Dodaj do ulubionych

Kazimierz się kłania

19.03.02, 18:21
Az dziw ,że na tym forum jeszcze nie zauważono, relacji z gazet.zarząd gminy
Targówek w towarzystwie naczelników i Dyrektorów służb wyjechał na wyjazdowe
posiedzenie do Kazimierza Dolnego.Naturalnie za pieniądze gminy.
temat wyjazdu inwestycje gminne do 2006 roku.

pozdrwaiam.sławek
Obserwuj wątek
    • Gość: akacyjna Re: Kazimierz się kłania IP: *.astercity.net / 10.130.128.* 19.03.02, 21:11
      Też mnie to zastanawia.
      Każdy temat jest dobry żeby zabalować, a że Gminy nie będzie ?
      Co tam! Będzie Dzielnica !!!
      • Gość: gonzo Re: Kazimierz się kłania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 21:59
        Na arognację "władzy" brak słów. Każdy powód żeby wychlać jest dobry.
        Jako następny proponuję: "koncepcja rozwoju gminy/dzielnicy do 2007 r." a na
        dyżurze powinień zostać kierownik magazynu zużytych torebek od herbaty
    • palker Re: Kazimierz się kłania 19.03.02, 21:18
      zawad napisał(a):

      > Az dziw ,że na tym forum jeszcze nie zauważono, relacji z gazet.zarząd gminy
      > Targówek w towarzystwie naczelników i Dyrektorów służb wyjechał na wyjazdowe
      > posiedzenie do Kazimierza Dolnego.Naturalnie za pieniądze gminy.
      > temat wyjazdu inwestycje gminne do 2006 roku.
      >
      > pozdrwaiam.sławek

      Może na forum nikt, ale prasa (Gazeta, Życie Warszawy) ten kuriozalny wyjazd
      odnotowały. Podobno jesteśmy "osieroceni" aż do piątku, gdy to "nasi" urzędnicy
      będą sobie wspominać przy gorzale, jak to pięknie było mieć "naszą"gminę , którą
      teraz należy zamienić na "naszą" dzielnicę. Nic dziwnego, że nie zabrali ze sobą
      radnych, skoro już niedługo nikt taki nie będzie zawracał im urzędniczej dupy.
      • Gość: akacyjna Re: Kazimierz się kłania IP: *.astercity.net / 10.130.128.* 19.03.02, 21:20
        Tak przy okazji Palker. GRATULACJE!!!!
        • palker Re: Kazimierz się kłania 19.03.02, 21:24
          Gość portalu: akacyjna napisał(a):

          > Tak przy okazji Palker. GRATULACJE!!!!

          Dzięki:-)
          Tak przy okazji:-)) wiesz, że słownym facetem jestem. Obiecany gadżecik ze
          słynnej wizyty nieustannie przechowuję, czekajac na okazję do spotkania:-)
    • atrakcyjny_kazimierz Re: Kazimierz się kłania 19.03.02, 21:23
      no nie kolego Sławku. tu żeś kolego przegioł. ja siem kłaniam tylko tem ludzią
      co ich znam. i szanujem. jak kogo nie znam i nie szanujem to siem nie kłaniam i
      jusz. pszechodze tylko obojentnie. ja tam siem nigdy do wadzy żem nie rwał i
      nie kcem mnieć z tem nic wspulnego. i prosze mnie tu nic nie imputować bom
      impetyk

      spowarzaniem
      Kazimierz co siem wadzy niekłaniał
      • wesola_gienia Re: Kazimierz się kłania 19.03.02, 22:12
        Panie Kazimierzu, pan to sie umie zawsze tak akuratnie odezwac.
        Z wyrazami.
        Gienia.
        PS.
        Czy nie spotkal pan gdzies ostatnio pana Lagi?
        A moze nie warto pytac. Menszczyzni to som tacy....
        Ale pan jeden to nie!
        G.
        • palker Re: Kazimierz się kłania 19.03.02, 22:17
          wesola_gienia napisał(a):

          > Panie Kazimierzu, pan to sie umie zawsze tak akuratnie odezwac.
          > Z wyrazami.
          > Gienia.
          > PS.
          > Czy nie spotkal pan gdzies ostatnio pana Lagi?
          > A moze nie warto pytac. Menszczyzni to som tacy....
          > Ale pan jeden to nie!
          > G.

          Podobnież pan_laga skurczył sie ostatnio niemożebnie i jako pan kusy fason na
          forum zadaje.
          • zdzicha Re: Kazimierz się kłania 19.03.02, 23:16
            palker napisał(a):

            > Podobnież pan_laga skurczył sie ostatnio niemożebnie i jako pan kusy fason na
            > forum zadaje.

            Ci dwaj dzentelmeni wbrew pozorom nie mają ze sobą nic wspólnego. W jakich
            czaluściach zniknął ten pierwszy - nie wiem, natomiast drugiego skutecznie (jak
            do tej pory) przegonił nasz kolega Sloggim zwany.

            zdrv
            zdzicha
            • palker Re: Kazimierz się kłania 20.03.02, 21:17
              zdzicha napisał(a):

              > palker napisał(a):
              >
              > > Podobnież pan_laga skurczył sie ostatnio niemożebnie i jako pan kusy fason
              > na
              > > forum zadaje.
              >
              > Ci dwaj dzentelmeni wbrew pozorom nie mają ze sobą nic wspólnego. W jakich
              > czaluściach zniknął ten pierwszy - nie wiem, natomiast drugiego skutecznie (jak
              >
              > do tej pory) przegonił nasz kolega Sloggim zwany.
              >
              > zdrv
              > zdzicha

              Toteż ja ich duchowe powinowactwo miałem na myśli a nie fizyczne osoby.
              Pewnie to nie ostatni wypierd natury, który przewinie sie jeszcze przez to forum.
              Niestety...
    • jedrzej! Re: Kazimierz się kłania 20.03.02, 08:30
      Znaczy zostaliśmy sami. Jeśli komuś spali się mieszkanie, w tym czasie,
      to burmistrz zdecyduje o lokalu zastępczym, ale dopiero w piątek.
      • Gość: Alex Re: Kazimierz się kłania IP: 193.0.117.* 20.03.02, 09:53
        Nie wiem czego czepiacie się burmistrza. On jedzie tylko do Kazimierza na koszt
        gminy. A mógłby do Brazylii (w czasie karnawału), albo rozwijać przyjaźń
        koreańsko-targówkową w czasie mistrzostw w piłce nożnej. I żadnej tłumaczki nie
        chce wziąść ze sobą, która powie że nic nie czuła, gdyz ona myślała, że to
        wiatr mocniej powiał ... Gość umie zachowawać proporcje. Jak korzystać z
        gminnych pieniędzy to niewiele. I jeszcze, gdyby Targówek nie miał tak złego
        burmistrza to na kogo byśmy narzekali ....
        • sloggi Re: Kazimierz się kłania 21.03.02, 08:44
          Gość portalu: Alex napisał(a):

          rozwijać przyjaźń
          > koreańsko-targówkową

          Wiem, że się czepiam - ale raczej przyjaźń koreańsko-targówecką :)))))))))
          • Gość: Alex Re: Kazimierz się kłania IP: 193.0.117.* 21.03.02, 14:24
            Szanowny Sloggy czepiasz się. Nie wiem czy czytaliście dzisiejsze Życie
            Warszawy. Jest opis konferencji. A raczej jego pierwsza część - jutro będzie
            druga.
            Oj. Oni pojechali wszyscy. Może wzięli przykłąd z Zygmunta III i skoro
            likwidują gminę Targówek, to postanowili przenieść ją w odruchu patriotyzmu
            gdzie indziej?
            To pewnie dlatego zastanawiano się nad rozwojem gminy do 2006 r., którą Sejm
            właśnie likwiduje?
            Walczyli także z bezrobociem wydając ciężko zarobione pieniądze na alkohol i
            dali pracę młodym paniom, które również potrzebują z czegoś żyć (aczkolwiek
            Iwiński zachował się bardziej patriotycznie, gdyż molestował Polkę - tłumaczkę,
            oficjele z Targówka jedynie zastanawiali się Polki czy Ukrainki?) odejmując
            sobie samemu od ust
            Takie poświęcenie, a wszystko dla mieszkańców Targówka. Jak to dobrze, że ja
            nie mieszkam w tej dzielnicy !!!!!
            • Gość: zawad Re: Kazimierz się kłania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.03.02, 18:51
              I jak myślicie były polki czy Ukrainki?
              • atrakcyjny_kazimierz Re: Kazimierz się kłania 21.03.02, 23:32
                mam jednego kolesia tam w tem Kazimnierzu co podobny zawód wykonywa jak i ja to
                ja siem z niem skonsultujem co i jak z temy panienamy jakiej one narodowości som

                zdrufko panie Sławek
              • Gość: Kazia_Lu Re: wspomnienia!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.02, 00:04
                Gość portalu: zawad napisał(a):

                > I jak myślicie były polki czy Ukrainki?
                każdy sądzi według siebie. co nie?
                Ja myślę, że ... co się "trafi"!

        • zdzicha Re: Kazimierz się kłania 21.03.02, 22:09
          No właśnie. Alicja Grześkowiak ze świtą może jechać do Emiratów Arabskich, żeby
          wymieniać sie doswiadczeniami Parlamentów w krajach demokratycznych, to mogą
          nasi chłopcy jechać do Kazimierza plany dla upadłej gminy ustalać. A co? Im też
          należy się!
          Wypijmy zatem ich zdrowie! Chlup!

          zdrv
          zdzicha
          • atob Re: Kazimierz się kłania 21.03.02, 22:31
            No to chlup ........
            ps Zdzicha co "pijesz" bo ja browarka;)
            • zdzicha Re: Kazimierz się kłania 21.03.02, 23:28
              atob napisał(a):

              > No to chlup ........
              > ps Zdzicha co "pijesz" bo ja browarka;)

              No tak... uderz w szklankę - Atob sie odezwie :))
              Browarka, a jak! :)
              • atob Do Zdzichy 21.03.02, 23:39
                Moze kiedys sie spotkamy na piwie "twarza w twarz" .My na poludniu planujemy impreze .....zapraszam w swoim i nie tylko imieniu.
    • Gość: pan_laga a tak poza wszystkim... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 23:24
      ...to podobno jestescie wyjatkowymi nieudacznikami. Chcielibyscie do
      Kazimierza, ale nie umieliscie wladzy zdobyc PIERDOLY!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: kunce syndrom pana w delegacji IP: *.chello.pl 22.03.02, 09:36
        znacie określenie "kurwokonferencja"?
        Rozszerzoną definicję podaje dzisiejsze "Zycie Warszawy", którego dziennikarka
        z bliska przypatrywała się panu Kamińskiemu pracującemu nad strategią.
        • sloggi Re: syndrom pana w delegacji 22.03.02, 09:37
          Kunce, czytałem Twoją wypowiedź w gazecie :) zgadzam się z Tobą w 100 %.
          • Gość: no_to_lu Re: cytat IP: 195.117.174.* 22.03.02, 10:10
            Uczestnicy samorządowej debaty o kierunkach rozwoju Targówka śpiewają chórkiem,
            niczym harcerze "Gdzie strumyk płynie z wolna". Widać, słychać i czuć, że są
            już pod dobrą datą. Butelki wódki wędrują z rąk do rąk. Co chwila ktoś polewa.
            Mnożą się toasty. Panie starają się dorównać w piciu panom. Siedzę z boku.
            Czekam na podanie kolacji. Mijają minuty, a urzędnicy, coraz weselsi, posyłają
            mi powłóczyste spojrzenia. Jeden odważny podchodzi nawet do mojego stolika i
            mało odkrywczo pyta:- A czemu pani tu siedzi taka sama i smutna? Odburkuję coś
            pod nosem. Kobieciarz wraca niepyszny na swe biesiadne miejsce i wychyla
            kolejne kieliszki. Tempo imprezy jest tak zawrotne, że damska część towarzystwa
            szybko udaje się na odpoczynek. Zostają prawie sami mężczyźni i jedna około 40-
            letnia tleniona blondynka. Zapraszają mnie do stolika. Po kilkakrotnie
            ponawianych prośbach daję się namówić.- Proszę usiąść i wypić z nami -
            zapraszają rozochoceni samorządowcy. Chcą koniecznie wiedzieć, kim jestem i co
            robię. Przedstawiam się więc jako Kasia, właścicielka solarium z Radomia. Moi
            słuchacze przechwalają się, że przyjechali z warszawskiej gminy Targówek i są
            politykami samorządowymi. Widzę, że chcą tym na mnie zrobić wrażenie. Jak
            blondynka z dowcipów robię słodkie oczy, dużo się uśmiecham i kiwam ze
            zrozumieniem głową. Panowie najwyraźniej traktują mnie jak łatwy łup. Sypią się
            propozycje. - Tutaj lokal już zamykają, więc zapraszamy panią do nas do pokoju,
            pani Kasiu - mówi sam burmistrz. Biorę więc w rękę butelkę wódki i wstaję od
            stołu razem z resztą towarzystwa. Jeden z panów oznajmia szarmancko: - Pani
            Kasiu, to nie wypada, żeby kobieta chodziła z alkoholem, proszę dać butelkę, ja
            ją zaniosę. Burmistrz informuje kelnerki, że wszystkie butelki, w których jest
            jeszcze alkohol, zabiera na górę. Korzystam z chwili zamieszania i znikam.
            Godzinę potem idę korytarzem. Tu doskonale słychać wszystko, co się mówi w
            pokojach warszawiaków. Dociera do mnie bynajmniej nie sciszona rozmowa o
            zamówieniu prostytutek z agencji towarzyskiej. - Bierzemy Polki czy Ukrainki? -
            urzędnicy nie mogą dojść do porozumienia. Ich podniesione głosy słychać aż na
            końcu korytarza. Środa, godz. 13.20 Na korytarzu mija mnie jeden z uczestników
            samorządowej "debaty". - Dzień dobry, pani Kasiu. Dlaczego pani wczoraj tak
            uciekła? - Ja uciekłam? To panowie na mnie nie poczekali i gdzieś zniknęli.
            Szukałam was i co... Zbliża się wieczór, a wieczorem... ma być kolejne
            spotkanie integracyjne. Środa, godz. 18 Siedzę w restauracji przy spóźnionym
            obiedzie. Do stolika obok podchodzi trzech samorządowców. Zawzięcie dyskutują o
            tym, że z powodu ich pobytu w Kazimierzu zrobiła się wielka awantura w
            Warszawie, że w gminie odbyła się jakaś konferencja prasowa. - Niewykluczone,
            że nawet tutaj są dziennikarze - mówi konspiracyjnym szeptem jeden z nich i
            wymownie spogląda na mnie. Puszcza jednak przy tym do mnie oko. Środa, godz. 20
            Na uroczystą kolację samorządowcy z Targówka wynajęli nocny klub Baszta, który
            mieści się na terenie Zajazdu Piastowskiego. Otwiera się go tylko na specjalne
            okazje, takie jak sylwester. Po co ta konspiracja - zastanawiam się. No cóż,
            przecież w ogólnodostępnej części zajazdu mogliby się pojawić jacyś reporterzy
            z Warszawy... Urzędnikom najwyraźniej jednak zależy na znajomości ze mną, bo
            zostaję zaproszona na tę zamkniętą imprezę. W środku uwijają się kelnerzy,
            barman i disc jockey. Tylko do dyspozycji "państwa z Warszawy". Na stołach
            lądują kolejne porcje jadła. Właśnie podano tzw. ucztę chłopską. Pieczone
            mięsa, wędliny, sałatki chłopskie, pierogi, pyzy... No i wódka... Środa, godz.
            22 Disc jockey domyślnie serwuje muzykę dostosowaną do wieku uczestników debaty
            o strategii Targówka. Dominują przeboje z lat 60. i 70. Uszczęśliwieni
            urzędnicy szaleją na parkiecie. Każdy tańczy tak, jak umie, niektórym na
            dodatek nogi się plączą. Wszystkie kroki są dozwolone. Taniec indywidualny,
            parami, kółeczka, wężyki, pociągi i tupanie w miejscu. Co niektórzy wolą
            popijać drinki i czystą i z daleka obserwować taneczne popisy kolegów i
            koleżanek. Środa, godz. 23 Ja też siedzę przy barze. Sączę drinka, posyłam na
            lewo i pra-wo szerokie uśmiechy. Robię trochę zdjęć. Baletnicy niby nie
            zwracają uwagi na błyski flesza, ale do zdjęć specjalnie pozować nie chcą. Po
            godzinie siedzę już przy stoliku, do którego przysiada się rozanielony
            burmistrz. Parę łyków dla ochłody i z powrotem rusza w tany. Ja również idę
            tańczyć. Na stoliku zostawiam aparat fotograficzny. Przecież nie da się z nim
            wykręcać piruetów. Dopiero rano okaże się, że w czasie gdy jestem na parkiecie,
            jakaś tajemnicza ręka zabiera z aparatu film ze zdjęciami. Czwartek, godz. 4
            Muzyka już nie gra, ale za to śpiewają urzędnicy. "Czy te oczy mogą kłamać" -
            ciągnie solista brunet. "Chyba nie" - odpowiada chórek. Jeszcze kilkadziesiąt
            minut i impreza zaczyna umierać. Nieliczni, którzy wytrwali do końca, z
            trudnością przełykają ostatnie porcje alkoholu. Mowy niektórych panów nie
            sposób już zrozumieć. Czwartek, godz. 6 Idę do recepcji zapłacić za pobyt. - Na
            kogo, pani Kasiu, wystawić fakturę? - pyta sympatyczna recepcjonistka. -
            Na "Życie Warszawy", spółka Dom Prasowy - odpowiadam. Katarzyna
            Fabisiak [Powrót...]

            • carpe-diem Re: cytat 22.03.02, 10:38
              Niestety to sa uroki wladzy a i tak malutcy podatnicy zaplaca za to.
        • Gość: matrix [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 08:20
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • sloggi Re: syndrom wścibskiego donosiciela 27.03.02, 08:33
            Facet - nie wyciągaj cudzego życia prywatnego na forum publiczne. Praca jest
            pracą, ale od tego z kim i co człowiek robi po jej zakończeniu - wara innym.
            • Gość: lelu Re: syndrom wścibskiego donosiciela IP: 195.117.174.* 27.03.02, 09:53
              To nie musi być facet, ale gadzina napewno.
            • Gość: wyrobas Re: syndrom wścibskiego donosiciela IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.02, 00:07
              sloggi napisał(a):

              > Facet - nie wyciągaj cudzego życia prywatnego na forum publiczne. Praca jest
              > pracą, ale od tego z kim i co człowiek robi po jej zakończeniu - wara innym.

              Radna, w przeciwieństwie do urzędników jest osobą publiczną!
          • Gość: radzio Re: syndrom pana w delegacji IP: 195.117.5.* 27.03.02, 15:31
            Gość portalu: matrix napisał(a):
            > Ale do meritum.Prasa warszawska jakies dwa,moze trzy lata temu opisywala
            > kilkudniowe szkolenie wyjazdowe do Jachranki calej Rady Gminy wraz z
            > uurzednikami , ktore zostalo zorganizowane przez Agnieszke KUNCEWICZ.Wiesc
            > gminna w tamtym czsie donosila :
            > -radny SZymanski oraz Dabrowski upili sie i wymiotowali przez okna !!
            > -przewodniczaca Kuncewicz zrobila numerek z kilkoma kolegami!!!!
            > -itd. itd. itd.

            widac jestes zazdrosny matrix, tez bys chcial...

            > Oczywiscie droga Pani odbylo sie to tylko za pieniadze podatnika.Konkluzja
            > dopuki korzysalo sie z dobrodziejstw WLADZY bylo OK! a teraz to sie teskni i
            > pluje na wszystkich by zdobyc popularnosc!!!!

            kiedys wiesc gminna mowila, ze burmistrz sam zajmie sie promocja gminy.
            jak wszystko w tym urzedzie musialo sie odlezec, i teraz mamy.
            z grubej rury, wszyscy juz znaja i pana burmistrza i gmine Targowek.
            Taka promocja, az sie patrzy!!!!!!!!!!
          • Gość: Raffix Re: Poziom dyskusji IP: 62.29.137.* 27.03.02, 15:41
            Nie śledzę historii konfliktów na Targówku, ale osoba o nicku "matrix"
            sprowadza dyskusję na bardzo żenujący poziom. Jak ta osoba może wyciągać na
            publicznym bądź co bądź forum sprawy czyjejś rodziny.
            Żenada.
        • Gość: cnotliwa Re: syndrom pana w delegacji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.02, 00:14
          to z autopsji?
          często były delegacje z Panią Przewodniczącą?
          "syndrom pana w delegacji"
        • Gość: matrix [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.02, 08:07
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • jedrzej! SESJA na temat Kazimierza .... 26.03.02, 09:31
      Jak się wydaję juz w czwartek po świętach na wniosek radnych opozycji odbędzie
      się sesja na temat Kazimierza.
      Jednak jeśli koalicja stwierdzi że wszystko OK, to będzie bardzo przykro i
      chyba stanę się zwolennikiem likwidacji gminy Targówek.
    • Gość: urzedas "moralnosc" KOBLA IP: 195.94.215.* 26.03.02, 13:45
      Czytając „Życie Warszawy” natrafiłem na wypowiedź p.b. Burmistrza Andrzeja
      Kobla oczerniającą GMINĘ TARGÓWEK. Nie będę próbował bronić obecnych władz,
      zastanawia mnie jednak filozofia Kalego w wykonaniu tego pana. Pracuję w
      samorządzie od 15 lat, w tym od ponad 8 z Andrzejem Koblem.
      Oto efekty jego działalności:
      - zatrudnianie szeregu osób w Urzędzie w zamian za pieniądze (1000 USD od
      łebka)
      - seksualne ekscesy z pracownicami (efektem nieślubny dzidziuś)
      - 17 spraw komorniczych i 5 karnych

      Tak czy inaczej miał Andrzejek Kobel rację, władze gminy popełniły karygodny
      błąd jadąc z do Kazimierza. Błędem było to, że nie pojechały jak Andrzejek
      Kobel za gminne pieniądze do:
      Japonii
      Indii
      USA
      Austrii
      Niemiec
      Holandii
      czy Ukrainy
      tam by ich nie znalazło „Życie Warszawy”.

      Zainteresowanym służę szczegółami i zdjęciami (ostre!) z udziałem Pana Andrzej
      Kobla!!


    • jedrzej! SESJA "Kazimierzowska" 8.04. g.16.00 27.03.02, 13:34
      ZOstala odwolana sesja na temat Kazimierza w dniu 4 kwietnia.
      W zwiazku z wyborami do Rady Osiedla ZACISZE tego samego dnia o godz. 18.00.
      Ostateczny termin to poniedzialek 8 kwietnia godz. 16.00.
    • volume Re: Kazimierz się kłania 27.03.02, 15:22
      Wypowiedż p.Kunce godna jest damy.Boże chroń nas przed takimi kobietami.
      • Gość: Martin Re: Kazimierz się kłania IP: *.chello.pl 27.03.02, 17:26
        volume napisał(a):

        > Wypowiedż p.Kunce godna jest damy.Boże chroń nas przed takimi kobietami.

        Gratuluję panu radnemu (ze stajni pana Kamińskiego) kryjacemu sie pod nickiem
        volume wypowiedzi godnej dźentelmena. No i walki z otwartą przyłbicą...
      • Gość: volume2 Re: Kazimierz się kłania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.02, 00:10
        volume napisał(a):

        > Wypowiedż p.Kunce godna jest damy.Boże chroń nas przed takimi kobietami.
        O TAK!
        Ale Ona musi zrobić karierę a notowania spadają.

    • Gość: Alex Re: Kazimierz się kłania - idzie nowe? IP: 193.0.117.* 04.04.02, 12:46
      Wczoraj w Życiu Warszawy był wywiad z W.Kozakiem partyjnym zwierzchnikiem
      burmistrza. Znowu zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji partyjnych wobec
      wszystkich członków PO którzy byli w Kazimierzu. Brawo za konsekwencje.
      Słabością warszawskiego samorządu było do tej pory to, że o wielu rzeczach
      pisano, mówiono, ale nigdy praktycznie nie wyciągano konsekwencji wobec osób,
      które różne rzeczy miały na sumieniu (a przynajmniej dotkliwych dla
      delikwentów). Może to ulegnie wreszcie zmianie
      Pozdrowienia
      • Gość: andrzej Re: Kazimierz się kłania - idzie nowe? IP: *.waw-bia.leased.ids.pl 04.04.02, 16:53
        Masz świętą rację należy wyciągać konsekwencje ale nie tylko do wybranych lecz
        do wszystkich .Jest taka zasada sądów powszechnych , że do czasu udowodnienia
        winy osoba jest niewinna . Szkoda że w dzisiejszym świecie dziennikarze
        zastępują Sądy . Brawo dla demokracji.
        • Gość: zawad Re: Kazimierz się kłania - idzie nowe? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 17:20
          Gość portalu: andrzej napisał(a):

          > Masz świętą rację należy wyciągać konsekwencje ale nie tylko do wybranych lecz
          > do wszystkich .Jest taka zasada sądów powszechnych , że do czasu udowodnienia
          > winy osoba jest niewinna . Szkoda że w dzisiejszym świecie dziennikarze
          > zastępują Sądy . Brawo dla demokracji.


          Chłopcze już w piętkę gonisz.Na miejscU Marka za taką adwokaturę pozbawił bym cię
          premii
          Nie mnieszaj do tego sądu, tu nie ma karnego przestępstwa.Jest odpowiedzialnośc
          polityczna za głupotę.Chyba ,że nie byli w Kazimierzu i cała ta sprawa jest
          prowokacją.

          i dobrze że jest wolna prasa i demokracja.dzięki niej dziś Kamiński wyleciał z
          platformy czyli de facto zakończył swą karierę polityczną.
          Brawo dla Wojtka Kozaka.



          • Gość: andrzej Re: Kazimierz się kłania - idzie nowe? IP: 195.117.5.* 04.04.02, 17:43
            Zawad, skoro jesteś prawnikiem to widocznie wiesz co napisałeś!
            Odpowiedzialność polityczna istnieje wówczas gdy jakieś ugrupowanie istnieje
            formalnie a nie wrtualnie .Rejestracja platformy nastąpiła ale decyzja sądu
            jest jeszcze nieprawomocna.Tylko obywatele(wyborcy) mogą zweryfikować polityka .
            Jeżeli jesteś prawnikiem oraz politykiem to sam jesteś gotów poddać się ocenie ?
            • Gość: zawad Re: Kazimierz się kłania - idzie nowe? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 20:56
              to wstrętnie się zachowała ta wirtualna partia kopiąc nie wirtualnie swego
              przewodniczącego.Obywatele to zapamiętają.
              Ja się weryfikuję od lat w czasie wyborów a prawnikiem nie jestem.
              • Gość: andrzej Re: Kazimierz się kłania - idzie nowe? IP: 195.117.5.* 05.04.02, 13:19
                Zawad, dobrze że się przyznałeś że nie jesteś prawnikiem.Mam wobec tego pytanie
                dlaczego pouczasz innych skoro nie grzeszysz znajomością prawa?
                Ciekawe kiedy zostaniesz rozliczony za swoje ułomności moralne /dotyczące
                zachowania po tzw. spożyciu/.
              • Gość: @ Re: Kazimierz się kłania - idzie nowe? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.04.02, 22:19
                Gość portalu: zawad napisał(a):

                > to wstrętnie się zachowała ta wirtualna partia kopiąc nie wirtualnie swego
                > przewodniczącego.Obywatele to zapamiętają.
                > Ja się weryfikuję od lat w czasie wyborów a prawnikiem nie jestem.
                szkoda, że z takim skutkiem

    • sloggi Echa balangi w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą 05.04.02, 09:39
      Gazeta.pl > Warszawa
      Polityczny koniec burmistrza

      nos (04-04-02 22:42)

      Burmistrz Targówka, Marek Kamiński, nie jest już szefem Platformy w swojej
      gminie. Za jego odwołaniem opowiedział się cały zarząd regionu mazowieckiego PO.

      Wszystko zaczęło się pod koniec marca od wyjazdu władz Targówka do Kazimierza
      nad Wisłą. Zarząd miał tam dyskutować o rozwoju gminy. Tymczasem "Życie
      Warszawy" napisało, że zamiast pracować urzędnicy bawili się w najlepsze: był
      alkohol, śpiewy i night-club. Zarząd Targówka postanowił podać dziennik do
      sądu, ale nie komentował zarzutów. - To nie jest nasz poziom - mówił rzecznik
      gminy Aleksander Krzyżowski.

      To jednak nie przekonało lidera Platformy Obywatelskiej w Warszawie Wojciecha
      Kozaka. Prezydent stolicy uznał, że burmistrz Kamiński nie może już być szefem
      PO na Targówku i musi się podać do dymisji. Ten nie chciał. - Dlatego zwróciłem
      się do zarządu regionu o jego odwołanie - tłumaczy Kozak.

      Wczoraj zarząd mazowieckiej Platformy jednogłośnie poparł wniosek swojego
      szefa. Kamiński nie jest już przewodniczącym PO w swojej gminie. - Na razie
      wyznaczyłem p.o. jego następcy Macieja Białeckiego, człowieka spoza Targówka. W
      ciągu najbliższych kilku, kilkunastu dni przedstawię swojego kandydata -
      obiecuje Wojciech Kozak.

      Marek Kamiński nie chciał z nami rozmawiać. Od jego rzecznika dowiedzieliśmy
      się, że burmistrz żadnego pisma w tej sprawie jeszcze nie dostał, więc
      oficjalnie nic nie wie. - Dlatego na razie nie będziemy niczego komentować.
      Tego wymagają dobre obyczaje - ucina Krzyżowski.



    • Gość: Alex Re: Kazimierz się kłania IP: 212.33.87.* 10.04.02, 11:37
      Na sesji Targówka mozna było sie dowiedzieć o plonie wyjazdu do Kazimierza.
      Członkowie przez 6 godzin referowali poglądy albo znane od dziesięciolecia,
      albo tryskali nową inwencją - jak pomysł z uznaniem cmentarza bródnowskiego za
      płóca Targówka i przerobienie go na park ....
      A może tak zrobić tam jeszcze okręg wyborczy - elektorat 1,2 mln wyborców nie
      zadających pytań ....
      Najlepszy był komentarz urzędników na wypociny członków zarządun - jak pokazuje
      zdjęcie w ŻW - zdrowy sen i mniej zdrowe znudzenie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka