Dodaj do ulubionych

SKANDAL !!!!!!!

09.03.05, 08:42
Nie wiem jak inaczej nazwać tę sytuację, bo jak mam się czuć skoro pierwsi
mieszkańcy naszego osiedla wypuszczają pieski tuż przed klatką. Z olbrzymią
przykrością stwierdziłem wczoraj, że przed budynkiem B teren został usłany
dziesiątkami bomb milusińskiego jednego z mieszkańców. Ludzie, do jasnej
cholery, do lasu macie chyba najbliżej w Warszawie. Uszanujcie innych. Ja mam
dwójkę małych dzieci i pod żadnym względem nie zgodzę, z myciem butów,
zbieraniem bakterii i odnoszenie wątpliwych wrażeń estetycznych w miejscu, w
którym chcę mieszkać. Podobnie jak reszta mieszkańców zapłaciłem ciężkie
pieniądze za to mieszkanie i mam prawo wymagać od innych poszanowania naszego
otoczenia. Latem pojawi sie plac zabaw, trawniki, chodniki, itp. Czy jest to
dekoracja osiedla jaką sobie wymarzyliśmy????
Sorry, ale takie zachowanie świadczy wyłącznie o klasie człowieka a właściwie
jej braku. Nie mam nic przeciwko zwierzętom ale za ich wychowanie i opiekę
odpowiedzialnośc sprawuje właściciel.
Wstyd, wielki wstyd!!!!!!!!!!

Intruder
Obserwuj wątek
    • krzyk007 Re: SKANDAL !!!!!!! 09.03.05, 09:10
      Ja jestem posiadaczem psa i w 100% popieram przedmówcę. Nie jest żadnym
      problemem przejść 50m do lasu i tam spacerować z psem.
      Walczmy z przejawami braku kultury od samego początku - zanim stanie się on
      normą !!!
      • kociszek Sorry, nie ma znaczenia gdzie kundel sra... 09.03.05, 09:59
        Nawet jeśli w lesie to właściciel powinien gówno zebrać i najlepiej zakopać. A
        to co już teraz na osiedlu to norma, ale tacy ludzie zasiedlają Warszawę.
        Prawdziwych Warszawiaków już prawie nie ma....
        • krzyk007 Re: Sorry, nie ma znaczenia gdzie kundel sra... 09.03.05, 10:10
          kociszek napisał:

          > Nawet jeśli w lesie to właściciel powinien gówno zebrać i najlepiej zakopać.
          A
          > to co już teraz na osiedlu to norma, ale tacy ludzie zasiedlają Warszawę.
          > Prawdziwych Warszawiaków już prawie nie ma....

          A siki zbierać do butelek?
          Sorry, ale zaczynasz być śmieszny.
          • kociszek Re: Sorry, nie ma znaczenia gdzie kundel sra... 09.03.05, 10:19
            Sorry ale dla mnie pies w mieście to pomyłka, lae jesli już sobie ktoś sprawia
            taką przyjemność to niech robi wszystko aby innym życia nie utrudniać.
            • blackcat Re: Sorry, nie ma znaczenia gdzie kundel sra... 14.03.05, 09:33
              Myślę że najlepszym rozwiązaniem byłoby pójść do człowieka który jest powodem
              naszej dyskusji - posiadaczem jamniczka który obsrywa nasze osiedle. Mieszka on
              w B na parterze w pierwszej klatce (myślę że wszyscy wiemy gdzie)i
              poinformować, zagrozić, jaką kto form woli. często bywam na osiedlu i wiem że
              osobnik ów często bywa w domu.
              Acha a kociszek mógłby się przy okazji dowiedzieć czy jest on prawdziwym
              warszawiakiem, bo wtedy może by darował mu te bomby na podwórku ;)). Ja tak
              zrobię.
              Agnieszka

            • intruder2 Re: Sorry, nie ma znaczenia gdzie kundel sra... 02.03.06, 13:54
              Odświeżam temat pod hasłem Skandal, który zainicjowałem dokladnie rok temu,
              żeby pokazac skalę niezadowolenia mieszkańców. Niestety Pan chyba forum nie
              czyta, a sąsiadów, którzy grzecznie proszą nie słucha. Niestety zaczynam
              czatować z aparatem. Niestety długo pracuję, więc proszę sąsiadów o wsparcie w
              zebraniu dowodów. Straż miejska pojawi się wkrótce, jako dodatkowy dowód wskażę
              to forum, które jakby nie patrzeć też o czymś mówi.

              Pozdrawiam właścicieli tych psów, którzy potrafią żyć we wspólnocie.

