Dodaj do ulubionych

Tarchomińska szkoła jak amerykańska

23.11.05, 05:44
No i dobrze. Wiecej TAKICH szkol!
Obserwuj wątek
    • Gość: Kamilus Nie tylko szarobure w PRLu IP: *.pzl.swidnik.pl / 212.182.108.* 23.11.05, 08:12
      Nie przesadzajmy, po latach 60 były jeszcze 80... i z tego okresu pochodzą
      ciekawe pomysły na budynki szkolne takie jak LXX L.O. przy Dembowskiego 1 na
      Ursynowie. Trudno powiedzieć o tej szkole, że jest szarobura. Amerykańskie
      chwalimy, swego nie znamy...
      • Gość: PW Na Ursynowie też były ładne szkoły... IP: *.polskieradio.pl 23.11.05, 09:13
        ...nawet do takiej chodziłem, przy ul. Puszczyka.
        Przyjeżdzali architekci z zachodu oglądać, bo to była awangarda!
        Niestety jak ją teraz oglądam, to widzę, że jej architektura uległa totalnej
        dewastacji. Ruchome ścianki działowe między klasami zastąpiły ściany murowane z
        lamperią i zwykłe drzwi. Schody na boisko z klas na I piętrze usunięte. Forum
        (centralna częśc szkoły pełniąca też funkcję sali gimnastycznej) - zabudowane.
        Do zewnętrznej, ciekawej bryły doklejono pudło z salą gimnastyczną.
        O graffiti na ścianach nawet nie wspomnę.
        Myślę, że to białołęckie cudo tak samo skończy...
        • Gość: y-uczeń tej szkoły Re: Na Ursynowie też były ładne szkoły... IP: *.atman.pl / *.atman.pl 23.11.05, 16:43
          wiem że byś chciał ale na białołece poza ściekami jeszcze powstają ładne szkoły
    • Gość: uczeń Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 15:06
      widziałem ten cud nad wisłą!!! Cudem jest dla mnie też fakt , że w tym kraju
      niemocy jest możliwa dobra i tania architektura!!! Gratuluję architektom,
      uczniom i inwestorowi.............
      • lynnl Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska 23.11.05, 18:47
        Celem istnienia szkoły jest edukowanie i wspomaganie wychowania. Chyba wszyscyw
        tym poście o tym zapomnieli, autorzy artykułu tez. A szkoda. Nic po
        "amerykańskiej" szkole jesli dzieci nie wyniosą z niej wiedzy lub trafią w
        fatalne środowisko rówiesnicze, co jest normą w szkołach starego Tarchomina.
    • Gość: Ktoś Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska IP: *.c155.petrotel.pl 23.11.05, 18:48
      NIektórzy bardzo wywyższają sie tą durną szkoła,a jest też wiele innych.MOże
      nie trzeba jej tak chwalić bo niektórym woda sodowa uderza do mózzgu.Inne
      szkoły też można pochwalić,a efektem tego że jest niby taka ładna to to że jest
      nowa nawet z miesiąca na miesiąc zminia sie budownictwo i dlatego najnowsze
      budynki są najładniejsze.
    • Gość: Yogi Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska IP: *.crowley.pl 23.11.05, 18:49
      Ale wykonanie polskie. Z zewnątrz rewelacja, wewnatrz kłopoty z wentylacją. Tak
      była opisywana w prasie lokalnej, początkowo też zachwyconej jej projektem.
      • Gość: Tarchomińczyk Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.11.05, 19:42
        Ciekaw jestem czy ktoś zauważył, że z balkonu widokowego w sali teatralnej nie
        widać połowy sceny, a dla fanów szkoły parę uwag z białołęckiego forum:
        "Już widać rażące błędy. Po pierwsze budynek był projektowany dla jednej szkoły
        a są dwie. Po drugie szkoły, BOK i biblioteka mają wspólne wejście i dyrektorka
        szkoły (odpowiedzialna za cały obiekt) chce, żeby klienci biblioteki i BOK
        zmieniali obuwie (bo chodza po tym samym korytarzu, co uczniowie). Już to widze
        jak 300 osób przyjdzie na Piwnice pod Baranami z kapciami na zmiane. Zresztą
        mniejsza z tym. Planując trzy obiekty należało zaplanować trzy wejscia. To
        prawda, co piszą w prasie, że to najpiękniejszy obiekt tego typu w Warszawie, a
        może i w Polsce. Jednak przy tak wielkiej kasie, jaka na to poszła, powinno to
        być dopiete na ostatni guzik - A NIE JEST!"
        "Zgadzam sie, przy tak wielkich kosztach i hasłach o najnowoczesnieszych
        rozwiązaniach technicznych, brak zaplecza i ubikacji w bibilotece wygląda
        porażająco beznadziejnie."
        "Sala lekcyjna ze szklaną, nasłonecznioną ścianą, w której uchyla się jedno
        (!!!) okno, a siedzi w niej 30 uczniów, to chyba lekka przesada. Korytarze mają
        szklane dachy, ale za to nie mają otwieranych okien. Ze względów bezpieczeństwa
        nie można przecież otworzyć drzwi na taras."
        Vivat .... niech żyje
    • Gość: Obywatel Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 21:09
      Ale dosoliłeś Tarchomińczyk!!!!!!!???Już z tych komentaży widać, że polskie
      malkontenctwo wyłazi jak słoma z butów!!!!!!!!!! Nie ważne , że budynek fajny
      że ciekawa architektura , że zbudowano coś wartoścowego to : - za gorąco,
      kapcie , kibel....
      Nawtykać!!!!!! oto hasło przewodnie A pokaż mi lepiej zbudowaną szkołę w
      promieniu 100 km?????????/
    • Gość: obywatel Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 21:13
      Komentarz to rz przepraszam.........
      • Gość: sollC Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska IP: *.aster.pl 23.11.05, 22:22
        szkoda ze nikt nie pytal uczniow tej szkoly czy im sie budynek podoba... bo ja
        od wszystkich slysze ze im sie nie podoba!! narzekaja przede wszystkim na zbyt
        male szatnie i waskie korytarze!
    • Gość: Mieszkaniec Tarcho Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska IP: *.man.polbox.pl 24.11.05, 14:59
      Tylko żeby budynek był jeszcze dostepny dla każdego, bo przecież zakręcisz się
      tam chwile i Cie gonią. Związane jest to z "ulubienicą" wszystkich - dyrektorką.
      Ona ma swój świat i myśli ze może rządzić wszystkim. Nawet rowerem nie można
      podjechać pod wejście, bo cieć zaraz gada ze wentylki albo koła pozabiera. I
      przytakuje że to rozkaz dyrektora szkoły(tak tylko szkoły),a żadnego oficjalnego
      zakazu nie ma. Można by pisać i pisać o tej szkole, ale szkoda nerwów...
      • Gość: Osika Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska IP: *.aster.pl 24.11.05, 20:56
        "Ona ma swój świat i myśli ze może rządzić wszystkim. Nawet rowerem nie można
        podjechać pod wejście, bo cieć zaraz gada ze wentylki albo koła pozabiera. I
        przytakuje że to rozkaz dyrektora szkoły" no pieknie... tez slyszalam o niej
        rozne rzeczy, ale nie bede powtarzac, bo sama sie o tym nie przekonalam.
        Budynek z zewnatrz jest owszem ladny, ale szkola to nie budynek, ale tez
        atmosfera. No ale to juz dyskusja na inny temat..
        • Gość: Matka Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.11.05, 19:37
          Potwierdzam, pani dyrektor zachowuje się po prostu skandalicznie. Nie ma z nia
          mozliwości merytorycznej dyskusji. Jest jak pani na wlościach nie znosząca
          sprzeciwu. Jakakolwiek próba zgłoszenia niedociągnięć zaczyna się od słów: "pana
          nazwisko?!" - czyli robimy dzieciakowi krzywdę chyba? Niestety wiem co mówię -
          jestem matką gimnazjalisty tej szkoły...
    • zdzicha Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska 24.11.05, 22:54
      Że budynek nie jest prostopadłoscianem to już Ameryka? Żarty jakieś.
      • palker Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska 25.11.05, 22:02
        jest śledzik po japońsku, placek po węgiersku to i jest szkoła po amerykańsku:-)
        A tak na serio: nowy budynek, na tle polskiego budownictwa oświatowego bardzo
        korzystnie się wyróżnia. Ameryka panie! Ameryka!
        :-)
        PS
        Ostanio wybudowali na Kawęczyńskiej nowy gmach Wyższej Szkoły Menedżerskiej.
        Jest na czym oko zawiesić.
        • Gość: arj Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.11.05, 19:00
          ogladalem zdaje sie tuz przed otwarciem... swietny budynek, ciekawe połączenie
          materiałów.. beton architektoniczny wchodzacy prostopadlosciennie w park -
          miodzio. myslalem szczerze mowiac ze to wydzial jakiejs uczelni :)
    • Gość: ankka Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska IP: *.chello.pl 01.12.05, 16:25
      A byl moze ktos w srodku?Ja akurat chodze do tej szkoly i np. w srodku nie sa
      pomalowane sciany.Po za tym szatnie sa za male.Szatnie na w-f tez.Wcale taka
      dobra nie jest....
      • Gość: Troliś Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 17:10
        Tarchomińska szkoła jak amerykańska...nie mogłabybyć poprostu polska? Wszystko
        chcą zamerykanizować i ani się obejrzeć polskości nie będzie wogóle! Budynek w
        sumie jest ładny za to w środku jest brzydko, jedyne co wygląda fajnie wg. mnie
        to górny korytarz.Niestety i tu są wady...szyby raz na długi czas pucują
        panowie bródnymi ścierami, myją tam gdzie dosięgną bo wyżej wejśc się nie
        da...tylko czekać aż ten szklany dach zarośnie:/
        Co do pani dyrektor... z czystym sumieniem muszę powiedzieć, że jest
        psychopatką! Ta szkoła to nie jest jej szkoła tylko jak sama ładnie nazwała
        (podczas kłótni z jednym z rodziców) jest jej "twierdzą".Pieniądze liceum są
        podobno roztrwaniane przez gimnazjum,być może to prawda ponieważ liceum od
        początku roku nie ma swoich pieniędzy...
        Z uwagi na oszczędność w którymś momencie nasz "żandarm" zakazał zapalania
        świateł, aby zaoszczędzić pieniądze! Wprowadziła teror wśród nauczycieli
        liceum...widać, że się jej każdy boi.Panie szatniarki mają jush całkowicie
        przechlapane muszę siedzieć pomiędzy boksami, nie wolno im podczas przerw (w
        zasadzie wogóle) opuszczać pomieszczenia gdzie znajdują się boksy...nie mogą
        rozmawiać z nauczycielamii uczniami!mają otwierać i zamykać szatnie.
        Jestem uczennicą liceum i troszkę wiem co się dzieje w tym naszym "ghetto",
        jakiś czas temu spóźniona na lekcję pędziłam do sali, na korytarzu zobaczyłam
        panią dyrektor która chodziła od klasy do klasy nie chciałam na nią wpaść bo
        dostałam bym kilku minutowy wykład, zarządałaby mojego nazwiska i bym sie tylko
        nie potrzenie wstydu najadła.Uciekłam więc do łazienki i byłam zmuszona spędzić
        w niej całą lekcję bo żandarm krążył korytarzami...
        Dlatego też ta szkoła nie przypadła do gustu uczniom (licealistom
        szczególnie).W starej szkole koło Polfy było biednie ale przyjemnie z panią
        dyrektor Gęsiną można było zawsze i o wszystkim porozmawiać nikt nie chował się
        po kątach.A tu? żałosne...zapisy do pani dyrektor na rozmowe...współczuję jej
        mężowi (o ile takiego ma-pewnie to on jest od wszystkich robót domowych)
    • Gość: Kasia Re: Tarchomińska szkoła jak amerykańska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 17:00
      Ucze się w tej szkole. Nie jest ona az tak fantastyczna..korytarze są za wąskie
      nie da sie spokojnie przejść.Sufity w salach są szare co pochłania swiatło z
      lamp..;/Na tą szkołe wydali ok. 30 milinionów więc mogliby zrobić
      klimatyzacjie.Szatnie są jak małe klatki i 26 osób sie tam nie zmiesci wchodzi
      maksymalnie 6.
      • Gość: Asiulka WSM !!! IP: *.aster.pl 19.12.05, 21:36
        a ja akurat chodzę do WSM...i rzeczywiście ten nowy gmach jest niczego
        sobie..jeszcze nie jest oddany całkowicie do użytku studentów..ale już niedługo
        tylko tam będą zajęcia.. ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka