goog5 17.12.08, 09:31 Ile autek dziesiejszej nocy wyjechało na strzeżony parking? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ol-a77 Re: odholowanie samochodu 17.12.08, 14:26 nareszcie coś się dzieje w tym temacie. mam nadzieję, że jeszcze jedna taka "akcja", a problem parkowania na lewo i cwaniactwa będziemy mieli z głowy. pozdrawiam pomysłodawców. Odpowiedz Link Zgłoś
otek79 Re: odholowanie samochodu 17.12.08, 17:12 Może więcej jakiś informacji?? ale o co chodzi....?? Odpowiedz Link Zgłoś
ol-a77 Re: odholowanie samochodu 18.12.08, 12:51 późnym wieczorem, a w zasadzie nocą wezwane lawety wywoziozły samochody cwaniaków parkujących notorycznie nie na swoich miejscach i chodnikach. szczegółów nie znam, nie wiem ile aut wyjechało - ale mam nadzieję, że to początek dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
michal.basic Re: odholowanie samochodu 18.12.08, 17:47 Ufff, cieszę się, że coś w końcu drgnęło w tym temacie. Brawo Zarząd! Odpowiedz Link Zgłoś
canariss123 Re: odholowanie samochodu 19.12.08, 23:53 Dzień dobry. Ja należę do tych, którym odcholowoano auto i ma trochę inne zdanie na ten temat, ale zanim zacznę chciałbym przedstawić swoja wersje. Nie lubie cwaniactwa i drobno mieszczaństwa jak wy, wszyscy. Popieram te akcje odholowywania samochodów, które zajmowały miejsca innym mieszkańców naszego osiedla. W moim przypadku wyglądało to nieco inaczej, ponieważ mam miejsce parkingowe, które jest duże i znajduje Sie na końcu garażu w samym rogu przy ścianie. Parkowałem razem z żoną w tandemie jeden za drugim (samochody były parkowane na styk zderzak w zderzak) i jeden zawsze wystawał poza obrys pola parkingowego około 1, 6-1, 8m podkreślam miejsce w samym rogu nie utrudniając innym użytkownikom manewrów przy wyjeżdżaniu z pola sąsiedniego(jest tylko jedno) nie zastawiając dróg ewakuacyjnych ani ciągów pieszych. Odholowano mi samochód, który stał w 50-60% na miejscu, które należały do mnie. Wyszedłem rano do garażu nie ma jednego samochodu no cóż pofatygowałem się do ochrony, a ochrona "My nic na ten temat nie wiemy" poczym przemiły pan pytając się kolegi "no tak podobno coś się działo i zostały odholowane 4 auta w nocy". Na pytanie, z kim mogę na ten temat porozmawiać otrzymałem odpowiedz "nie wiemy" taka dyskusja trwała około 30 minut ja byłem 3 trzy letnią córką, która nie rozumiała całej sytuacji i tylko zaczęła płakać, dodatkowo aura tego dnia z rana nie rozpieszczała nas jak to zimą bywa. Panowie z ochrony widząc to zlitowali się i pozwolili nam ogrzać się w swojej budce. Dostałem od nich telefon do gościa, o którym nie wiedzieli nic. Poczym okazało się, że gość to ten, który wykonywał usługę holowania na zlecenia zarządu wspólnoty i podobno w majestacie obowiązujących przepisów statutu i nazywał się urzędnikiem państwowym. Podobno też została poinformowana miejscowa jednostka policji przy ulicy Chodeckiej - piszę podobno, bo oficer dyżurny nie miał takiego zgłoszenia. Minęło kilka godzin udało się w administracji po ustalić szczegóły, kto?co? I dlaczego no i trzeba było zapłacić to i owo, aby odzyskać. Pan, który tym się zajmował był do godz.14 nieuchwytny. Pofatygowałem się do administracji po godzinie (w między czasie po dużych naciskach z mojej strony pani dyrektor firmy, która umożliwiła mi wreszcie rozmowę z jednym z członków zarządu naszej wspólnoty miłym panem Grzegorzem, przy czym zasłaniając się statutem "spuścił mnie na drzewo") znalazł się pan, który się tym zajął na pytanie ile to mnie będzie kosztowało odpowiedział, że jak bez faktury to będzie taniej czyżby jakaś szara strefa? Wam pozostawiam to do oceny. Pan zainkasował określona kwotę, ale faktury nie wystawił. Poprosiłem o jakiś dowód wpłaty Pan powiedział, że nie ma czegoś takiego to poprosiłem go o oświadczenie nagle znalazły się druki "KP" (kasa przymnie) Powiedział, że faktura będzie na miejscu przy obiorze auta. Pojechałem po samochód okazało się drukarka się zepsuła i faktury nie będzie(zapłaciłem pełną stawkę z Vat em). Pewno cześć z was pomyśli „a dobrze tak cwaniakowi” szczególnie tym którzy jak p. Gródzińska ma przynamniej 2 miejsca podziemne i 1 naziemne. Mnie na tyle nie stać ale nie oto mi chodzi. Myślę że można to było załatwić inaczej ponieważ częściowo stałem na swoim miejscu przypisanym (są oznaczone i wiadomo do kogo one należą) można było domofonem zadzwonić i powiedzieć że jeżeli nie prze parkuje samochodu w przeciągu 10 minut to auto zostanie odholowane. Jednak tak się nie stało. Teraz z perspektywy czasu i przeanalizowaniu faktów wydaje mi się że to nie ja jestem cwaniakiem. Może to celowe było działanie i nie pozostawianie żadniej informacji ochronie, może kłopot z wystawieniem faktury i proponowanie obejścia urzędu skarbowego było tylko po to aby nikt nie mógł wykazać tych pieniędzy a wreszcie może ktoś od tej akcji dostał kasę do kieszeni. Nie wiem i nie chce tego w ten sposób oceniać. Znajomym wszystkim którym opowiadałem tę sytuację nazwali to zwykłą złośliwością. Mieszamy tu razem i nie zależy mi wchodzeniu z kimś w jakikolwiek konflikt a wręcz przeciwnie to ja zwracam uwagę na to jak ktoś pozostawia śmieci przed śmietnikiem czy też interweniuje do administracji w różnych sprawach aby nam się żyło tu lepiej. Zależy mi bardziej na tym aby takie sytuacje przysłości były załatwiane w bardziej ludzki i zorganizowany sposób. Fakt faktem czuje się teraz jak rodzic okradany przez własne dziecko. Czy słusznie pozostawiam to wam do oceny. A przy okazji chciałbym życzyć Wam Wesołych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
czytelnik2010 Re: odholowanie samochodu 20.12.08, 00:45 Biedny pokrzywdzony sąsiad... Cwaniaczku! Jedno wykupione miejsce = jeden zaparkowany samochód. Czy masz coś jeszcze do dodania? Odpowiedz Link Zgłoś
lolaaudiola Re: odholowanie samochodu 20.12.08, 09:22 a gdzie jest powiedziane i napisane że ktoś nie może na jednym miejscu i to swoim (jeżeli jest duże) parkować chociażby 10-ciu aut, jeśli mu się zmieszczą. gościu opisał sytuację, że nikomu nie przeszkadzał jego wystający samochód. więc uważam że wywiezienie jego auta z jego miejsca było chamskie i złośliwe. i nie dopuszczalny jest brak jakiejkolwiek informacji nt auta i zaistniałej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ol-a77 Re: odholowanie samochodu 05.01.09, 12:23 nie wiem, czy zauważyłaś "droga"sąsiadko, że ów pokrzywdzony drugim samochodem stał 50-60 % na swoim miejscu - pozostałe 50 - 40% NIE ! Brawo zarząd ! z niecierpliwością czekam na kolejne akcje - bo cwaniactwo panoszy się znowu. Odpowiedz Link Zgłoś
michal.basic Re: odholowanie samochodu 05.01.09, 14:42 No właśnie, znowu pojawią nam się pokrzywdzeni przez Wspólnotę bo zostali zaskoczeni jak MPO każdego roku przez zimę. Ostatnio rzuciły mi się w oczy 2 samochody parkujące na dziko - zielona Skoda Octavia WOT ..... (numery wkrótce) i Skoda Roomster z rekalmami osiedla mieszkaniowego na Łodygowej. Nie chce się już pisać, ale szlag mnie trafia. Odpowiedz Link Zgłoś
krysiapl Re: odholowanie samochodu 05.01.09, 15:30 Słyszałam jak ochroniarze rozmawiali że przy najbliższej okazji te dwie skody zostaną odholowane i jeszcze mówili o jakimś volvo. Już nie mogę się doczekać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
karthoon Re: odholowanie samochodu 20.12.08, 10:56 canariss123 napisał: > .... No po prostu rozczuliła nas twoja historia..... Przynajmniej masz nauczkę na przyszłość - i bardzo dobrze, bo cwaniactwo, jak widać, nie popłaca.... Odpowiedz Link Zgłoś
otek79 Re: odholowanie samochodu 20.12.08, 12:59 Samochodów może być i 10 na jednym miejscu aby były na miejscu do tego wyznaczonym. Linie na miejscach parkingowych czemuś służą. Jeśli chodzi o brak informacji ze strony ochrony że oni nie wiedzą to po co taka ochrona skoro nie wiedzą że czyjś samochód został wywieziony a jak by to byli złodzieje. To ochrona bez żadnego pytania ani kontroli wypuściła by taką lawetą. Osłabiające jest to że nikt nic nie wie. Ja bym zgłosił kradzież samochodu jeśli by nikt mi nie udzielił informacji. Jeśli chodzi ochrony to ręce opadają w tym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
foksztaksel Re: odholowanie samochodu 21.12.08, 20:13 Odholowywanie samochodów, które parkują przeszkadzając innym (np. wystają choćby trochę na pas ruchu) całkowicie popieram. To dobry pomysł, bo nie można być bezradnym wobec łamania zasad współżycia. Nie wiem jak było w Twoim przypadku i nie mi oceniać. Jednak zgadzam się z Tobą, że to co się stało, było niedopuszczalne - dwie podstawowe rzeczy to niepoinformowanie użytkownika miejsca parkingowego o sprawie przed odholowaniem oraz nieświadomość ochrony. Zdecydowanie NIE chcę, by coś takiego działo się na moim osiedlu. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
romste Re: odholowanie samochodu 22.12.08, 08:32 W naszym garażu wszystkie stanowiska przewidziane są dla jednego samochodu – wynika to z prawa budowlanego. Jeżeli kogoś nie stać na drugie stanowisko, to niech zostawia samochód poza osiedlem i nie domaga się by inni płacili za jego drugie auto. Opłata za utrzymanie stanowiska to jest sprzątanie po aucie, oświetlenie, wentylacja, przeglądy urządzeń. Nie zamierzam fundować wygody dla sprytniejszych. Zdaję sprawę, że odholowanie boli, można też dyskutować o formie, jednak należało o tym pomyśleć przed postawieniem auta. Kara ma być dokuczliwa i tyle. Wspólnota mieszkaniowa, to forma zorganizowana, gdzie korzystamy ze wszystkiego wg ustalonych reguł, jeżeli ktoś chciałby inaczej powinien zapytać pozostałych o zgodę. Chyba dość partyzantki, Zarząd zrobił to, co powinien i brawo za odwagę. Pochwalę każdy Zarząd, który dba o nasze wspólne dobro. Odpowiedz Link Zgłoś
niby-nikt Re: odholowanie samochodu 22.12.08, 10:59 "Mieszamy tu razem i nie zależy mi wchodzeniu z kimś w jakikolwiek konflikt a wręcz przeciwnie to ja zwracam uwagę na to jak ktoś pozostawia śmieci przed śmietnikiem czy też interweniuje do administracji w różnych sprawach aby nam się żyło tu lepiej. Zależy mi bardziej na tym aby takie sytuacje przyszłości były załatwiane w bardziej ludzki i zorganizowany sposób." Mi też zależy na tym, żeby żyło nam się lepiej. Dlatego nie zwracam uwagi na to jak ktoś pozostawia śmieci przed śmietnikiem czy też nie interweniuję do administracji w różnych sprawach - wychodząc z założenia że to mogą być jednorazowe epizody i nie będę komuś utrudniać życia.Może ktoś zgubił klucz do śmietnika i potrzebuje dnia czy dwóch do odbicia nowego? Twoje zachowanie to działanie z premedytacją i może cwaniakiem nie jest wcale ten, który zostawił te śmieci pod śmietnikiem? On na pewno też miał jakieś wytłumaczenie i poczuł się zaatakowany niesłusznie.Może widzimy drzazgę w oku sąsiada a nie widzimy belki we własnym? Jedno jest pewne - zarząd powinien poinformować ochronę co się stało, gdzie można odebrać samochód i ile to będzie kosztować, bo wiadomo, że wszyscy będą pytać o to ochroniarzy. I to jest skandal, nie odholowanie samochodów.A swoją drogą, ile to kosztuje? Odpowiedz Link Zgłoś
kontroler_kosztow Re: odholowanie samochodu 22.12.08, 11:32 Tekst pt."nie stac mnie na 2 miejsca parkingowe" jest nie na miejscu, skoro stać Cie na 2 samochody. POza tym to, że Twój samochód wystaje 1,8 m poza miejsce oznacza, że zabierasz miejsce wspólne. I to jest cwaniactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
waldik32 Re: odholowanie samochodu 28.12.08, 22:58 Witam, Proszę canariss123 o kontakt na adres e-mail waldik32@o2.pl. 1/4 W. Odpowiedz Link Zgłoś
monikagrudz Re: odholowanie samochodu 04.01.09, 16:12 Witam Panie Wojcik (canariss123), zabrakło Panu odwagi aby się podpisać pod swoim postem. Na Pana miejscu wstyd by mi było podpisać się pod kolaboratem, który Pan stworzył.Najpierw wyśmiewa się Pan z sąsiadów wyzywając ich od idiotów że kupili dwa miejsca parkingowe na dwa samochody-głupota wg Pana, później pisze Pan post skrzywdzonego niesłusznie lokatora. Jest jedno miejsce a do niego przyporządkowany jest jeden pilot (ciekawa jestem jak Pan sobie radzi z wjazdem do garażu, pewnie tak jak Pan planował, posiadanie drugo pilota z niewiadomych źródeł).Może użyję zbyt dosadnego porównania, ale czy w tym samym czasie z deski klozetowej mogą korzystać dwie osoby?. Tak samo jest z miejscem garażowym na naszym osiedlu.Inni sąsiedzi też mają po dwa samochody ale nie kombimują, stawiaja samochód poza osiedlem albo wynajmują miejsce w garażu. Nareszcie ktoś zauważył Pana cwaniactwo!!!!!!!!!, dwa samochody na jednym miejscu garażowym lub notoryczne stwianie przez Pana samochodu na miejscach dla gości. Kiedyś zwróciłam ochronie uwagę dlaczego pozwala lokatorom stawiać samochody na miejscach dla gości, to mi powiedziali, że Pan podał się za odwiedzającego. Pana przekonanie że nikt Panu na tym osiedlu nie odholuje samochodu bo nie ma na to przepisów, nie sprawdziło się niestety. Cwaniactwo, którego nikt nie lubi zostało ukarane. Był Pan tego świadomy. Pana wersja późniejszych wydarzeń jak sądzę, jest też mocno przesadzona, tylko po to, aby pokazać jak niewinnego lokatora ukarano i upodlono. Jeszcze jedno moje nazwisko pisze sie przez "U" a nie "Ó". Z pozdrowieniami dla znajomych i nieznajomych sąsiadów. Monika Grudzińska Odpowiedz Link Zgłoś
mstablewska Re: odholowanie samochodu 04.01.09, 22:07 Witam, Ogromnie mi głupio, a wręcz przykro, że tak jak w przypadku Pani Grudzińskiej stać mnie na 2 miejsca parkingowe podziemnie i jedno naziemne. Posiadam 2 samochody i dodatkowo zależy mi na tym, aby moi goście mieli gdzie parkować (po tym jak prawdopodobnie Pan stawia/stawiał swój samochód na miejscu dla gości). Naturalnie mogłabym postępować tak jak Pan i parkować samochód za samochodem, a nie płacić dodatkowe pieniądze na kredyt. Nie wpadłam na taki pomysł. Uważam, że skoro stać Pana na posiadanie dwóch samochodów to powinien być Pan gotowy na płacenie za dwa miejsca parkingowe. Odnoszę wrażenie, że postrzega Pan takie osoby jak ja czy Pani Grudzińska jako frajerów. Jak inaczej nazwać tych co mają 2 samochody i kupują dwa miejsca parkingowe, prawda? Zgodzę się, że powinni byli poinformować Pana w jaki sposób można odzyskać samochód. Oszczędziłby Pan w ten sposób stresów swojej córeczce. Pytanie tylko czy naprawdę uważał Pan, że takie postępowanie ujdzie Panu na sucho? Czy nie można było przewidzieć, że taka sytuacja nastąpi? Pozdrawiam, Marta Stablewska P.S Ja również zwracam uwagę tym, którzy zostawiają śmieci pod śmietnikiem. Mnie również zależy na jak najlepszej atmosferze na osiedlu. Tak samo jak Pan powiedziałam znajomym o tej sytuacji i nie mogli uwierzyć, że ktoś wpadł na taki pomysł jak Pan. Odpowiedz Link Zgłoś
zarzad_etapu_34 Re: odholowanie samochodu 22.12.08, 14:11 Szanowni Państwo, W dniu kiedy miało miejsce odholowanie 4 aut podczas akcji obecni byli: - Patrol policji i straży miejskiej - przedstawicie zarządu etapu III/IV - przedstawiciele zarządu etapu II - administrator osiedla Ochrona została poinformowana o zdarzeniu (numery rejestracyjne znajdują się w dzienniku obiektu wraz z numerem telefonu do administratora). Zarząd dysponuje dokumentacją fotograficzną każdego nieprawidłowo zaparkowanego auta. Mieszkańcy poinformowani zostali o odholowaniu: - aktem notarialnym, - regulaminem osiedla, - uchwałą dotyczącą odholowania, - znakami umieszczonymi przy każdym wjeździe na osiedle. Odpowiedz Link Zgłoś
kodo72 Re: odholowanie samochodu 23.12.08, 12:28 O ludzie!! Czytam, co się dziej na "moim osiedlu" i nie wierze. Tosto rodzina ojca R. Wprowadźmy jeszcze karę chłosty za bieganie po trawie. Kamieniowanie z uśmiech do sąsiadki/a. Odpowiedz Link Zgłoś
korana2 Re: odholowanie samochodu 28.12.08, 23:40 Zadziwiające jest to, co czytam odnośnie naszego osiedla! Po prostu mnie to powaliło… niestety jestem bardzo rozczarowana całą tą sytuacją. Oczywiście popieram porządek i zdecydowanie opowiadam się za przestrzeganiem przepisów, jednak myślę , że tutaj nie do końca wszystko jest tak jak powinno być. Oczywiście auto parkowane poza miejscem parkingowym (zwłaszcza wystające prawie 2m poza nie) nie jest do zaakceptowania ( powodów jest sporo, cześć już została wymieniona we wcześniejszych postach, inne nie, ale nie o to chodzi). Jednak żyjemy w cywilizowanym świecie i z tego co mi wiadomo każdy nawet najgorszy przestępca jest informowany o zarzutach i o karze jaka go za to spotyka. Oczywiście, mamy regulamin ect. Ale również nie jest do zaakceptowania sytuacja gdzie auto jest odholowane, a właściciel nie jest poinformowany. Poza tym jeśli auto nie zagrażało ruchowi, to myślę, że lepszym rozwiązaniem by było po prostu zwrócenie uwagi osobie źle parkującej (chyba to nie było trudne skoro osoba ta parkowała notorycznie i częściowo na własnym miejscu, a Zarząd dysponuje informacjami odnośnie tego, które miejsc do kogo przynależy, nie wspomnę już o kawałku papieru który można było wetknąć za szybę). Myślę, że takie postępowanie sprzyjałoby wzajemnemu zrozumieniu, a nie narastającym napięciom w naszej wspólnocie. Chyba zależy nam wszystkim na tym żeby się nam tu razem wspólnie, dobrze mieszkało… Jeśli sąsiad parkujący nieprawidłowo nie zastosowałby się do upomnienia, to wtedy miał by pretensje tylko i wyłącznie do siebie. Sama miałam podobną sytuację, sąsiad parkował poza miejscem wyznaczonym w garażu, ale po zwróceniu uwagi ( karteczka z prośbą o nie parkowanie w miejscu niewyznaczonym) sytuacja się już nie powtórzyła – czyli można bez nerwów. Poza tym wszyscy mieszkańcy powinni zostać poinformowani (może jakieś ogłoszenie) o stawkach za takie odholowanie. Nie jest do przyjęcia odzyskiwanie auta „bez faktury” a ponadto myślę, że wspólnota ma prawo do informacji z czyich usług korzystamy i ile nas to kosztuje. Z wypowiedzi sąsiada którego auto zostało odholowane wynika, ze stawki są ustalane „indywidualnie”, a sam wykonawca jest mocno „podejrzany” . Milo by było gdyby wszyscy jednakowo dbali o porządek na osiedlu, również osoby podejmujące w naszym imieniu decyzje, bo inaczej nie tylko można pomyśleć ze to jakiś znajomy osób podejmujących decyzje, ale ze jedni muszą się tłumaczyć ze swojego postępowania, a inni nie muszą… a funkcja bycia członkiem Zarządu czy Administratorem jednak do czegoś zobowiązuje. Bardzo dziwnie wygląda również kwestia poinformowania ochrony. Jeśli rzeczywiście Zarząd zostawił stosowne informacje należało by się zastanowić nad jakością usług świadczonych przez tę firmę, za którą płacimy raczej nie mało. Na koniec chciałabym zobaczyć równie zdecydowane i szybkie działanie Zarządu w sprawie wody i utrzymywania ogródków. Mam nadzieję, że ostre potępienie nieprawidłowego parkowania jest pierwszym krokiem jaki Zarząd uczynił w stronę przestrzegania na naszym osiedlu prawa i jednakowo szybko zajmie się kwestia wody wspólnej (bo tutaj grono mieszkańców poszkodowanych przez sąsiadów łamiących prawo jest znacznie większe, a do wiosny już niedaleko). Odpowiedz Link Zgłoś
re1 Re: odholowanie samochodu 29.12.08, 21:55 Pomijając tu kwestię i formę odholowania pojazdów, pragnę poinformować sąsiadkę, że mieszkańcy parterów od dawna płacą za wodę do podlewania ogródków. Na przyszłość proponuję również inna formę komunikacji i informacji nt naszej wspólnoty/ osiedla niż tylko forum.... Odpowiedz Link Zgłoś
lolaaudiola Re: odholowanie samochodu 29.12.08, 22:38 "mieszkańcy parterów od dawna płacą za wodę do podlewania ogródków." doprawdy? nie wszyscy drogi niedoinformowany sąsiedzie. szczęśliwego nowego roku. Odpowiedz Link Zgłoś
korana2 Re: odholowanie samochodu 30.12.08, 00:12 A zechciałbyś mi wyjasnic jak to wyglada? bo ciekawa jestem jak w koncu zostal problem rozwiazany. Oczywiscie Administrator zobowiazal sie do poinformowania mnie, jednak nie jest to pierwszy raz gdy nie dotrzymal slowa... Tak wiec widzisz, forum nie jest "pierwszym"zrodlem pozyskiwania informacji.. ale czasem niestety jedynym. Odpowiedz Link Zgłoś
smoock Re: odholowanie samochodu 29.12.08, 22:02 Witam w roku starym w którym mam nadzieję / inni pewnie też/ pozostaną zadziwienia, wątpliwosci i konflikty. Należy wziąć do ręki akt notarialny, regulamin osiedla, zapoznać się z uchwałami zebrań wspólnoty i....tylko zachowywać się cywilizowanie - jak to określa i nawołuje przedmówczyni.Nie liczę na dobrosąsiedztwo, sympatię i kulture. Nieletnich należy pouczać , przestrzegać, wychowywać. Nie sądze , aby wcześniejsi dyskutanci należeli do tego przedzialu wiekowego. A Zarządy wspólnot najłatwiej pouczać i krytykować. Radośnie uśmiechniętego Nowego Roku Wszystkim życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
korana2 Re: odholowanie samochodu 30.12.08, 00:33 Smoock'u nie ograniczam sie tylko do krytykowania Zarzadu, bardzo czesto staram sie przedstawiac propozycje roznych rozwiazan a nie tylko czekam na "gotowe", dodatkowo oferowalam wraz z mezem pomoc Zarzadowi zaraz po ostatnim zebraniu Wspolnoty. Pomililes sie co do mnie. Poza tym prośba o informację odnośnie kosztów odholowania i podanie firmy wykonującej dla nas tę usługę chyba nie jest czymś niezwykłym. A co do liczenia na dobrosasiedzkie stosunki to moze i masz w pewnym sensie racje, bo czasem mieszkancy naszego osiedla zachowuja sie w sposob nie do pojecia, ale jesli bedziemy sie tylko na siebie obrazac to chyba nie bedziemy sie tu wcale lepiej czuli. Pewnie ze pieknie bedzie jak kazdy bedzie czytal przepisy nas obowiazujace i je zachowywal, ale wierz mi ze jest wiele osob, ktore nie zawsze potrafia wlasciwie zinterpretowac nawet bardzo jasne i oczywiste zapisy w regulaminie czy akcie notarialnym. Mysle ze w pierwszej kolejnosci nalezy starac sie komus usiadomic ze cos zle robi (jesli nie przyszlo mu to do glowy albo czegos nie doczytal, czy tez zel cos zrozumial) a dopiero jak to nie poskutkuje podejmowac bardziej radykalne kroki. A co do samego juz odholowania, to chyba sam przyznasz (jesli jestes tak oczytany w przepisach prawa) ze nie bylo ono przeprowadzone nalezycie. Rownież wszystkim życzę aby Nowy Rok przyniósł świeżość międzysąsiedzkiej sympatii, szacunki i życzliwośći. Odpowiedz Link Zgłoś
goog5 Re: odholowanie samochodu 05.01.09, 15:16 > Pewnie ze pieknie bedzie jak kazdy bedzie czytal przepisy nas obowiazujace i je > zachowywal, ale wierz mi ze jest wiele osob, ktore nie zawsze potrafia wlasciwi > e > zinterpretowac nawet bardzo jasne i oczywiste zapisy w regulaminie czy akcie > notarialnym. 1. Proponuję zatrudnic tłumacza który przetłumaczy/pokaże "rozumiejącym inaczej" co im wolno a czego nie wolno wg aktu notarialnego i regulaminu. > Mysle ze w pierwszej kolejnosci nalezy starac sie komus usiadomic ze cos zle > robi (jesli nie przyszlo mu to do glowy albo czegos nie doczytal, czy tez zel > cos zrozumial) a dopiero jak to nie poskutkuje podejmowac bardziej radykalne k > roki. 2. Uświadamiać można ale raczej dzieci a nie dorosłe osobniki które robią to świadomie. 3. Korana2 może byś "uświadomiła" kierowców parkujących swoje bryki na całej szerokości chodnika przy furtce (od Św. Wincentego ) że chodnik jest przeznaczony dla pieszych a nie ich samochodów. Brawa dla Zarządów. Odpowiedz Link Zgłoś
korana2 Re: odholowanie samochodu 05.01.09, 20:07 Goog5 każda sytuacja ma dwie strony często jednak jest tak, że nie ma tych całkiem dobrych i tych całkiem złych. Co do tłumacza przepisów, to między innymi ja się wcieliłam w te rolę jak pojawił się problem podlewania ogródków prywatnych wodą wspólną (bezprawnie) i pewnie zdziwi Cię to, ale właśnie Zarząd wytrwale udawał, że nie rozumie, pewnie tak im akurat było na rękę. Z resztą zdaje się, ze do tej pory problem nie został rozwiązany.. Dlatego trudno mi się przyłączać do oklasków... Na prawdę chetnie bym pomogła Zarządowi i poparła bym kazde jego działanie zmierzające do utrzymania pożądku (przestrzegania przepisów) na naszym osiedlu ale chciała bym bardzo, zeby wszystkie problemy były rozwiązywane niezaleznie od prywatnych symapti i wygód, tylko w oparciu o obowiązujące nas przepisy. Może w końcu odbędzie się zebranie Wspólnoty i pewne sprawy da się wyjaśnić, bo myślę, ze problem jest tez z naszym Administratoream (np. zgłaszałm usterki, wymagające naprawy w ramach gwarancji, Adminstrator obiecał się tym zająć, zekomo juz mial to przekazać Zarządowi do wiedzy, potem dać znac o postępach w sprawie, ale do dziś się nie odezwał, a oczywiście kilka razy pytał sie drogą e-mailową, niestety bez odpowiedzi). CO do odholowanych samochodów, to jak chyba większość nas tutaj zdecydowanie potępiam cwaniactwo i parkowanie na dziko. Ale chodziło mi o to, że i tutaj jest druga strona medalu, nie popieram sposobu w jaki to zrobiono. Uważam, że właściciele powinni być poinformowani, a już na pewno ochrona powinna dysponować potrzebnymi informacjami. Samochody parkujące od strony lasu - tutaj można chyba zaangażować straż miejska i zafundować "sprytnym" mandaty. Choć prawdą jest i to, ze w pobliżu naszego osiedla nie ma miejsca gdzie można by bylo parkować jak nie ma już wolnych miejsc dla gości (a nie czarujmy się, zawsze będzie ich brakowało, bo jest ich zdecydowanie za mało). Zaznaczę, ze nikt z moich gości nigdy nie parkowal poza miejscami wyznaczonymi, ale czy masz jakąś propozycję rozwiązania problemu braku miejsc w sytuacji gdy wszystkie miejsca dla gości sa zajete? Przeciez nikt nie zaparkuje auta pod castoramą jesli jest naszym gościem albo mieszkańcem. Poza tym co maja zrobić Ci którzy kiedyś mieli jedno auto a teraz mają 2? Ja na razie mam jedno ale chciałam kupic na wszelki wypadek 2 miejsca parkingowe, tylko, ze rok temu nie było niby wolnych, a jak sie pojawiły to kosztowały 30tys! Więc nie kupiłam bo to za dużo jak na miejsce takie na wszelki wypadek, gdybym kupiła drugie auto. Myślę, ze problem braku miejsc parkingowych w pobliżu osiedla i tylko kilka na terenie osiedla powoduje takie właśnie sytuacje, że ludzie parkują wzdłuż drogi, na chodnikach itd. Pewnie, ze nie podoba mi się zastawiona droga i rozumiem złośc ludzi którzy jada z dzieckiem wózeczkiem na spacer... Ale zastanawiam się tak co ja bym teraz zrobiła jakby tak okazało się, że przyjechali do mnie goście, miejsca parkingowe zajete, w poblizu zadnego parkingu ogólnodostępnego a pod castoramę przecież ich nie wyślę... Może ktos ma jakis pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
mateo74 Re: odholowanie samochodu 05.01.09, 23:34 Kobieto załóż sobie bloga! Dzień bez wpisu na forum dniem straconym. Polecam www.upierdliwe_i_czepialskie_baby.pl Zawsze musisz stawiać na swoim ? Pewnie jutro szlak Cię trafi jak nie odpowiesz na mojego posta. Albo jeszcze dziś to zrobisz. Porażka! Mat Odpowiedz Link Zgłoś
korana2 Re: odholowanie samochodu 07.01.09, 19:38 Cóż, chyba nie wiesz do czego służy forum... Poza tym z takim poziomem kultury osobistej i inteligencji jak twoja, to rzeczywiście lepiej na forum za często nie zaglądać, a już na pewno wypowiadać się jak najrzadziej. Poza tym twój post nijak się ma do tematu odholowania aut i odpowiedź na twoja wypowiedz powinnam chyba zamieścić w dziale "agresja i chamstwo - jak sobie radzić - warsztaty". Odpowiedz Link Zgłoś
michal.basic Re: odholowanie samochodu 09.01.09, 09:40 Czy ktoś się orientuje jaki jest status miejsc gościnnych oznaczonych numerami 9 i 10 w załączniku do uchwały w sprawie odholowywania aut? Są to miejsca przy samym ogrodzeniu - przynajmniej jedno z nich jest zajmowane przez to samo auto. Nie wiem czy miejsce jest wykupione czy własnościowe dlatego nie podaję szczegółów. Odpowiedz Link Zgłoś
michal.basic Re: odholowanie samochodu 11.01.09, 22:05 Do Zarządu etapu II i zainteresowanych z etapów III i IV. Zielona Skoda Octavia WOT 43YT parkuje na dziko na miejscach gościnnych II etapu (ostatnio widziana też na terenie III i IV etapu obok wspomnianego sportowego Nissana 350Z). Ponawiam pytanie o miejsca gościnne oznaczone w uchwale numerami 9 i 10. Odpowiedz Link Zgłoś
korana2 Re: odholowanie samochodu 12.01.09, 13:48 W akcie notarialnym mamy wyraźnie 9 miejsc dla gości i jest to pierwsze 9 miejsc na przeciwko portierni od strony Św. Wincentego licząc od strony ulicy (a dokładnie od furtki). Pozostałe miejsca są albo czyjąś własnością, albo należą do Agmetu, ale zdaje się, że Agmet nie ma już żadnych wolnych miejsc naziemnych... Odpowiedz Link Zgłoś
michal.basic Re: odholowanie samochodu 12.01.09, 16:10 Dziękuję. Zapomniałem wspomnieć, o który etap mi chodziło - miałem na myśli uchwałę dla II etapu. Odpowiedz Link Zgłoś
korana2 Re: odholowanie samochodu 12.01.09, 16:30 Aha :) ale jak byś tak był ciekaw jak to jest w III i IV etepie, to juz wiesz ;) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
korleone1 Re: odholowanie samochodu 20.01.09, 13:43 Chyba wczoraj była nowa akcja odholowywania samochodów.Widziałem wczoraj lawetę na osiedlu. Ciekawe czy wywieźli czarne suzuki swift z garażu podziemnego z IV ETAPU, kolejny cwaniak co mu się miejsce powiększyło. Ktoś coś wie. Odpowiedz Link Zgłoś
liftexplorer Re: odholowanie samochodu 20.01.09, 15:01 Jeśli faktycznie była wezwana laweta, to widocznie mało skutecznie... Jedno z miejsc gościnnych III/IV etapu wciąż było wczoraj zajmowane przez słynnego sportowego NISSANA, mimo iż wyczerpał on już limit postoju na naszym osiedlu na całyu bieżący rok (stoi tam bez ruchu od świąt) a informację za szybą o konieczności usunięcia pojazdu ma także od ponad tygodnia. Osobiścnie odholowywanie pojazdów uznaję za środek wyjątkowy, który powinien być stosowany wyłącznie wobec recydywistów zajmujących permanentnie cudze miejsca bądź chodniki. W tym wypadu chyba każdy przyzna że to recydywa. Nissan zajmuje jedno z naszych miejsc już prawie 30 dni!!! Jeśli nie można namierzyć właściciela to może jednak lepiej powiadomić o tym Policję, bo samochód wygląda niczym porzucony w jakiejś "dziupli". PS - Czy nowa ochorna zaniechała wkładania kartek informacyjnych za szyby samochodów niewłaściwie parkujących na chodnikach? Ostatnio ten proceder strasznie się nasilił. Wczoraj między 18 a 20 na chodznikach pod III/IV etapem oraz dorgach dojazdowych parkowało chyba pięć aut i to dość długo. Odpowiedz Link Zgłoś
korana2 Re: odholowanie samochodu 20.01.09, 20:27 Widziałam wczoraj jak około 22:30 odholowywano sportowy ciemny (czarny) samochodzik (z parkingu dla gości etapu 3/4). Nie wiem czy to ten ford - niedawny bohater z forum, ale wśród osób obecnych przy odholowaniu policji nie widziałam, cóż może było ciemno albo policjant w "cywilu". Z reszta nie była to laweta tylko samochód holowniczy. Odpowiedz Link Zgłoś
goog5 Re: odholowanie samochodu 21.01.09, 08:58 Czarny nissan odnalazł się na chodniku od strony lasu. Przy okazji wprowadził pieszym ruch wahadłowy na chodniku. Odpowiedz Link Zgłoś
goldeneye Re: odholowanie samochodu 21.01.09, 09:30 Również zwróciłem na niego uwagę - czarny 350Z. Jeżeli dobrze pamiętam, to parkując samochód na chodniku trzeba zostawić 1,5m a tam zdecydowanie tyle nie zostało... Odpowiedz Link Zgłoś
stefaaa Re: odholowanie samochodu 21.01.09, 09:33 goog5 napisał: > Czarny nissan odnalazł się na chodniku od strony lasu. Przy okazji > wprowadził pieszym ruch wahadłowy na chodniku. Przecież to słynny salseros, przyjechał do Polski i „nie znać dobrze mówić po polski”. Nauczy się, jak go straż miejska potraktuje blokadami. I wszystkich innych którzy utrudniają przejście. Odpowiedz Link Zgłoś
robertjaro Re: odholowanie samochodu 17.02.09, 21:16 mieszkam na osiedlu Zielone Zacisze. Mamy problem z parkującymi na tzw. sępa. Zarządy rozkładają bezradnie ręce i mówią, że nic nie mozna zrobić. Czy ktoś może udzielić informacji, jak to u Was funkcjonuje??? Bo widzę, że jesteście skuteczni. Odpowiedz Link Zgłoś
michal.basic Re: odholowanie samochodu 23.11.09, 21:20 Witam, temat parkowania na dziko zaczyna wracać. Dokładnie dzisiaj od kiedy liczę, mija 22 dzień ciągłego okupowania miejsca gościnnego przy 65D przez właściciela Forda Fiesty o numerach zaczynających się na BI. Do tego za szybą leży przepustka gościnna - to chyba już drobna przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
nmzs Re: odholowanie samochodu 24.11.09, 11:37 ten samochód stoi tam znacznie dłużej, do tego dochodzą pojazdy stale parkujące na miejscach gościnnych na końcu ulicy od strony lasu pomiędzy 2 i 3 etapem. więc albo zmieniły się zasady korzystania z miejsc gościnnych, albo to efekt tuskowej polityki miłości zarządu 2 etapu. Odpowiedz Link Zgłoś
ol-a77 Re: odholowanie samochodu 24.11.09, 11:47 bur......el się robi jeden wielki na naszym osiedlu. Początkowo sadziłam, że to z powodu budowy - ale coraz częściej mam wrażenie, że teraźniejszy zarząd sobie odpuścił tak błahe sprawy. W tym temacie punkty ode mnie dostają poprzedni członkowie Zarządu - ich zaangażowanie było zdecydowanie więsze, a efekty odczuwalne. Odpowiedz Link Zgłoś
michal.basic Re: odholowanie samochodu 24.11.09, 12:39 O ostatnie miejsca też kiedyś pytałem na niniejszym forum po tym jak przedstawione zostały mapki z umiejscowieniem miejsc gościnnych, ale pytanie pozostało bez odpowiedzi. Pytanie do Zarządu jak jest w rzeczywistości. Z dokumentów, które są dostępne na stronie Zarządu wynika, że miejsca opisane na mapce jako 9 i 10 (czyli przy lesie) są miejscami gościnnymi, czy coś się zmieniło? Jeżeli chodzi o utrudnianie życia parkującym na dziko to z tego co wiem niektórzy własciciele nieruchomości w centrum W-wy stosują prosty chwyt polegający na umieszczeniu informacji, że parkowanie na ich terenie jest płatne. Być może powinniśmy pójśc w tym kierunku i postój powyżej przewidzianego regulaminem limitu dni będzie obłożony opłatą za postój. Dodam, że ów właściciel skutecznie dochodzi ściągania należnej opłaty na drodze prawnej jeżeli osoba nie uregulowała należności na podtsawie wezwania do zapłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
asiak77 Re: odholowanie samochodu 30.11.09, 10:23 Witam kilka miesięcy temu poruszałam tą sprawę i wg obecnego Zarządu wszystko jest w porządku. Miejsce pierwsze od lasu miedzy etapem 2 i 3 dostał w prezencie jakis lokator, celowo mówię dostał w prezencie, bo wg naszych prawnie obowiązujacych aktów notarialnych jest to część wspolna, a obdarowany posiada swoje miejsce parkingowe (zapisane w akcie). Przypomniałam Zarządowi, że zmiana przeznaczenia części wspólnej powinna być przeglosowana większością głosów członków wspólnoty, ale owo pouczenie nie zostało dobrze przyjęte przez członków Zarzadu. Po blisko dwumiesięcznej wymianie opinii drogą mailową, zaprzestałam działań, gdyż była to walka z wiatrakami. W miedzy czasie miejsca gościnne zostały wymalowane na żółto i załozone nowe blokady, a efekt tych działań jest taki, że blokade dostał gratis własciciel miejsca numer 3, gdyz zgodnie z prawem nadal on jest włascicielem tego miejsca. Mam nadzieje, że problem zostanie poruszony na zebraniu. Odpowiedz Link Zgłoś