sloggi
20.01.06, 00:52
W osiedlowym kontenerze na śmieci mieszkaniec warszawskiego Targówka znalazł w
czwartek noworodka. Dziewczynka, choć wyziębiona, żyje. Policjanci szukają jej
matki.
Jak poinformowała Anna Kędzierzawska z zespołu prasowego Komendy Stołecznej
Policji, kiedy mężczyzna wyrzucał śmieci usłyszał płacz dziecka. Zaczął
odgarniać odpadki i po chwili znalazł torbę, a w niej zawinięte w pieluchę
dziecko.
- Zabrał je natychmiast do zaparkowanego w pobliżu samochodu i wezwał
pogotowie. Noworodek żyje, został przewieziony do szpitala - powiedziała
Kędzierzawska.
Na miejscu są policyjne psy. Trwa poszukiwanie matki dziecka.
(PAP)