              Intruder
              • izabela.tauzowska Re: Sorry, nie ma znaczenia gdzie kundel sra... 02.03.06, 21:16
                Przez cały ten rok zwracano temu panu uwagę, a on dalej nic sobie z tego nie
                robi. To wyjątkowo uparta jednostka, ale tak się kiepsko składa, że ja też
                jestem uparta. Moja cierpliwość się skończyła. Przyłączę się do każdej formy
                protestu przeciwko takiemu lekceważeniu naszej woli.Pozdrawiam.Iza
        • bloody_pincher Re: Sorry, nie ma znaczenia gdzie kundel sra... 09.03.05, 10:20
          kociszek napisał:

          >... ale tacy ludzie zasiedlają Warszawę.
          Prawdziwych Warszawiaków już prawie nie ma....

          Jeśli normą dla tych "prawdziwych" jest poziom takich wypowiedzi, jak "śrut w
          dupie psa" i "Ja na pewno stawiam na "usługi dla ludności", imprezki, panienki,
          naturyzm....", to cieszę się, że PRAWDZIWA WARSIAWKA jest na wymarciu
          • kociszek Re: Sorry, nie ma znaczenia gdzie kundel sra... 09.03.05, 16:21
            ty nawet do tej nie należysz, na szczęście...
            • feng_szuja Re: Sorry, nie ma znaczenia gdzie kundel sra... 09.03.05, 16:29
              kociszek napisał:

              > ty nawet do tej nie należysz, na szczęście...

              A ty rozumiem masz certyfikat prawdziwego warsiastwa?
              Obawiam się, że możesz mieć mały problem, bo na osiedlu będzie mieszkać sporo
              (jeśli nie większość) przyjezdnych. I ty biedaku będziesz musiał się z tym
              pogodzić. Myślę, że trauma murowana ...

              --
              Feng Szuja
            • dinee Re: Sorry, nie ma znaczenia gdzie kundel sra... 09.03.05, 19:15
              Fajnie sobie rozmawiacie dlatego pozwolę sobie wtrącić.
              Zbieranie wszelkich kup po swoich pupilach to rzecz oczywista mam nadzieję (już
              będzie jak ja sie tam wprowadzę - mam koncepcję w razie w). W żadnym jednak
              wypadku nie zgadzam się partycypować w kosztach jakichś torebek rozwieszanych
              na terenie osiedla na psie odchody - nawet jeśli to będzie 10 groszy. Jak kogoś
              stać na psa w bloku to chyba stać go na zbieranie albo niech pozwoli swojemu
              pupilowi robić to w mieszkaniu. Bo w końcu jaka to róznica czy wdepnie w
              przedpokoju czy przed klatką.
              Jeśli chodzi o Warsiawiaków czy jak im tam to uważam że Ci najbardziej rodowici
              (czyli tacy co ich widać jak pod koniec weekendu mkną swoimi brykami w stronę
              Stolicy z tylnią szybą zapakowaną jajami) wcale nie są tacy źli i zależy to od
              tego skąd pochodzą i jaki poziom reprezentują .... można sie dogadać. Mam
              nadzieję że te niereformowalne sztuki nie będą mieszkać na tym osiedlu.
              pozdrawiam
              • intruder2 Spokojnie 10.03.05, 08:44
                Luuuuuuudzie!!
                Nie chodzi o to by sobie zaglądać w dowody kto jest skąd, bo o klasie człowieka
                nie świadczy wyłącznie jego pochodzenie, ale to jak umie zachować się w
                społeczności. Wychodzi na to, że wywołałem poważny konflikt między sąsiadami o
                przysłowiowe "g**no" a chodzi o to byśmy ustalili z założenia pewne zasady
                współżycie społecznego takie jak sprzątanie po psach, zamykanie furki,
                wrzucanie petów i papierków do kosza, utrzymanie w czystości klatek itp. Części
                wspólne oznaczają wspólna odpowiedzialność o troskę, a nie o anarchię. Każdy z
                nas chciałby wyjść na spacer po pracy, a potykanie się o wspominiane wyżej
                psie "g" papierki, śmieci itp chyba nie jest czymś co każdy identyfikuje jako
                SWÓJ DOM. Pozdrawiam wszystkich i Pana /Panią z pieskiem też

                Intruder
                • agua Re: Spokojnie 10.03.05, 17:42
                  Popieram Intrudera - SPOKOJNIE.
                  A dla uspokojenia rozpalonych wykończeniem mieszkań głowek, choć - wierzcie lub
                  nie - daleki jestem od cenzurowania forum, pozwoliłem sobie ciachnąć kilka co
                  bardziej zawziętych wąteczków. Spostrzegawczy i autorzy owych postów wiedzą o
                  co chodzi.
                  Pozdrowionka
                  Andrzej
                  P.S. Jeśli uważacie, że idziemy na żywioł i mam puszczać wszystkie posty bez
                  względu na ich treść i poziom - liczę na maile w ww sprawie. Jeśli mnie
                  przekonacie - natychmiast przywrócę wszystko, co wyciąłem.
                  A propos - poszukuję drugiego admina - jakieś propozycje?
                  • dinee Re: Spokojnie 10.03.05, 20:02
                    Ja chetnie się zaangażuje.
                    Ania
              • celkra Re: Sorry, nie ma znaczenia gdzie kundel sra... 10.03.05, 20:03
                dinee napisała:

                >W żadnym jednak wypadku nie zgadzam się partycypować w kosztach jakichś
                torebek rozwieszanych na terenie osiedla na psie odchody - nawet jeśli to
                będzie 10 groszy.

                Sama kupuję papierowe (ekologiczne) torebki i nie potrzebuję składek na ten cel

                >Jak kogoś stać na psa w bloku to chyba stać go na zbieranie albo niech pozwoli
                swojemu pupilowi robić to w mieszkaniu.

                Stan konta nie ma tu nic do rzeczy.

                > Jeśli chodzi o Warsiawiaków czy jak im tam to uważam że Ci najbardziej
                rodowici (czyli tacy co ich widać jak pod koniec weekendu mkną swoimi brykami w
                stronę Stolicy z tylnią szybą zapakowaną jajami) wcale nie są tacy źli i zależy
                to od tego skąd pochodzą i jaki poziom reprezentują .... można sie dogadać. Mam
                nadzieję że te niereformowalne sztuki nie będą mieszkać na tym osiedlu.

                (bez komentarza)
                • dinee Re: Sorry, nie ma znaczenia gdzie kundel sra... 10.03.05, 21:06
                  Witaj,
                  kilka słów wyjaśnienia
                  - bardzo się cieszę, że posiadasz nawyk kupowania i używanie torebek
                  elologicznych.
                  - pisząc "Jak kogoś stać na psa w bloku to chyba stać go na zbieranie albo
                  niech pozwoli swojemu pupilowi robić to w mieszkaniu" nie miałam na myśli stanu
                  konta a stan emocjonalny, sumienie bądź czas dla swojego pupila (żeby ne musiał
                  skomleć przy drzwiach - co mi osobiście przeszkadza)
                  - jeśli chodzi o wątek Warsiawiaków nie widzę nic złego w tym co napisałam więc
                  także zostawię bez komentarza.
                  pozdrawiam ciepło posiadaczy piesków
        • lily3 Re: Sorry, nie ma znaczenia gdzie kundel sra... 14.04.05, 15:20
          Do Kociszka-
          Kurczę, jak to dobrze, że sprowadziłam się do Warszawy, wreszcie podchwycę
          trochę kultury od jej światłych mieszkańców... Faktycznie bardzo szkoda,ze
          prawdziwych Warszawiaków już nie ma(rozumiem że Kociszek może się poszczycić
          przynależnością do tej błogosławionej grupy), teraz pozostaje tylko czekać, jak
          wróci średniowiecze i ciemnota... Chyba że nasz drogi Kociszek zadba o to, żeby
          prawdziwych-czystej krwi-Warszawiaków nam nie zabrakło. Wtedy będziemy
          uratowani-inteligencja i klasa pozostaną wśród nas już na zawsze...


    • celkra Re: SKANDAL !!!!!!! 09.03.05, 09:22
      Zgadzam się, to jest niedopuszczalne!

      celkra - opiekunka Zorki
    • sas943 Re: SKANDAL !!!!!!! 09.03.05, 09:37
      Pozdrawiam intrudera.Popieram Pana z cała stanowczością.Ja również kocham
      zwierzęta (nie mam pieska) i uważam,że cała odpowiedzialność za kochane
      zwierzątko spada na właściciela .Musimy zwracać na to uwagę już od samego
      początku. Sądzę z wypowiedzi Pana,że jest Pan mieszkańcem bloku B może jesteśmy
      sąsiadami? Ja mam mieszkanie w trzeciej klatce I pietro.
      sas.
    • vr7 Re: SKANDAL !!!!!!! 09.03.05, 10:26
      Problem polega na tym, że tacy nieodpowiedzialni posiadacze piesków zapewne
      nigdy o tym forum niesłyszeli!!!!!! Trzeba takowego gagadka dorwać i zapakować
      mu do kieszeni to co zapomniał zebrać po swoim piesku. Mój dziadek mieszka na
      parterze i kiedyś w starczej agresji zaczął strzelać do psów z procy, na co ja
      broniąc niewinne zwierządka wytłumaczyłam dziadkowi, że trzeba strzelać .... do
      właścicieli czworonogów ;). Po dwóch takich akcjach już dziadek ma czysty
      trawnik pod oknem i obeszło się bez sankcji prawnych. Każdy niech chociaż
      przemówi do rozsądku sąsiadom ze swojej klatki, a może z czasem zarządca
      którego będziemy opłacać troszke nam w tym pomoże.......
    • poker_7 Re: SKANDAL !!!!!!! 09.03.05, 10:27
      witam,
      wykluczając lenistwo a już nie daj Boże zwykłą ignorancję lub chamstwo,
      zakładam że Osoba której psinka tak pięknie ozdabia nam osiedle, z racji
      dorastania w jakiejś orientalnej krainie nie zdaje sobie sprawy, iż obmalowane
      alejki i trawniki mogą komu kolwiek przeszkadzać. Jako więc życzliwy sąsiad,
      informuję, iż to może być jednak pewien problem i sugeruję spacerek z
      ulubieńcem poza osiedle.

      pozdrawiam serdecznie
      paweł /bud.B/
      • alcarin Re: SKANDAL !!!!!!! 09.03.05, 13:20
        Nie jestem mieszkanka Waszego osiedla, ale mam rade: wezcie przyklad z osiedla
        BMI na Odkrytej, na ktorym mieszkam i dogadajcie sie z administracja, zeby ta
        wywieszala na klatkach darmowe torebki (nawet zwykle foliowki) na psie odchody.
        U nas to dziala - wlasciwie wszyscy psiarze zbieraja po swoich psach, trawniki
        sa czyste, a Ci, ktorzy nie chca zbierac, wychodza poza osiedle. Opornym
        wystarczylo kilka ostrych spojrzen sasiadow lub zwrocona uwaga - wszyscy sie
        stosuja i jest to zdaje sie zapisane w regulaminie osiedla, podobnie jak glosne
        prace mozna wykonywac miedzy godz.8 a 17, a w weekendy wcale. Pozdrawiam
    • poker_7 Re: SKANDAL !!!!!!! 11.03.05, 09:15
      dla ostudzenia negatywnych emocji na forum - coś wesołego... no i że o meblach
      to też tak jakoś bardziej pasuje :)

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2594877.html
      pozdrawiam
    • d-tka Re: SKANDAL !!!!!!! 11.03.05, 17:40
      Z uwagi na fakt, iż na naszym osiedlu tak naprawdę mieszka chyba dopiero 2
      mieszkanców, bardzo łatwo ustalić czyj piesek tak niekontrolowanie załatwia
      swoje potrzeby na podwórku i zwrócić uwagę właścicielowi iż nie jest to jego
      prywatny folwark, ale teren wspólny nas wszystkich. Ja też mam pieska, ale
      wiem, że należy przestrzegać pewnych zasad i sprzątać po swoim pupilu, bo on
      sam choć bardzo się stara (instynkt zakopywania) sam tego dokładnie nie zrobi.
      Pozdrawiam wszystkich!
      • blackcat Re: SKANDAL !!!!!!! 14.03.05, 09:44
        Otóż to. Myślę że należy zwrócić wyraźną uwagę temu osobnikowi z B z parteru na
        rogu. Bo to właśnie on i jego jamniczek nie są w stanie przejśc się na spacerek
        tylko załatwiają swoje potrzeby pod własnymi i swoich sąsiadów oknami.
        Agnieszka
        • vorest83 Re: SKANDAL !!!!!!! 10.04.05, 22:57
          czytam tak te posty i sie zastanwiam co to za jamnik ze wali takie go... ze asz
          takie larum sie podnioslo? oczywiscie rozumiem was i po czesci z wami zgadzam
          ale tyle chalasu o jamniczka lekka przesada...
          • krzyk007 Re: SKANDAL !!!!!!! 11.04.05, 09:57
            To jest jamnik mutant. Inaczej zwany super jamnikiem, który potrafi owinąć się
            dookoła bloku (tego dłuższego).
          • intruder2 Re: SKANDAL !!!!!!! 11.04.05, 10:03
            Drogi Vorest83,

            Chyba nie jest to błachostka, skoro tyle osób w sensowny sposób wypowiedziało
            się na ten temat. Poza tym wszelkie przejawy aspołeczne nalezy gasic w zarodku
            i mieć temat załatwiony raz na zawsze.
            Zwierzęta w domu owszem tak ale również czyste trawniki, klatki schodowe,
            narozniki budynków, krawężniki budynków. Zwierzę jest zwierzęciem ale dobrze
            jeśli upodabnia się ono do swojego własciciela nie odwrotnie.
            Serdecznie pozdrawiam z naszego osiedla, które nabiera już w sobie żywotności.
            Włąśnie stamtąd wróciłem i jest na prawdę fajnie.

            Do miłego

            Intruder
            • niina1 Re: SKANDAL !!!!!!! 03.03.06, 12:47
              Dlaczego operujecie oznaczeniami budynków z czasów budowy? Pan z jamniczkiem
              mieszka w bloku A /niezorientowani mogę mieć problem z identyfikacją/.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka