Dodaj do ulubionych

Zielono mi

11.01.02, 13:16
A Wam - bywa Wam zielono, prawie jak w piosence A.Zauchy ?
Obserwuj wątek
    • precious Re: Zielono mi 11.01.02, 13:39
      bywa i to czesto ... tak spokojnie ...
      ale to nie Zaucha byl pierwszy tylko Jan Ptaszyn :-))
      • sloggi Re: Zielono mi 11.01.02, 13:45
        A może i Ptaszyn-Wróblewski pod rękę z Sokół-Gołębiowską, mnie podoba się w
        wykonaniu ś.p. Jędrusia.
        A zielono mi i szmaragdowo.
        • precious Re: Zielono mi 11.01.02, 14:32
          czy mozesz sie podzielic szmaragdowoscia w szczegolnosci?
          bo w radiu Chlopaki nie placza, a nade mna strasznie smutne i ciezkie niebo

          (to chyba tez z jakiegos utworu poetyckiego by the way :-)

          ... ale nie boj nic, minie jakis czas ... uhuuuhuuu ... wszystko przejdzie mi
        • zdzicha Re: Zielono mi 11.01.02, 14:34
          Dostałeś wypłatę w dolarach?
          • sloggi Re: Zielono mi 11.01.02, 14:37
            dostałem 429,53 PLN zasiłku, i rachunek za GSM
            • precious Re: Zielono mi 11.01.02, 14:46
              niedobrze - chyba bedziesz na zero,
              ale za to ci zielono, bo chyba nie lyso ... z powodu Seala :-)

              futro dobre do lezenia przed kominkiem jak sie go ma - kominek, nie futro.
              • sloggi Re: Zielono mi 11.01.02, 14:51
                włosy mam, na głowie nawet sporo,
                kominka brak, niestety,
                futro ekologiczne ma moja Mamęcja - z pożyczeniem problemu nie byłoby.
                • precious Re: Zielono mi 11.01.02, 15:01
                  kominek mozna zaimprowizowac - mozna nawet zakupic takie finezyjne plastikowe
                  ogniki, ewentualnie wykorzystac kuchenke gazowa, ktora niejednokrotnie
                  sprawdzila sie przy pieczeniu kielbasek (moja nie, ale wiem ze cudze tak :-)
                  i to by bylo na tyle

                  ale ostatecznie - chyba lepiej by bylo zielono nam wszystkim, co wy na to?
                  • sloggi Re: Zielono mi 11.01.02, 22:11
                    Mnie nadal zielono - trochę szmaragdowo, trochę mroźnie i wieczornie.
                    • zdzicha Re: Zielono mi 11.01.02, 22:14
                      Może okulary sobie przetrzyj, albo co...
                      • sloggi Re: Zielono mi 11.01.02, 22:20
                        Zdzicha - jesteś mało reumatyczna.
                        Wyślij mi smsem numer na stacjonarę to czasem z roboty zrobię dzyń.
                        • zdzicha Re: Zielono mi 11.01.02, 22:25
                          Przyznam, że nie jestem ani trochę reumatyczna. Jestem za to czasem korzonkowa.
                          A zrób dzyń, tylko nie przed południem, bo śpię.
                      • Gość: kuleczka Re: Zielono mi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.01.02, 22:22
                        Podziel się z kimś swoją energią...
                        • sloggi Re: Zielono mi 11.01.02, 23:20
                          Czy ja wiem , czy to energia ? to nawet nie jest optymizm.
                          Po prostu trzeba iśc do przodu, z uśmiechem trochę jest łatwiej.
                          • zdzicha Re: Zielono mi 11.01.02, 23:36
                            Z pleśnią na ustach :)
                            • sloggi Re: Zielono mi 11.01.02, 23:36
                              Coś dupło na portalu, bo wywaliło mnie i wpełznąć nie mogłem.
                              • zdzicha Re: Zielono mi 11.01.02, 23:41
                                Ano tak właśnie się stało. Pewnie dalmatyńczyk za mocno szarpnął.
                                • sloggi Re: Zielono mi 11.01.02, 23:43
                                  Za dużo Ci wrighterzy piją, za dużo - albo cenzura zamiast jednego ciapnęła
                                  wszystkie posty,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka