11.09.06, 23:37
Szanowni Sąsiedzi?
Dziś po powrocie z pracy zauważyłam zatrzęsienie muszek siedzących na oknach
i lustrach w naszym czyściutkim, nowym domku:( Nie wiem co jest powodem ich
pojawienia się? Zastanawiam się czy skrzynka z ziołami na oknie w kuchni, czy
też żółte ściany w mieszkaniu a może bliskość lasu? Strasznie nas one
wkurzają:) Czy któryś z sąsiadów zauważył coś podobnego i może ktoś wie jak
sobie z nimi poradzić?
Pozdrawiamy K&K
Obserwuj wątek
    • zulka01 Re: MUSZKI 12.09.06, 07:08
      U mnie też były,ale tylko w kuchni przy owocach.Kupiłam plakietkę firmy Globol,
      postawiłam ją w kuchni i po problemie.Plakietki są Carrefourze,na regale ze
      środkami owadobójczymi,cena ok.10-12zł.
      Pozdrawiam
      • kola45 Re: MUSZKI 12.09.06, 08:40
        U mnie dokładnie to samo, masa muszek wszędzie,
        myślałam, że przez noc sobie gdzieś pójdą,
        ale dzisiaj rano to samo.
        • machara Re: MUSZKI 12.09.06, 09:19
          u mnie i muszki i małe robaczki w kibelku i łazience. czasami pojaWIAJĄ się
          rownież w pokojach. jest ich sporo i są b. małe. już mam ich dosyć. próbowałam
          wielu sposobów aaby sie ich pozbyć. niestety mam je odkąd mieszkam czyli mniej
          więcej rok. i w dodatku pierwszy raz widzę takie żyjątka. może to są jakieś
          robaczki które lubią beton i są pod panelami? napewno lubią wilgoć. pozdrawiam
          • dinee Re: MUSZKI 12.09.06, 10:09
            u mnie wczoraj była jakaś plaga muszek. Chyba z pół worka w odkurzaczu
            zapełniły - na żywca je wciągałam ale niewiele pomogło wyłaziły w
            zastraszającym tempie nie wiem skąd bo okna były zamknięte a owoce i warzywa
            mam w lodówce. Na chwilkę pomogły świece lawendowe.
          • lagosta Re: MUSZKI 12.09.06, 13:02
            może są to rybiki curowe- podłużne i srebrzyste, lubią wilgoć i najczęściej
            pojawiają się nocą..
            pozdrawiam
          • kola45 Re: MUSZKI 12.09.06, 13:12
            Ja też spotkałam kilkakrotnie w swojej łazience takie bardzo malutkie robaczki,
            trudno określić ich kolor bo są bardzo małe i do tego szybkie,
            ale chyba sa beż
      • kasiak28 Re: MUSZKI 12.09.06, 17:58
        Dzięki Zulka, pomogły te płytki:)
      • smoock Re: MUSZKI 12.09.06, 21:10
        Zulko my tez Ci dziękujemy.Pomogło
        • machara Re: MUSZKI 13.09.06, 11:43
          no właśnie te robaczki są b. malutkie o kolorze beżowo brązowym. ciekawe czy
          takie same jak u mnie
          • robinsson Re: MUSZKI 14.09.06, 08:03
            U Wszystkich są te same u mnie też.
            I nie wiadomo jak się ich pozbyć.
            • celkra Re: MUSZKI 14.09.06, 09:00
              U mnie też były. Częśc wytłukłam a część sama się wyniosła :)
              • maharani2 Re: MUSZKI 15.09.06, 14:39
                Owocówki pojawiły sie w ogromnych ilościach ale nagle wczoraj większość
                zniknęła i zostały tylko te w łazience.
                A rybiki są nieszkodliwe
                • machara Re: MUSZKI 15.09.06, 17:36
                  ja nie pisałam o rybikach bo wiem jak one wyglądają i u mnie ich nie ma. te co
                  u mnie są to bardzo malutkie żyjątka, brązowe i troszkę skaczą ale to napewno
                  nie pchły. pierwszy raz widzę takie coś
                  • bultek Robaczki ze ścian. 16.09.06, 11:47
                    Zerknąłem na wasze forum tak z ciekawości i widzę że drążycie temat małych
                    robaczków chodzących po waszych ścianach.
                    Otóż te istoty pojawiają się w ogromnej większości nowo budowanych mieszkań,
                    związane jest to w jakiś sposób z rodzajem tynków (t.gipsowe) wewnątrz
                    pomieszczeń.
                    Nie są niebezpieczne, podobno żywią sie kurzem (czyli jak gdyby sprzątają :)).
                    Skąd to wiem? Rok temu wprowadzałem się do nowego mieszkania, w innej dzielnicy
                    niż wasze osiedle. Przy okazji, mimo waszych problemów z deweloperem co do
                    dalszych jego kroków, to wasze bloki są dosyć ładne i sympatyczne.
                    Ale wracam do meritum, otóż na jakimś forum znalazłem te informacje które
                    powyżej (było nawet zdjęcie). Tak jak pamiętałem, nie jestem specjalistą. Ale
                    generalnie to co żyje na ścianach, raczej nie stanowi zagrożenia.
                    W moim mieszkaniu też występują, nie jest ich jakoś specjalnie dużo. Ot jakieś
                    pojedyncze osobniki.
                    Pozdrawiam.
                    • machara Re: Robaczki ze ścian. 17.09.06, 16:06
                      dzięki bultek że napisałeś co to może być. ale może wiesz przypadkiem jak się
                      tego "dziadostwa" pozbyć. niedawno znalazłam owe w czajniku z wodą. pozdrawiam
                      • bultek Re: Robaczki ze ścian. 17.09.06, 22:15
                        Niestety nie natrafiłem na taką informację.
                        I w necie i w jakiś książkach.
                        Jak w najbliższym czasie się czegoś dowiem to dam znać.
                        Ach i jeszcze jedno, podobno te istotki należą do gatunku/rodzaju(?) o nazwie:
                        psotnik.
                        Pozdrawiam.
                        • bultek Re: Robaczki ze ścian. 17.09.06, 22:58
                          coś jeszcze znalazłem, ale nie o sposobie pozbycia się.
                          Linki:
                          robale.pl/index/2/125
                          encyklopedia.interia.pl/haslo?hid=98018
                          thermo.p.lodz.pl/sacrum/pdfs/art_03.pdf#search=%22psocoptera%22
                          Ten ostatni to jest link do artykułu w PDF-ie, informacja o psotnikach/gryzkach
                          znajduje się na 6 stronie (tutaj występuje jako "wesz książkowa"). Jest tam
                          sugestia że one lubią miejsca wilgotne i trzeba po prostu wietrzyć. Ale, moim
                          zdaniem, w tym artykule nie do końca jest mowa o tym akurat gatunku z waszych
                          ścian. Bo jak można się zorientować to troche to "bractwo" jest zróżnicowane.

                          Generalnie wydaje się że obecność tych robaczków nie jest czymś wyjątkowym w
                          otoczeniu ludzi.
                          A my, mając nowe mieszkania, po prostu zwracamy na nie uwagę, bo łażą po
                          naszych ścianach czy podłogach które są czyste i nowe. No i zapłaciliśmy za nie
                          sporo forsy :)))) Za ściany i podłogi oczywiście, nie za psotniki czy jak im
                          tam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka