placu nie
        może osiągnąć ostatecznego kształtu, półokrągłosci według dawnych
        projektów albo szparagowej zabudowy z podziemiami według nowych.
        Zastanawiam się, czy jeszcze nie za wcześnie. by temu "coś", co tam
        powstanie, można nadać jakąś nazwę, dla lepszego zapamiętania. Gdyż
        niektórzy mówią, że coś dla człowieka bardziej istnieje, jeśli
        zostanie nazwane. Dopóki coś dopiero ma powstać, mamy być może,
        wątpliwy luksus wymyślania dla tego czegoś nazwy. Ze swej strony
        pozostawiłbym nazwę Plac Grunwaldzki, o ile jego architektura będzie
        nawiązywała w sposób tradycyjny do tego, co na Żoliborzu stoi. O ile
        zaś będzie nawiązywała jedynie przez kontrast 20 piętrowego szparaga
        z resztą zabudowy naszej dzielnicy a do tego będzie podkopana
        preclami podziemi, o tyle muszę zdradzić rąbka tajenicy i muszę
        przyznać się, że doznałem w związku z tym, iluminacji adekwatnej,
        jak mi się wydaję do wagi problemu, i od tego czasu chodzi mi po
        głowie nazwa na to nowe, a mianowicie - Wszczypsk. Nazwa ta, na
        razie nie oznacza nic, tak jak niczego estetycznego nie zawiera nowy
        projekt z 20 piętrowym szparagiem. Jest to po prostu Wszczypsk
        urbanistyczny. Dla wytrwałych zaś czytelniów forum dodam tylko, że
        kiedyś poszukiwałem słowa, które miałoby jedną samogłoskę i jak
        najwięcej liter na oznaczenie spółgłosek. Na razie, jak Pamiętacie
        pierwsze miejsce w moich igraszkach z językiem zajmuje słowo -
        chrząszcz. Gdyby przyjęła się nazwa "Wszczypsk, to w języku polskim,
        byśmy mieli dwa takie ciekawe słówka. I chrząszcz grzmiałby w
        trzcinie, nie w Szczebrzeszynie, ale we Wszczypsku na Żoliborzu
        (zastąpić można też słowo trzcina, żeby się lepiej wymawiało,
        kaszubską nazwą skrzypu, czyli użyć nazwy, chwoszczka - będzie to
        trendy, bo się zapewne spodoba naszemu premierowi Tuskowi). Tak na
        koniec, czy można dostrzec jakąś koherencję między nowym projektem
        Placu Grunwaldzkiego, słowem chrząszcz i proponowaną nazwą Wszczypsk.
        Może na Placu Grunwaldzkim sens szerszy stanie się kiedyś tożsamy z
        sensem węższym i powstanie forma urbanistyczna z sensem jako takim a
        mieszkańcom będzie się żyło ładniej i wygodniej..
        Pozdrawiam


        • lepus42 Re: Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 24.05.09, 11:28
          Dziwne,że koncepcja "szparaga" chociaż powstała już ponad rok temu podana jest jako nowość. Już w zeszłym roku było sporo wątpliwości co do kształtu jak i wyglądu tego placu.
          www.zw.com.pl/artykul/252568.html
          Tymczasem, skoro plac Grunwaldzki jest jak do tej pory praktycznie niezagospodarowany dlaczego nie można przystosować nowej koncepcji do starych przedwojennych planów,przynajmniej w ogólnym zarysie i przy zbliżonych bryłą budyków obecnej al Wojska Polskiego? Punktowce na Żoliborzu to jak ktoś powiedział trampek Adidasa na stole. Ładny, ale to nie jego miejsce.
          Dla przypomnienia czym miał być plac Grunwaldzki:
          www.biblioteka.warszawa1939.pl/opowiesci.php?rok=2006&numer=2
    • ten_kapuczino Ależ brednie 24.05.09, 15:41
      "Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410"!?

      Cały artykuł jakby wyjęty z PRL-u. Kronika Filmowa, Trybuna Ludu -
      1000 szkół na 1000 lat państwowości polskiej, bitwa o pl. Grunwaldzki
      na 600-lecie bitwy pod Grunwaldem... Cóż za porażająca logika...
    • Gość: żoliborzanin Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 IP: *.zask.pl 28.05.09, 19:31
      To koszmar i nie pasuje do klimatu dzielnicy.
    • Gość: Andrzej Re: Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 IP: *.chello.pl 02.06.09, 08:43
      Szkaradnie do wygląda, pasuje do Żoliborza jak świni siodło. Chyba bym
      zwariował, jakby mi coś takiego zaczęli stawiać za oknem. Ale w sumie mój blok w
      wizualizacjach został wymazany, więc pewnie planują mnie przesiedlić :).
    • amanasunta Ale syf podlany patriotycznym sosem :) 02.06.09, 09:15
      Rocznica ważna ale koncepcja architektoniczna do niczego.
    • emeryt21 Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 02.06.09, 09:40
      Dopiero po chwili zorientowalem,ze to nie chodzi o ten prawdziwy
      plac Grunwaldzki we Wroclawiu.Ten wroclawski zamienil sie w
      brudna,szara ulice ze skomplikowanym pseudo rondem.A szkoda
      przestrzeni,jaka byla tam dawniej.Postawili betonowe ponure jakby
      bloki i tylko unosza sie tumany kurzu.....
    • Gość: x Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.09, 10:21
      Glupki tylko by stawiali nowe budynki, a nie pomysla o parkingach, a samochody
      stac gdzies musza.

      Poza tym nie zapominajmy o jedynej materialnej pamiatce po prezydencie
      Starzynskim, ktora nazywala sie: ULICA STOLECZNA (skradzionej Warszawiakom
      przez chadekow, z razacym naruszeniem obowiazujacego prawa...)
      • Gość: arch Re: Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 IP: *.aster.pl 02.06.09, 10:44
        Szokująco do niczego. Niby imponujący rozmach, ale po co? To
        Żoliborz, a nie śródmieście, nie ta skala i rozwiązania. Ludzie,
        trochę pokory w stosunku do otoczenia, nowe budynki to ma być dialog
        ze starą dzielnicą, a nie kłótnia!
    • Gość: pc london Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 IP: 187.15.148.* 02.06.09, 13:48
      KAPS KiePScy Architekci
    • Gość: niekumam Bitwa o plac Grunwaldzki na rocznicę 1410 IP: 62.172.234.* 02.06.09, 15:35
      ludzie (z gazeta.pl) - kasę wzięliście od inwestora, czy co ?
      znowu link do tej szkarady na głównej stronie, tylko że pod
      zmienionym tytułem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka