Gość: palker
IP: 213.195.132.*
04.08.01, 00:47
Ulice do- i wylotowe powinny stanowić wizytówkę Warszawy i gminy. Niestety,
Radzymińska w granicach Targówka, nie robi dobrego wrażenia na przyjezdnych.
Oczywiście, bardzo dużo zależy od właścicieli nieruchomości położonych wzdłuż
ulicy, ich pomysłów na życie i zamożności.
Nie znajdziemy tu wielu przykładów dobrej architektury, tak, jak na Puławskiej
(za Wyścigami), która pod tym względem korzystnie się wyróżnia. Nieliczne
wyjątki, to np. Hotel "Arkadia" i kościół na rogu Trockiej. Ten ostatni,
otoczony stacją benzynową, myjnią samochodową i jakimś koszmarnym piętrowym
czworakiem, nie ma nawet małej szansy na zaprezentowanie swojej urody (tak na
marginesie: kościoły w gminie Targówek, mają ludzką miarę - nie wyróżniają się
tandetnym monumentalizmem, cechującym współczesne budownictwo sakralne).
Kiedy jadę Radzymińską, wydaje mi się, że jedynym pomysłem na życie właścicieli
posesji jest dostawianie kolejnych tablic reklamowych.
Do Trockiej ulica ma charakter podmiejski. Zabudowa wielkomiejska to pierzeja
blokowisk Targówka Mieszkaniowego i szczątki przedwojennej zabudowy. Po lewej
stronie ulicy straszy swoim wyglądem a często i zapachem fabryczna zabudowa
mleczarni „MILKO” na Bieżuńskiej i Zakładów Przemysłu Tłuszczowego (nie tylko
Tarchomin użera się ze smrodem „Polfy”, my też). Za ZPT zaczyna być
widoczne „gospodarstwo” PKP, które szpeci nie tylko Radzymińską, ale głównie
Al. Solidarności, która jest w przedłużeniu. Totalny, wręcz niewyobrażalny
bajzel wzdłuż torów kolejowych robi przygnębiające wrażenie.
PS
W czasach Gierka planowano, że Radzymińska stanowić będzie wylot na autostradę
(może przesada: na „dwupasmówkę”) łącząca Warszawę z Moskwą, w związku z
planowaną olimpiadą. Zlikwidowano kolejkę do Radzymina, ulicę poszerzono i
zmodernizowano aż do granic miasta. Ustawiono też latarnie uliczne, ale
pieniędzy starczyło wówczas na oświetlenie odcinka sięgającego nieco za
Łodygową. I tak minęło 21 lat. Na styku Marek, Ząbek i Targówka powstało
potężne centrum handlowe i węzeł komunikacyjny z Trasą Armii Krajowej. Właśnie
od tego miejsca trasa powinna być oświetlona..
Ale wymaga to trudu porozumienia się z innymi gminami, pewnej zapobiegliwości i
chęci.