sloggi
24.06.06, 15:42
Wiadukty na Trasie Toruńskiej są w dramatycznym stanie. Jeśli nie zostaną
wyremontowane, 1 listopada zamknie je nadzór budowlany
Wczoraj radni w pośpiechu wygospodarowali pieniądze na remont. Pięć mln zł
przeznaczyli na prace przygotowawcze, a 26 mln zł zarezerwowali na wykonanie
robót.
Wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego ostrzegł bowiem urzędników Zarządu
Dróg Miejskich, że wiadukty na Trasie Toruńskiej dopuszcza do użytku tylko do
końca października.
Trasę Toruńską obiecała przebudować i przekształcić w drogę ekspresową w
latach 2006 - 2008 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. W wyniku
nieudolnych przygotowań rządowi urzędnicy termin przesunęli na lata 2008 - 2010.
-W związku z zapowiedziami GDDKiA miasto przez lata nie inwestowało należycie
w tę drogę - mówił wczoraj Marek Mistewicz, dyrektor ZDM. - Teraz jednak
stanęliśmy pod ścianą. Jeśli miasto nie wyłoży własnych pieniędzy na
zmodernizowanie jezdni, trasa zostanie zamknięta dla samochodów - przekonywał.
Czy GDDKiA i ZDM nie mogły się wcześniej porozumieć? Na braku koordynacji nie
zostawili suchej nitki opozycyjni radni, którzy zarzucali drogowcom marnowanie
miejskich pieniędzy.
Dyrektor Mistewicz zapowiedział, że najpierw zostanie wyremontowany wiadukt
południowy, bo jest w nieco lepszym stanie i remont będzie szybszy. Wiadukt
północny trzeba natomiast rozebrać całkowicie. Zastąpi go wiadukt tymczasowy,
do którego budowy zostaną wykorzystane elementy rozebranego w 2000 r. mostu
Syreny(po otwarciu mostu Świętokrzyskiego).
Prace mają potrwać do końca 2008 r. Trasa Toruńska to najruchliwszy odcinek
drogowy w Polsce. W ciągu doby przejeżdża tędy ok. 150 tys. aut.
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060623/warszawa_a_5.html