Gość: syntez
IP: *.chello.pl
27.05.10, 14:58
W lasku bródnowskim trwa naprawianie i remont urządzeń placu zabaw,
wiat wypoczynkowych itp. Idą na to pieniądze podatników którymi w
tym celu zawiaduje burmistrz. Jeszcze dwa dni i pracę będą ukończone
Za następne dwa dni wszystko wróci do stanu poprzedniego. Jedna
wieczorna balanga lub grill załatwią wiatę, zniszczą plac zabaw. Od
kilku lat tłumaczy się burmistrzowi Targówka by wydając nasze
pieniądze starał się zadbać by efekty tego były najdłużej. Ale te
apele i prosby spływaja po jegomościu jak woda po kaczce. Będzie
niedługo opowiadał ile to środków przeznaczono na ..... tylko efektu
nie ma. Bo brak pomyślunku. Dopóty dopóki wjadz do ladku aut od
strony Malborskiej nie będzie skutecznie uniemożliwiony, dopóki
imprezy i balangi, rajdy aut po alejkach będą w kazdy wieczóe
weekendu. Prośba o patrole policyjne wieczorem w piatki - niedziele
tez kolejny rok jest zgłaszana. Widziałam raz radiowóz co się
przejechał alejka ale strachliwi policjanci nie wyszli zobaczyć kto
i dlaczego pali w lesie ognisko. Tak więc panie burmistrzu ten
prosty problem pana przerasta i chyba czas najwyższy pomysleć o
nowej robocie.