Dodaj do ulubionych

8.30 i futrzak w tramwaju

11.01.02, 12:58
czy mozna cos poradzic na ogromna kobiete w futrze i kapeluszu, ktora o 8.30,
bladym switem, zajmuje dwa siedzenia w tramwaju i burczy na mnie z rana, ze sie
o nia opieram, a w tramwaju tlok???
a poza tym futro w tramwaju?? takie nieekologiczne i ogromne?
opadly mi rece do samej ziemi ....

ps. noc byla za krotka by to zniesc
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: 8.30 i futrzak w tramwaju 11.01.02, 13:02
      2 siedzenia na raz ?
      siedziała okrakiem na oparciu ? - a to kosmaty wstręciuch.
      W jakim tramwaju - bo jak w 3 lub 21 to normalne - one zawsze jeżdzą okrakiem,
      lub wiszą głową w dól na rączce do hamowania, potem plomba się urywa, tramwaj
      staje, a kosmaty zwis niewinnie fita nóżką ( jedna z reguły waży 100 kg.) i
      filuternie mruga oczkiem, aż tusz z niego pryska.
      Ach te praskie futrzaki.
      • precious Re: 8.30 i futrzak w tramwaju 11.01.02, 13:37
        owy praski futrzak tym razem w 32, z nosem rozplaszczonym na szybie i kuprem
        wypietym calkiem nieestetycznie, i ogromnym srebrnym pierscieniem, ktorym
        niechybnie bylabym dostala w leb, gdyby nie fakt, ze przerzucilam ciezar ciala
        na druga kobite - na szczescie w ortalionie.
        moze bedzie odwilz i futra znajda sie tam gdzie ich miejsce - gleboko w szafach
        pokryte delikatna mgielka moli ... tych ostatnich zycze pani z 32 (glownie za
        gburowatosc)
    • sloggi Re: 8.30 i futrzak w tramwaju 11.01.02, 13:49
      Na zachodzie taki wokalista Seal nosił męskie ekologiczne futro - chciałbym
      zobaczyć miny ludzi jakbym w takim futrze paradował ulicą.
      • precious Re: 8.30 i futrzak w tramwaju 11.01.02, 14:34
        futro to nic, ale jakbys wygladal tak jak seal (wersja lysa) to by bylo dopiero
        interesujace ... mhmmmm ... :-)
        • zdzicha Re: 8.30 i futrzak w tramwaju 11.01.02, 14:36
          precious napisał(a):

          > futro to nic, ale jakbys wygladal tak jak seal (wersja lysa) to by bylo dopiero
          >
          > interesujace ... mhmmmm ... :-)

          I z maską p-gaz, z filtrem wystawionym przez okno :)
          • sloggi Re: 8.30 i futrzak w tramwaju 11.01.02, 14:38
            zdzicha napisał(a):

            > precious napisał(a):
            >
            > > futro to nic, ale jakbys wygladal tak jak seal (wersja lysa) to by bylo do
            > piero
            > >
            > > interesujace ... mhmmmm ... :-)
            >
            > I z maską p-gaz, z filtrem wystawionym przez okno :)

            W 702 i Zdzicha z kulką jako protokulantki reakcji.
            • precious Re: 8.30 i futrzak w tramwaju 11.01.02, 14:55
              ... prosze panstwa, juz od paru godzin sledzimy czlowieka w (zelaznej/gazowej)
              masce - rozgladajac sie niepewnie, niepokojaco chwiejnym krokiem zmierza w
              kierunku siedzenia za plecami kierowcy, zanurza reke za pazuche i ... to chyba
              piersowka ... nie?? tak! ...ale blyszczy w sloncu mroznego poranka ... osobnik
              stuka w szybke kierowcy, kierowca obraca sie gwaltownie ... tramwaj dalej
              jedzie sam ... niestety, prosze panstwa, nasz autobus juz nie jedzie po
              torach ... osobnik znika z pola widzenia ... byc moze pojawi sie jutro, jak
              zwykle o 8.30 w tramwaju 32, a my zapraszmy jak codzien do 702 - tylko z nami
              droga do pracy nie bedzie sie dluzyc ...

              milego dnia :-)
    • Gość: Piotrek Re: 8.30 i futrzak w tramwaju IP: 192.168.30.* 11.01.02, 16:09
      Sprawdź czy jest na nią okres ochronny. Jeśli nie na pewno nie spudłujesz
      (przecież jest gruba).
    • Gość: tpi0 Re: 8.30 i futrzak w tramwaju IP: 212.76.37.* 11.01.02, 17:44
      precious napisał(a):

      > czy mozna cos poradzic na ogromna kobiete w futrze i kapeluszu, ktora o 8.30,
      > bladym switem, zajmuje dwa siedzenia w tramwaju i burczy na mnie z rana, ze sie
      >
      > o nia opieram, a w tramwaju tlok???
      > a poza tym futro w tramwaju?? takie nieekologiczne i ogromne?
      > opadly mi rece do samej ziemi ....
      >
      > ps. noc byla za krotka by to zniesc

      Czerwoną farbą ją!!! A potem podaj się za ekologa (tylko najpierw się upewnij czy
      na pewno futro jest prawdziwe)
      • precious Re: 8.30 i futrzak w tramwaju 12.01.02, 01:09
        czerwona farba na futrzaki! kobiety do pior, mezczyzni do garow .... oops
        barow? :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka