Dodaj do ulubionych

Strzelecka 10 - katownia NKWD i UB

02.11.07, 15:25
Cytuję za radiem RMF:
"Siedziba NKWD przy ulicy Strzeleckiej wymieniana jest jako jedna z
ważniejszych katowni. Budynek, w którym przetrzymywano więźniów stoi do dziś.
Uwłaszczyli się w nim funkcjonariusze SB. W dawnych celach urządzili piwnice,
a w budynku wciąż widać ślady przeszłości - powiedział naszemu reporterowi dr
Tomasz Łabuszewski z Instytutu Pamięci Narodowej."
Dalszy ciąg i zdjęcia: www.rmf.fm/fakty/?id=126380

Jeśli nie jest ci obojętna pamięć o ofiarach NKWD i UB przyjdź dzisiaj (2
listopada)o godzinie 20.00. zapalić świecę na rogu Strzeleckiej i Środkowej.
Przekaż tę informację znajomym.

Pzdr
M44
Warszawa subiektywnie
Stowarzyszenie NOWA PRAGA
Obserwuj wątek
    • margala Re: Strzelecka 10 - katownia NKWD i UB 02.11.07, 20:58
      Szokująca informacja.

      Czekam na relację z dzisiejszej akcji zniczowej.

      PozdrawiaM.
      • nasza_maggie Re: Strzelecka 10 - katownia NKWD i UB 03.11.07, 12:47
        Byliśmy. Zamierzamy powtórzyć:)
        • palker Re: Strzelecka 8 - katownia NKWD i UB 03.11.07, 22:51
          Poprawiłem adres w tytule bo w rzeczywistości chodzi o Strzelecką 8. NKWD stacjonowało w tej okolicy jeszcze w kamienicy Michalaków pod nr 10a/12 i na Konopackiej pod 16.
          Nie wiem dlaczego RMF FM podał to jako news, bo historia tych miejsc była zawsze żywa wśród mieszkańców Nowej Pragi. Ja sam, po raz pierwszy usłyszałem ją w połowie lat osiemdziesiątych od rdzennej nowoprażanki z ul. Bródnowskiej. Po raz pierwszy odwiedziłem to miejsce parę lat temu a oprowadzała mnie po budynku Kolczatka (pozdrawiam serdecznie przy okazji)
          W 2001 roku ukazał się artykuł w Rzeczpospolitej, którego fragmenty przytoczę

          Kombinat NKWD

          Kolejna wizja lokalna, tym razem w towarzystwie dziennikarzy. Duży, trzypiętrowy budynek przy ul. Strzeleckiej należał przed wojną do gminy żydowskiej. Mieszkali w nim studenci wyższej szkoły wyznaniowej - jesziwy. W piwnicach istny labirynt korytarzy i przejść. Jest tu kilkadziesiąt oddzielnych pomieszczeń, które mogły być wykorzystywane jako cele. W jednej z nich, opatrzonej numerem 1, siedział podczas śledztwa Witalis Skorupka. Doskonale zachowały się solidne drewniane drzwi z powycinanymi otworami, identycznymi z tymi we Włochach.

          Na ścianach cel setki napisów: nazwiska, patriotyczne hasła, daty, nazwy miejscowości. Niektóre z nich tak wyraźne, jakby powstały dopiero wczoraj. Brak kanalizacji i światła, nieotynkowane ściany, zamiast podłóg wilgotne klepisko. Znając skłonność NKWD do nieludzkiego upychania ludzi w celach, można przyjąć, że w obu tych aresztach mogło jednorazowo przebywać nawet kilkuset więźniów. Już po półgodzinie w tym miejscu ogarnia nas przejmujący ziąb. Co powiedzieć o więźniach, którzy w takich warunkach przebywali minimum przez kilka tygodni?

          - Budynek przy ul. Strzeleckiej - wspomina Witalis Skorupka - to był istny kombinat. W piwnicach areszt, na parterze pokoje przesłuchań. Na piętrach stołówka i kwatery śledczych, strażników, oficerów NKWD i polskiej Informacji. Bardzo możliwe, że w jednym z tych pokoi urzędował generał Sierow, ilekroć przyjeżdżał do Warszawy. Wtedy zwiększała się liczba wartowników, częściej wjeżdżały samochody ciężarowe przywożące więźniów. Byliśmy bici metalowymi prętami, bito nas po twarzy, przypalano papierosami, wybijano zęby, polewano lodowatą wodą.

          Wielu więźniów straciło życie podczas tortur. W piwnicach, nocą, wykonywano wyroki śmierci. Zazwyczaj strzałem z pistoletu w tył głowy. Ciała zabitych chowano na dziedzińcu przed budynkiem, tam, gdzie dziś stoją garaże. Podczas ich budowy w latach 70. robotnicy odkopali ludzkie kości. Ale komunistyczne władze chciały ukryć prawdę o przeszłości tego miejsca. Kości przysypano ziemią i zalano betonem. Leżą tam do dzisiaj.

          Tytuł artykułu: "Pamiątki po generale Sierowie"
          Michał Maciej Piotrowski, "Rzeczpospolita, 02.10.2001
    • palker Re: Strzelecka 8 - katownia NKWD i UB 03.11.07, 23:36
      szkoda Misza, że tak późno przeczytałem Twój apel, bo na pewno bym przyszedł. Jest bowiem, oprócz powodu zasadniczego jeszcze jeden powód ważny do tego, aby zapalać tam znicze nawet codziennie.
      Zauważ, ze wszedzie w jakis sposób upamiętniono w Warszawie śmierć i meczęstwo więźniów politycznych okresu stalinowskiego: zawisły tablice pamiątkowe i na murach wiezienia Mokotowskiego, i na MBP na Koszykowej, wybudowano pomnik na Służewcu. Na Pradze zawiązał sie w 1993 roku Komitet Budowy Pomnika i Tablic Pamiątkowych ku Czci Pomordowanych w Praskich Więzieniach. Dzięki niemu powstał pomnik na miejscu Toledo na Namysłowskiej i w słynnej kwaterze 45N na Cmentarzu Bródnowskim. Powieszono tablice pamiatkowe na Sierakowskiego i na Cyryla i Metodego. Chciano i na Strzeleckiej ale lokatorzy gwałtownie się temu sprzeciwili a wsparła ich w tym wówczas Gmina Praga Płn. No i tablicy zadnej nie ma.
      • miszka44 Re: Strzelecka 8 - katownia NKWD i UB 04.11.07, 02:00
        Wiem, że późno z maggie wpadliśmy na ten pomysł. Iskrą była informacja z
        RMF/Dziennika.pl, a konkretnie zdjęcia wykonane w piwnicach. O katowni
        wiedziałem oczywiście wcześniej, o fiasku umieszczenia tablicy również. Ale te
        fotografie z numerami cel, z wydrapanymi nazwiskami, datami, krzyżami - i to
        jeszcze 2 listopada.
        Wiem, że za mało mieliśmy czasu, żeby skrzyknąć większą ekipę. Za rok będzie nas
        więcej. Może wcześniej da się upamiętnić Ofiary w inny sposób? Mam nadzieję, że tak.
        Już dzisiaj zapraszam wszystkich 2 listopada 2008 roku na róg Strzeleckiej i
        Środkowej.
        warszawiarnia.blox.pl/2007/11/Strzelecka-rog-Srodkowej.html

        Pzdr
        M44
        Warszawa subiektywnie
        Stowarzyszenie NOWA PRAGA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka