Dodaj do ulubionych

jak u Mrożka

03.02.06, 09:04
Wszyscy pamietaja tę scene:
W karczmie siedzi grupa znudzonych chłopów. Ktoś przerywa długie milczenie i
rzuca propozycję: - a może byśmy coś zaorali? - a na ten przykład co? - ktoś
odpowiada pytaniem. - a ten kawałek pod lasem. - eee nieee! Po jakimś czasie -
a może byśmy coś zasiali? - a na ten przykład co? - a ten tu kawałek. - eee
nieee. I znowu popadają w marazm i odrętwienie

Rzepa donosi:

Ściernisko zamiast miasta

Prawie trzysta hektarów gruntów rolnych na Białołęce i Targówku zamierza
wydzierżawić Agencja Nieruchomości Rolnych. Dziś otwarcie ofert przetargowych.

Dlaczego jednak agencja atrakcyjne pola w sąsiedztwie rozbudowujących się
osiedli mieszkaniowych i kompleksów handlowych dzierżawi, a nie sprzedaje?
-Chcielibyśmy je sprzedać jako tereny inwestycyjne. Ale planu
zagospodarowania, który dopuszczałby budownictwo mieszkaniowe na tym
obszarze, brakuje - mówi Wiesław Olewiński, dyrektor oddziału terenowego ANR
w Warszawie. - To główny problem. Do niektórych działek zgłaszają też
roszczenia byli właściciele.
65 rozproszonych po Białołęce i Targówku działek to pozostałość po PGR
Bródno. Wśród nich wyróżniają się: 80-hektarowy kompleks w Białołęce przy
granicy z Markami, ponad 25-hektarowa nieruchomość przy Gilarskiej vis a vis
cmentarza Bródnowskiego i podobnej wielkości działka przy Centrum Handlowym
M1.
- Kiedy grunty leżą odłogiem, przez nikogo nieużytkowane, często stają się
dzikimi wysypiskami śmieci. Tam, gdzie uda się je zagospodarować, wysypiska
nie powstają. Docelowo chcemy te tereny sprzedać pod zabudowę. Jednak
śmietniska mogłyby utrudnić sprzedaż i późniejsze inwestowanie. Chcemy temu
zapobiec - opowiada dyrektor Olewiński.
Aby uchronić tereny przed zaśmieceniem, ANR zorganizowała przetarg dla
rolników, którzy mogą tam prowadzić uprawy. Otwarcie ofert przetargowych
nastąpi dziś.
- Postanowiliśmy wydzierżawić te działki na 3 lata. Liczymy, że w tym czasie
plany zagospodarowania wreszcie powstaną i będziemy mogli sprzedać te grunty
pod zabudowę - informuje Olewiński.
Czy w tym czasie plany powstaną? - Gdy Białołęka była samodzielną gminą,
planami objęto prawie jedną czwartą jej powierzchni - mówi Jerzy Smoczyński,
burmistrz Białołęki. - Od jesieni 2002 r., kiedy miasto przejęło kompetencje
gmin, uchwaliło plany tylko dla dwóch obszarów na Białołęce.
Zdaniem władz dzielnicy problemy ANR i tak nie są największe. - Wciąż nie
sporządzono planów dla trasy mostu Północnego i ulicy Nowowincentego. Efekt
jest taki, że jak się ktoś uprze, będzie mógł postawić tam dom. Kiedy
wreszcie przyjdzie do budowy dróg, trzeba będzie wykupić i działki, i
budynki. A to poważnie obciąży miejski budżet - martwi się burmistrz.
Jeszcze gorzej wygląda sytuacja sąsiada. - W czasie obecnej kadencji Rada
Warszawy nie uchwaliła żadnego miejscowego planu zagospodarowania
przestrzennego dla dzielnicy - informuje Marek Sadłowski z delegatury Biura
Naczelnego Architekta Miasta na Targówku. Wcześniej w gminie przyjęto plany
dla 41 proc. terenów.
Michał Kozak
Obserwuj wątek
    • palker jednak zazielenią się i rozzłocą ... 04.02.06, 11:55
      łany zbóż:-)

      Rzepa kontynuuje:

      Oddane hektary
      Prawie trzysta hektarów pól na Białołęce i Targówku należących do Agencji
      Nieruchomości Rolnych znalazło opiekuna - w piątek rozstrzygnięto przetarg na
      ich dzierżawę. - Zgłosiła się spółka pracownicza PGR Bródno. Ma doświadczenie i
      sprzęt, który pozwoli gospodarować na tych terenach. Przy okazji zapobiegnie
      ich dewastacji - informuje ANR. O problemach z tymi gruntami pisaliśmy w
      piątek. Brak planów zagospodarowania nie pozwala agencji sprzedać ich z
      przeznaczeniem na zabudowę. Korzystają z tego śmieciarze, robiąc tam nielegalne
      wysypiska. Kiedy Rada Warszawy uchwali plany, ANR sprzeda te tereny
      deweloperom.
      • kunce Re: jednak zazielenią się i rozzłocą ... 04.02.06, 14:30
        tej Radzie Warszawy to po prostu robota w rękach sie pali

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka